REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Pożegnanie z 50-letnimi BWP. Teraz żołnierze dostaną polskie Borsuki

2025-09-20 06:00
publikacja
2025-09-20 06:00

Pierwsze egzemplarze nowego bojowego wozu piechoty Borsuk trafią do Wojska Polskiego jeszcze w tym roku. To początek procesu, który ma doprowadzić do zastąpienia ponad 900 BWP-1 - konstrukcji pamiętającej lata 70. - nowoczesnymi, w pełni polskimi pojazdami. Dzięki wysokiej odporności przeciwminowej i modułowej konstrukcja Borsuk ma się stać podstawą zmechanizowanych oddziałów na kolejne dekady.

Pożegnanie z 50-letnimi BWP. Teraz żołnierze dostaną polskie Borsuki
Pożegnanie z 50-letnimi BWP. Teraz żołnierze dostaną polskie Borsuki
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Program Borsuk rozpoczął się w 2014 roku i w kolejnych latach rozwijał o nowe prototypy poddawane badaniom zakładowym i wojskowym. BWP Borsuk to pojazd oparty na uniwersalnej modułowej platformie gąsienicowej (UMPG), wyposażony w zdalnie sterowany system wieżowy, a jego załogę stanowi trzech żołnierzy: dowódca, operator uzbrojenia oraz kierowca. Jest przeznaczony do transportu sześciu żołnierzy w rejon pola walki, przy zapewnieniu odpowiedniego poziomu ochrony, jak również do realizacji zadań związanych ze wsparciem pododdziałów piechoty przy wykorzystaniu broni pokładowej.

- Projekt teraz wszedł w nową fazę. Mamy etap realizacji produkcji seryjnej. Dziesięć lat to była ciężka praca nad projektem. Najpierw powstał jeden prototyp, później pojazd eksperymentalny, następnie cztery kolejne prototypy do szkoleń i badań, a później dwa egzemplarze z alternatywnym zespołem napędowym - wylicza w rozmowie z agencją Newseria Agnieszka Czuba-Pytlos, kierowniczka projektu CBWP Ratel w Hucie Stalowa Wola. - Borsuk ma być następcą BWP-1. Chcemy, żeby stało się to jak najszybciej, oczywiście też jest to kwestia naszego zamawiającego i tutaj na pewno będą trwały rozmowy co do następnych umów.

BWP-1, zaprojektowane w realiach zimnej wojny, mają cienki pancerz chroniący jedynie przed bronią strzelecką i nie zapewniają odporności przeciwminowej. Wyposażone w armatę kalibru 73 mm wozy nie są w stanie skutecznie zwalczać współczesnych czołgów ani dronów, a ich systemy obserwacji i łączności są przestarzałe. Dotychczasowe próby unowocześnienia tego sprzętu, jak wariant BWP-1M Puma, były jedynie rozwiązaniem pomostowym. Obecnie polska armia dysponuje około 900 operacyjnymi BWP-1, dlatego ich wymiana stała się jednym z kluczowych priorytetów modernizacji technicznej.

27 marca br. w Warszawie podpisano pierwszą umowę wykonawczą na dostawę 111 bojowych wozów piechoty Borsuk o wartości 6,57 mld zł. To element umowy ramowej z 2023 roku, która przewiduje dostawy całej rodziny specjalistycznych pojazdów gąsienicowych opartych na uniwersalnej modułowej platformie. Łącznie pozyskanych ma być ok. 1,4 tys. pojazdów, w tym wozy specjalistyczne: gąsienicowe transportery rozpoznawcze Żuk, wozy dowodzenia Oset, wozy ewakuacji medycznej Gotem, wozy zabezpieczenia technicznego Gekon czy transportery rozpoznania skażeń Ares.

- Projekt nowego pływającego bojowego wozu piechoty jest współfinansowany ze środków NCBR-u. Działamy w konsorcjum 10 podmiotów, a HSW jest jego liderem - podkreśla Agnieszka Czuba-Pytlos.

Realizacja dostaw przewidziana jest na lata 2025-2029. Umowa obejmuje również m.in. pakiet szkoleniowy i logistyczny. Obecnie Borsuki przechodzą komisyjne badania zdawczo-odbiorcze.

- Przeszły już badania przebiegiem, kończymy strzelania, następnie będą testy pływania. Jeszcze we wrześniu chcemy rozpocząć szkolenia żołnierzy, które zakończą się z początkiem listopada i w grudniu nastąpi zdanie Borsuków do wykonawcy - zapowiada przedstawicielka HSW. - W tym roku zdajemy 15 wozów, w przyszłym trzy, a kolejne lata to 33 i 55. Liczymy, że niebawem rozpoczną się rozmowy o kolejnych kontraktach.

Borsuki to pierwsza w pełni polska konstrukcja o tak wysokim stopniu skomplikowania. Pojazd waży około 28 t, rozwija prędkość do 65 km/h na lądzie i 8 km/h w wodzie. Może przewozić sześciu żołnierzy desantu oraz trzyosobową załogę. Wyposażono go w bezzałogową wieżę ZSSW-30 z armatą 30 mm i przeciwpancerne pociski Spike-LR, co zapewnia zdolność zwalczania zarówno celów opancerzonych, jak i dronów czy nisko lecących śmigłowców.

- Możemy z całą świadomością powiedzieć, że jest to produkt innowacyjny. Borsuki są przeznaczone do pływania, cechują się dużą manewrowością, zwrotnością oraz wysokim poziomem ochrony balistycznej i przeciwminowej - podkreśla Agnieszka Czuba-Pytlos.

Nowoczesny charakter Borsuka podkreśla integracja z cyfrowymi systemami dowodzenia i łączności oraz hydropneumatyczne zawieszenie, które zapewnia mobilność porównywalną z zachodnimi konstrukcjami. Modułowa konstrukcja pozwala wykorzystać tę samą platformę jako bazę dla wozów dowodzenia, medycznych, technicznych czy rozpoznawczych. MON zakłada, że powstanie ponad 350 takich wersji, co ułatwi unifikację floty i serwisowanie sprzętu.

Równolegle w Polsce rozwijany jest także program ciężkiego bojowego wozu piechoty (CBWP), znanego jako Ratel. Według wstępnych założeń pojazd ma mieć masę ponad 40 t, silniejsze uzbrojenie i poziom ochrony załogi porównywalny z czołgami. Makietę tego pojazdu producent pokazał podczas MSPO 2025 w Kielcach.

- W przyszłym roku planujemy jego montaż i integrację - zapowiada kierowniczka projektu CBWP Ratel w HSW. - Chcemy wyjść naprzeciw oczekiwaniom wojska, dlatego też decydowaliśmy się ruszyć z tą produkcją, na razie jest to produkt finansowany z naszych funduszy HSW.

Źródło:
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (9)

dodaj komentarz
antyoni
Wyjątkowo szybko się palą te bardaki. Ponoć nawet szybciej niż rosomaki. Hahahahahaha...
https://old.bitchute.com/video/i1wy0bQkpkjU/
dariusz1976
przynajmniej będą mogły do strefy czystego transportu w Trzaskowsztadzie wjechać? Są zeroemisyjne? Na ile baterie starczą?
mirek6504
Ja cie nie pierdziele !!!! 20 gospodarka swiata a zbieranica z całego świata jak go dronem chyca to będzie stał na serwisie z pół roku z braku części,
nierzad
silnik z niemiec,skrzynia biegow z usa,pancerz z korei,armata z niemiec.Może pomyliłem kraje pochodzenia ale to nie istotne.Złożenie tego do jeżdzacej kupy to faktycznie sukces
pzu76
Żeby było jasne. Silnik i przekładnia są produkcji niemieckiej, czyli przez 10 lat pracy skupiliśmy się na opancerzeniu, uzbrojeniu i... Chyba wynagrodzeniu
fiat126p
Njalepszy chyba na świecie mały BWP pływający ze stosunkowo dobrą ochroną przeciwminową i siłą ognia. Tak się wojsko upierało i taki opracowano.
Ale teraz armia się połapała, że pływalność nie jest niezbędna, potrzebują większy i z lepszą ochroną przeciwdronową. Przy gęstej sieci dróg i dróżek niekoniecznie gąsiennicowy. Opracowanie
Njalepszy chyba na świecie mały BWP pływający ze stosunkowo dobrą ochroną przeciwminową i siłą ognia. Tak się wojsko upierało i taki opracowano.
Ale teraz armia się połapała, że pływalność nie jest niezbędna, potrzebują większy i z lepszą ochroną przeciwdronową. Przy gęstej sieci dróg i dróżek niekoniecznie gąsiennicowy. Opracowanie - kilka lat. Pewnie coś kupią z zagranicznej "półki"...
lebski_gosc
To teraz na Ukrainie walczy piechota?
nostsherlock
A na co to komu? Przecież USA ma nam sprzedawać swój sprzęt z demobilu po trzykrotnie zawyżonej cenie. Nie zapomnijcie im podziękować, bo robią nam łaskę...
samsza
Zanim się skończą wszystkie testy i atesty to kupimy sprzęt zagraniczny z certyfikatami, bo już po testach i atestach.
Jaskółka wiosny nie czyni.

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki