REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Aktywa polskie za granicą spadły aż o 40 mld zł

2017-10-02 07:14
publikacja
2017-10-02 07:14
Dodaj Bankier.pl w Google

W drugim kwartale doszło do największego w historii nominalnego spadku polskich aktywów zagranicznych. Winne jest umocnienie złotego oraz redukcja rezerw przez Narodowy Bank Polski.

Dzięki publikowanym raz na kwartał danym o międzynarodowej pozycji inwestycyjnej Polski mamy wgląd w to, ile aktywów zagranicznych posiadają Polacy (i instytucje publiczne i prywatne z Polski), oraz ile aktywów w Polsce posiadają osoby i instytucje zza granicy. Bilans od lat jest ujemny, ponieważ jesteśmy krajem przyjmującym dużo inwestycji zagranicznych i relatywnie mało inwestującym za granicą. Choć warto też zauważyć, że od ok. trzech lat ten ujemny bilans przynajmniej się nie pogłębia.

Z tych danych wynika, że w drugim kwartale aktywa polskie za granicą spadły aż o 40,4 mld zł – najmocniej od kiedy dostępne są dane. Co więcej, jest to drugi kwartał z rzędu mocnego spadku. Mamy zatem mniej niż bilion aktywów zagranicznych.

Dlaczego tak się dzieje? Jeden powód to umocnienie złotego – aktywa są zwykle wyceniane w euro lub dolarach, a w pierwszej połowie roku kursy tych walut w relacji do złotego wyraźnie się obniżyły. Ale jest też inna przyczyna – redukcja rezerw walutowych NBP. W drugim kwartale rezerwy spadły o 27,8 mld zł. Spadek wystąpił również gdy rezerwy liczone są w euro (o 6,7 mld euro) oraz dolarach (o 260 mln dolarów – mało, bo dolar osłabiał się do euro, co zwiększało dolarową wycenę rezerw lokowanych w europejskiej walucie). Oprócz efektów zmian kursów, wpływ na zmianę rezerw walutowych miało redukowanie przez NBP pozycji repo i reserve repo, które w roku 2016 służyły do podniesienia zyskowności inwestycji rezerw. Bank centralny, chcąc podbić swój zysk i tym samym pomóc budżetowi państwa, zwiększył wartość bilansu. Teraz odwraca te operacje.

IM

Scammingout
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Centra danych w zastoju i wściekły Donald Trump. Czego rynkowi eksperci spodziewają się po wyborach w USA?
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sel
Dlatego trzeba przejac kontrole nad wszystkim zeby Polacy zyli w blogiej nieswiadomosci omamieni sekta religijna . Coilki wierza ze walcza z bezprawiem dajac instrumenty do calkowitegogo bezprawia i dyktatury ,na dodatek opartej na sekcie religijnej.Wszystko pod pozorem walki z lewica gdy od 30 lat rzadzi prawica ,a teraz skrajnie Dlatego trzeba przejac kontrole nad wszystkim zeby Polacy zyli w blogiej nieswiadomosci omamieni sekta religijna . Coilki wierza ze walcza z bezprawiem dajac instrumenty do calkowitegogo bezprawia i dyktatury ,na dodatek opartej na sekcie religijnej.Wszystko pod pozorem walki z lewica gdy od 30 lat rzadzi prawica ,a teraz skrajnie religijna prawica oparta glownie na sekcie i na przesladowaniu innych opcji z elementami komunistycznego rozdawnictwa dla swoich,gdy np w Czechach mniej niz 5% chodzi do kosciolow i nikt te 95% nie nazywa komunistami...Podobnie w calej Europie Zachodniej .
qqryk
„Bank centralny, chcąc podbić swój zysk i tym samym pomóc budżetowi państwa, zwiększył wartość bilansu.” To ile tak naprawdę rząd pożyczył na rozdawnictwo? Czy nie należy tych pieniędzy dodać do kosztów rozdawnictwa i promowania nieróbstwa?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki