Analitycy DM BPS wzięli pod lupę dwie największe polskie spółki giełdowe zajmujące się handlem detalicznym. Perspektywy dla detalistów jednak są dosyć mizerne - zarówno LPP, jak i CCC, otrzymały rekomendację „sprzedaj”.



Ostatnie dni nie są najlepszym okresem dla akcjonariuszy LPP. Jeszcze na początku lisopada notowania spółki oscylowały w okolicy 10 000 zł za akcję, podczas wczorajszego zamknięcia za papiery odzieżowego potentata płacono już jednak tylko 7 420 zł. Oznacza to, że spółka w niecałe dwa miesiące straciła ponad 25% swojej wartości.
Wschód ciąży LPP
Według analityków DM BPS to jednak nie koniec spadków. Na rynek dotarł dzisiaj raport, w którym eksperci przewidują, że cena papierów LPP spadnie aż do 6 368 zł za sztukę. Tak nisko spółka nie była od niemal półtora roku. Problemem dla odzieżowego potentata mają być przede wszystkim rynki wschodnie.
- Ze względu na to, iż spółka ma ok. 25% sprzedaży i podobną ilość aktywów operacyjnych na wschodzie tj. w Rosji i na Ukrainie to jest narażona na znaczne ryzyko związane z działalnością na tych rynkach. Sytuacja konsumentów przy rosnącej inflacji i spadku wartości lokalnych walut w stosunku do USD i PLN nie napawa optymizmem co do najbliższej przyszłości – czytamy w raporcie
Według analityków spółce zaszkodzi jednak również ekspansja na zachód, czyli przede wszystkim nowe sklepy w Niemczech, które spowodują znaczący wzrost kosztów.
Nieco pozytywniej analitycy odnieśli się do perspektywy nowych franczyzowych otwarć na Bliskim Wschodzie. Będzie to jednak jedynie częściowe lekarstwo i nie rozwiąże wszystkich problemów LPP.

Mniejsza dynamika otwarć, niższa sprzedaż porównywalna przy bazie kosztów funkcjonowania (po 2015 spodziewamy się ich wzrostu) przyczynią się do zmniejszenia rentowności prowadzonego biznesu – podsumowują analitycy DM BPS - Na 2014 szacujemy, iż zysk netto wyniesie 426,1 mln PLN, by w 2015 wynieść 553,1 mln PLN.
- Wzrost zysku wynikał będzie bardziej z przyjętych założeń dotyczących stałych kursów walutowych w okresie prognozy, które nie wpłyną na ponoszenie „dodatkowych różnic kursowych” z jakimi mieliśmy do czynienia w 2014. Tym samym rentowność netto kształtować się będzie w okolicach 9-10% i dopiero w 2017 przekroczy 10% przy rosnącej sprzedaży w okolicach 20% r/r w latach 2015-17 – dodają eksperci.
CCC również pod presją
Nieco inaczej wygląda sytuacja CCC, które wprawdzie w ostatnim miesiącu straciło ponad 6% wartości, jednak wcześniej w ciągu ledwie trzech miesięcy urosło o blisko 50%. Analitycy DM BPS przewidują jednak, że korekta na akcjach spółki z Polkowic będzie trwała dalej. Według raportu ciągu najbliższego roku cena papierów CCC ma osiągnąć 125,3 zł. Wczoraj na zamknięciu sesji za akcje tego detalisty płacono 136,4 zł.
Głównym powodem słabszej wyceny CCC jest rewizja planów dotyczących nowych powierzchni sklepowych - Obecnie zakładamy, iż całkowita powierzchnia handlowa w latach 2015–2016 powiększy się o około 100,7 tys. mkw netto, co wraz otwarciami w 2014 spowoduje wzrost sieci o 156 tys. mkw. Nasze poprzednie szacunki zakładały wzrost powierzchni w latach 2015-16 na poziomie 163,2 tys. mkw, dlatego ograniczenie otwarć wymusiło obniżenie poziomu wyników, a tym samym wyceny – czytamy w raporcie.

Według raportu spółce nie będzie sprzyjało również nadmierne zatowarowanie na sezon jesień-zima’14, które wynika m.in. z ciepłych października i listopada. Spółka, zamiast przeprowadzania wielkiej wyprzedaży, będzie starała się jednak przechować niesprzedane towary na przyszły rok, co może się odbić na marżach. Problemem będzie także słabnący względem dolara złoty.
- W 2015 kalkulujemy spadek marży do 53% vs 53,9% w 2014. Sądzimy, iż jest to ostrożne podejście, gdyż w USD rozliczane jest ok. 50% zakupów, dodatkowo sezon wiosna-lato’14 wypadł nad wyraz dobrze pod kątem wyników (wysoka baza, niskie stany magazynowe oraz korzystniejszy kurs zakupu), dlatego z poprawą rentowności w 2015 może być ciężko – uważają analitycy.
- Perspektywy w średnim terminie są dobre – podsumowują przedstawiciele DM BPS - W tym rozwój na nowych rynkach, posiadane zasoby operacyjne i koncentracja na markach własnych są niewątpliwym atutem obuwniczej spółki, jednakże obawiamy się, iż w najbliższych kwartałach CCC może mieć problemy wywołane czynnikami zewnętrznym, które skłaniają nas do rewizji założeń i prognoz.
Adam Torchała
























































