Giełda - wiadomości dnia
JSW i KGHM razem, a jednak osobno. Kapitał zagraniczny decyduje o trendach na GPWPiątkowy handel akcjami upłynęły pod znakiem słabszej postawy głównych indeksów GPW względem europejskich rynków bazowych. Nie przeszkodziło to jednak zaliczyć 8. z rzędu wzrostowego tygodnia przez WIG20. Przy gwałtownej przecenie metali, cierpiał kurs KGHM, którego dotyczył także niemały giełdowy skandal. Po drugiej stronie tabeli wyników spółek indeksu WIG-Górnictwo był kurs JSW, zyskujący na rynkowych spekulacjach, łączących obie górnicze firmy. Kapitał zagraniczny przelewał się szerokim strumieniem, a o jego proweniencji świadczy skala obrotów.
Rynkowa wolta popsuła dzień na GPW. WIG20 spadł ze szczytu hossyMniej więcej do godziny 15:50 wszystko wyglądało pięknie. Ale fatalne otwarcie na Wall Street zmiotło z planszy notowania złota i srebra. W ślad za metalami podążyły też ceny akcji na GPW.
Rekord za rekordem na GPW. Kurs KGHM zmienny jak cena srebraŚrodowa sesja na warszawskiej giełdzie upłynęła pod znakiem wyraźnego podziału rynku. Podczas gdy indeksy blue chipów przez cały dzień utrzymywały się nad kreską, wynik segmentu średnich i małych spółek, rzutem na taśmę zaświecił się na zielono po finale sesji. Nie mniej był to kolejny dzień rekordów głównych indeksów.
Największa przecena KGHM od kwietnia. PKO drepcze po piętach OrlenowiWtorkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem nowych rekordów hossy. Choć na horyzoncie pojawiły się symptomy realizacji zysków na KGHM, rolę przewodnika stada największych spółek przejął sektor bankowy, a rolę lidera wzrostów w WIG20 wziął na siebie największy polski bank. PKO ściga się na wyceny z Orlenem.
KGHM wart już więcej niż Dino i Allegro razem wzięte. GPW znów wśród liderów w EuropiePoczątek tygodnia na GPW przyniósł powrót dobrych nastrojów. Ciągle najwięcej uwagi zwraca hossa surowcowa, która weszła w fazę parabolicznych wzrostów w przypadku metali szlachetnych. Inwestorzy w związku z tym wynieśli kapitalizację KGHM na rekordowe 71 mld zł, co oznacza, ze miedziowy (i srebrny) gigant jest już wart więcej niż Dino i Allegro, razem wzięte.
