Giełda - wiadomości dnia
Orlen czerwoną latarnią WIG20. Nie wziął udziału w odreagowaniu po wyborach w USANa GPW po trzech dniach spadków przyszło wyczekiwane odreagowanie. Inwestorzy nad Wisłą z entuzjazmem dołączyli do globalnego rajdu, wywołanego rozstrzygnięciem wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych. Zwycięstwo Demokratów w obu izbach Kongresu usunęło z rynków nawis niepewności, osłabiło dolara i pchnęło w dół rentowności obligacji skarbowych. Na GPW prym wiodły spółki surowcowe z KGHM na czele, sektor bankowy oraz energetyka, podczas gdy jedynym hamulcowym wśród blue chipów okazał się Orle, tracący przy spadających cenach ropy i gazu oraz przy akompaniamencie doniesień o ekstra podatki na Litwie.
Układ trójkowy na GPW. Aptekarska dokładność zagranicznego kapitałuWarszawski parkiet nie zdołał przerwać spadkowej passy i w Warszawie znów główne indeksy znalazły się pod kreską, choć presja sprzedających z każdą godziną słabła przez powrót łask do sektora finansowego. Echem odbił się spektakularny wystrzał kursu Eurocashu po dużo lepszych od prognoz wynikach finansowych. W tle rynkowych zmagań rozgrywa się wielka geopolityka – od sygnałów o rozmowach USA z Iranem i taniejącej ropy, po doniesienia o negocjacjach pokojowych w Abu Zabi między Rosją i Ukrainą.
Ile spółek hossa na GPW wyniosła na ATH? Są takie kursy, które prawie 20 lat czekają, a wciąż są ponad 90% od szczytuCztery lata hossy na GPW przyniosły wzrost WIG20 i mWIG40 o odpowiednio 220 i 215 proc. Wzrosty napędzane są jednak przez napływy kapitału instytucjonalnego do grupy największych giełdowych spółek. Choć kluczowe indeksy biją rekordy, ciągle 30 procent podmiotów z WIG20 i mWIG40 nie potrafi zbliżyć się do swoich dawnych szczytów, a część kursów czeka na odrobienie ponad 90-procentowych strat od blisko dwóch dekad.
GPW spada w kontrze do zagranicy. Banki ciążyły rynkowi, a spór o Trybunał dzieli analitykówPierwsza listopadowa sesja na GPW zakończyła się spadkiem głównych indeksów, choć ostateczny bilans okazał się znacznie łagodniejszy, niż wskazywały na to notowania z popołudnia. W swoim dołku strata na WIG20 zbliżała się do 2%, by ostatecznie zakończyć dzień spadkiem o 0,68% na poziomie 4 152,65 pkt. Głównym ciężarem dla rynku była wyprzedaż sektora bankowego.
Takich spadków nie było na GPW od miesięcy. Dramatu Cyfrowego Polsatu ciąg dalszyKońcówka udanego dotychczas tygodnia przyniosła gwałtowne schłodzenie nastrojów na warszawskim parkiecie. Piątkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych upłynęła pod znakiem największej wyprzedaży od czerwca, na którą złożyły się m.in. gwałtowna realizacja zysków w sektorze finansowym oraz mocne tąpnięcie na akcjach miedziowego giganta.

