Od miesiąca WIG20 wyraźnie odstaje od głównych indeksów w Ameryce i Europie. Podczas gdy S&P500 oraz DAX zyskały po przeszło 3%, to indeks notowanych w Warszawie blue chipów stracił 2%. Tendencja ta została utrzymana także we wtorek: przy DAX-ie kończącym dzień neutralnie WIG20 spadł o 0,5%. Gorzej wypadły tylko rynki w Sofii, Rydze i Atenach, gdzie indeks ASE tąpnął o 2,8%.
Jak zwykle większego bezpośredniego przełożenia na GPW nie miały dane z polskiej gospodarki. Główny Urząd Statystyczny oszacował czerwcową dynamikę sprzedaży detalicznej na 10,9% w ujęciu rocznym. Po uwzględnieniu wzrostu cen wzrost osłabł do 6,4%, co i tak jest wynikiem stosunkowo wysokim. Zgodnie z prognozami stopa bezrobocia rejestrowego obniżyła się z 12,2% do 11,8%.
Lecz słabość GPW wynika raczej z czynników krajowych niż zagranicznych, co pośrednio potwierdza mapa spadków wśród komponentów WIG-u 20. Najgorzej wypadły walory dewelopera GTC i Getinu, które straciły po ok. 3%. Po przeszło 2% taniały też akcje PGNiG oraz Handlowego – czyli spółek raczej mało popularnych wśród inwestorów zagranicznych.
Z drugiej strony znaczenie wtorkowych spadków umniejsza bardzo mały obrót, który na całym rynku kasowym podliczono na niespełna 700 milionów złotych. Wartość transakcji na spółkach z WIG-u 20 wyniosła zaledwie 294 mln, czyli niewiele więcej niż na walorach samej Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl























































