REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Złoto odrabia straty ze wsparciem Trumpa

2018-08-21 11:44
publikacja
2018-08-21 11:44
Złoto odrabia straty ze wsparciem Trumpa
Złoto odrabia straty ze wsparciem Trumpa
/ NBP

Trwa trzeci dzień wzrostowego odreagowania notowań złota. Cenom kruszcu pomogły wypowiedzi Donalda Trumpa. Prezydent USA skrytykował Fed za próbę normalizacji polityki pieniężnej.

Podczas kampanii wyborczej republikanin dał się poznać jako przeciwnik ultraluźnej polityki monetarnej i twardo krytykował Rezerwę Federalną pod kierownictwem Janet Yellen. „Fed nie wykonuje swojej roboty (…) Fed jest bardziej upolityczniony niż senator Clinton” – mówił w telewizyjnej debacie przedwyborczej Donald Trump. "Mamy bańkę na rynku akcji, która pęknie, gdy Fed podniesie stopy” – dodał Trump.

Tak mówił Trump-kandydat. Ale już Trump-prezydent jednoznacznie poparł politykę niskich stóp procentowych, z której Fed od dwóch lat powoli wychodzi. „Muszę być z wami szczery – naprawdę lubię politykę niskich stóp procentowych” - powiedział prezydent Donald Trump w kwietniu 2017 roku. Gospodarz Białego Domu ma więc problem z nominowanym przez siebie Jereomem Powellem, który rozpoczął urzędowanie od dwóch podwyżek stóp procentowych.

Stąd zapewne wczorajsza wypowiedź dla agencji Reutera. Donald Trump stwierdził, że Fed powinien swoimi decyzjami wspierać go w działaniach na rzecz amerykańskiej gospodarki. Dodał, że będzie krytykował Fed, jeśli będzie on kontynuował cykl podwyżek stóp procentowych. Ta wypowiedź posłużyła za pretekst do realizacji zysków z długich pozycji w dolarze, który od początku sierpnia wyraźnie umacniał się względem euro i innych głównych walut wymienialnych.

Obserwowane od kilku dni osłabienie dolara na parze z euro okazało się czynnikiem wspierającym wzrostowe odreagowanie na rynku złota. W czwartek dolarowe notowania żółtego metalu spadły do najniższego poziomu od stycznia 2017 roku, wcześniej pokonując barierę 1 200 USD/oz. Ale już od czwartkowego poranka na rynku złota trwają wzrosty.

We wtorek o 11:39 uncję złota w ramach kontraktów terminowych wyceniano na 1 200 USD/oz., czyli o 0,2% wyżej niż w poniedziałek. To także poziom o 2,7% wyższy od czwartkowego dołka.

Póki co możemy mówić o dość impulsywnym odreagowaniu skrajnie wyprzedanego rynku. W średnim terminie nadal obowiązuje trend spadkowy zapoczątkowany w połowie kwietnia. Patrząc w dłuższym horyzoncie czasowym, mamy do czynienia z konsolidacją w zakresie 1050-1390 USD/oz.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (5)

dodaj komentarz
oko1
Wicius myśli że złoto jest na wieki skazane na spadki oby nie obudził się z ręką w nocniku
grzegorzkubik
Poleci. Teraz jest tylko korekta. Będzie szło do 800 albo nieco niżej.
wicius
Myslalem ze poleci na $800 a tu lipa.
karbinadel
Może wyjaśnisz dlaczego ktoś miałby sprzedawać za 800, skoro przez ostatnich kilka lat nie spadało poniżej 1150 (co z grubsza odpowiada kosztom wydobycia)

Powiązane: Złotowieści. Biuletyn o złocie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki