REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Złoto i ropa

2006-10-12 11:17
publikacja
2006-10-12 11:17
Od dłuższego czasu kurs złota dość silnie powiązany jest z ceną ropy naftowej. Warto więc przyjrzeć się nieco bliżej surowcowi, który mocno wpływa na cenę złota.

Historia wzajemnych relacji złota i ropy sięga początku lat 70-tych XX wieku. Wówczas to, dokładnie 15 sierpnia 1971 roku przestał obowiązywać standard pokrycia dolara w złocie. W tamtym okresie czasu, 1 uncja złota miała wartość 15 baryłek ropy. Przez długi czas ta proporcja utrzymywała się, ale w 2 połowie lat 90-tych zaczęło się to zmieniać. Obecnie, za jedną uncję, można kupić niecałe 10 baryłek ropy, a jeszcze dwa miesiące temu około 8 baryłek. Mimo tych różnic daje się zauważyć, że inwestorzy lokują swój kapitał równolegle w oba walory, przez co szczególnie wahania ropy odbijają się na cenie złota.

Dlaczego ropa jest taka droga i jakie przyczyny spowodowały wzrost notowań w ciągu kilku ostatnich lat? I przede wszystkim, czy są przesłanki do tego, żeby jej cena po ostatnich spadkach znowu mocno wzrosła?

Otóż odpowiadając na pierwsze pytanie, powodami wzrostu ropy są nie tylko konflikty polityczne na Bliskim Wschodzie, wojna domowa i strajki robotników w Nigerii, huragany w zatoce Meksykańskiej. Przede wszystkim wzrost jej cen kształtuje popyt, który juz mocno wzrósł, a wszystko wskazuje na to, ze w najbliższych latach nadal utrzyma mocna tendencję wzrostową. Szybki wzrost ekonomiczny takich krajów jak Indie i Chiny, które łącznie mają około 2,2 mld ludności (1/3 ludności świata) spowodował olbrzymi wzrost popytu na środki energii w ostatnim czasie. I trzeba zwrócić uwagę, ze cena ropy w stosunku do popytu jest nadal relatywnie niska, szczególnie, jeśli zauważy się, że jej złoża ulegają coraz szybszemu wyczerpaniu.

Dzisiejsze zapotrzebowanie na ropę na świecie to ponad 80 mln baryłek dziennie, a za kilka lat może to juz być ponad 100 mln baryłek. Prawda jest taka, że musi to spowodować dalszy wzrost cen ropy, inaczej ekonomia nie byłaby ekonomią. Rosnące ceny tego paliwa, to przede wszystkim wzrost kosztów transportu i energii w krajach, które muszą importować ropę. Działa to niemal jak podwyżka podatków skutecznie tłumiąc rozwój i napędzając inflację.

Wzrost popytu pochodzi w zasadzie z 3 krajów – USA, Chin i Indii. Stany Zjednoczone są nadal największym konsumentem ropy naftowej. Niemal co roku ilość przetwarzanej przez nich ropy wzrasta o kilka procent. Jeszcze szybciej rozwija się rynek chiński konsumując co roku o 17 % ropy więcej. Także Indie w ciągu najbliższych dwóch lat przewidują wzrost zużycia ropy o 11 %. Warto przy tym nadmienić, że wzrost zamożności społeczeństw Chin i Indii wzmaga popyt na rynku jubilerskim, który dla notowań złota ma również bardzo duże znaczenie. Można by rzec, że wszystkie azjatyckie potęgi stają się problemem dla światowej gospodarki surowcowej mocno napędzając jednocześnie wzrost cen na tym rynku.

Co innego Stany Zjednoczone. Tam choć zużycie ropy również rośnie, inwestuje się w coraz bardziej energooszczędne technologie. Mimo to zużycie ropy wynosi tam 20 mln baryłek dziennie, czyli 1/4 zużycia światowego. Jednocześnie Stany Zjednoczone jako producent ropy naftowej posiadają zaledwie 3 % światowych zasobów tego surowca.

I tu tkwi rozwiązanie przyczyn ostatnich spadków. Otóż jednym z podstawowych założeń „wojny z terroryzmem”, oprócz unieszkodliwienia ugrupowań terrorystycznych, było zabezpieczenie irackich złóż ropy naftowej i co za tym idzie, obniżenie cen tego surowca. Jak dobrze wiemy ten zamiar nie powiódł się. Stąd też przypuszczenia, że obecny spadek cen jest spekulacyjnym działaniem amerykańskich firm naftowych i rządu Arabii Saudyjskiej. Mają oni bowiem interes w tym by zbliżające się wybory do Kongresu USA wygrali Republikanie. A przypomnijmy, że to właśnie ta partia popiera politykę Busha i wojnę z terroryzmem. Istnieje zatem dość słuszne przypuszczenie, że niedługo po wyborach ceny ropy, a co za tym idzie i złota, ponownie poszybują w górę.
Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Indie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki