Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej oświadczył w środę, że jest gotowy do pracy nad dotychczas procedowanym projektem porozumienia. Rozmowy spółki ze związkowcami zostały we wtorek zawieszone m.in. po tym, jak przynieśli oni własny projekt.


Projekt porozumienia dotyczącego czasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych, co pozwoliłoby JSW zmniejszyć koszty, zarząd spółki przedstawił stronie społecznej pod koniec grudnia 2025 r. Związki dotąd sprzeciwiają się temu – mimo przedłużającej się głębokiej dekoniunktury i wiążącego się z tym długotrwałego spadku przychodów spółki.
"W odpowiedzi na publikacje jednej z reprezentatywnych organizacji związkowych zarząd JSW S.A. informuje, że wyraża gotowość do natychmiastowego powrotu do rozmów i dalszego procedowania projektu porozumienia, nad którym wspólnie ze stroną społeczną pracowano przez ostatnie tygodnie. Jeszcze na początku tygodnia strony były bliskie osiągnięcia kompromisu, tak potrzebnego dziś spółce" - podał zarząd w oświadczeniu.
JSW S.A. znajduje się w momencie, który nie pozwala na prowadzenie kolejnych, niekończących się negocjacji i targów. Spółka, aby przetrwać potrzebuje dziś decyzji i rozwiązań, które trzeba wdrażać natychmiast, co jest priorytetem dla zarządu - dodano.
Jak poinformował zarząd, nie jest możliwe rozpoczynanie negocjacji od początku po całej serii rozmów, analiz i ustaleń, w oparciu o nowe, wcześniej nieznane propozycje przygotowane pod wpływem publikacji prasowych, które pojawiły się we wtorek w przestrzeni publicznej.
"Mając na uwadze dobro całej GK JSW, apelujemy o powrót do stołu rozmów w oparciu o dotychczasowy dorobek negocjacyjny i z poszanowaniem wysiłku, jaki obie strony włożyły w dotychczasowe uzgodnienia. Tylko wspólnie, w duchu odpowiedzialności i wzajemnego szacunku, jesteśmy w stanie wypracować rozwiązania, które zabezpieczą przyszłość JSW i jej załogi. Dlatego jeszcze dziś zarząd JSW S.A. wystosuje do reprezentatywnych związków zawodowych zaproszenie na kolejne spotkanie" - napisał zarząd JSW w oświadczeniu.
Solidarność mówi o braku szacunku dla pracowników
Do oświadczenia zarządu odniosła się już zakładowa Solidarność. Na swoim facebookowym profilu związek zarzuca zarządowi JSW brak szacunku dla pracowników. Wskazał m.in. na poranne słowa ministra energii Miłosza Motyki, który w radiu RMF apelował o „ciszę, precyzję i spokój” oraz unikanie kamer, by doprowadzić rozmowy w JSW do „szczęśliwego finału”.
„Z drugiej strony zarząd JSW publikuje w mediach oświadczenie, które jest jawnym zaprzeczeniem tych słów. Ministerstwo chce spokoju, zarząd stawia ultimatum. (...) Podczas gdy koalicja rządząca deklaruje nową jakość dialogu społecznego, zarząd JSW de facto zamyka drzwi przed merytorycznymi propozycjami strony społecznej, uznając je za nieznane i pod wpływem prasy” - stwierdzili związkowcy.
W ich ocenie „publikowanie oświadczeń na stronie internetowej zamiast rzetelnej rozmowy przy stole dowodzi, że strona społeczna wciąż jest traktowana przedmiotowo. (…) Prawdziwy dialog wymaga dwóch stron, a nie jednostronnych komunikatów prasowych. Koniec z polityką faktów dokonanych. Żądamy rzetelnego traktowania” - oświadczyła Solidarność w JSW.
Inwestorzy tracą cierpliwość
Jak podawała spółka, reprezentatywne organizacje związkowe powołując się na przekazy medialne zawierające wypowiedzi marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, w istotny sposób zmieniły swoje stanowisko negocjacyjne.
Marszałek Czarzasty przyjechał we wtorek do Jastrzębia-Zdroju na zaproszenie Związku Zawodowego Górników w Polsce. W towarzystwie wiceministra energii Mariana Zmarzłego m.in. spotkał się z przedstawicielami związku i spółki. Sytuację spółki uznał za bardzo trudną. Ocenił, że potrzebna jest rozmowa o sytuacji JSW na szczeblu partnerów koalicji rządowej i rządu.
W reakcji na zawieszenie rozmów, kurs JSW zniżkował w środę od początku sesji. Ok. godz. 10.50 akcje taniały 4 proc. do 25,9 zł. Po południu odbiły i po godzinie 14 kurs wynosi 0,85 proc.
Grupa Kapitałowa JSW to spółka akcyjna, największy producent wysokiej jakości węgla koksowego w UE i jeden z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Podstawowa działalność grupy JSW to produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych. JSW prowadzi wydobycie w czterech kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek. Notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych JSW należy do Skarbu Państwa w 55,16 proc.
JSW miała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł.
l/ ana/






























































