REKLAMA

Od stycznia zarobki pracowników instytucji publicznych mają być jawne. RPO interweniuje

2022-05-24 09:17
publikacja
2022-05-24 09:17
Od stycznia zarobki pracowników instytucji publicznych mają być jawne. RPO interweniuje
Od stycznia zarobki pracowników instytucji publicznych mają być jawne. RPO interweniuje
fot. chainarong06 / / Shutterstock

Od 1 stycznia 2023 r. ruszy jawny rejestr umów. W spisie znajdą się umowy na kwoty powyżej 5 tys. zł, a wśród nich lista płac pracowników m.in. ZUS, KRUS, NFZ, uczelni publicznych oraz organów rządowych. Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę na fakt, że przepisy mogą naruszać prawo do prywatności osób zatrudnionych w jednostkach sektora finansów publicznych.

W jawnym rejestrze umów znajdą się dane dotyczące zarobków pracowników jednostek sektora finansów publicznych, m.in. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Narodowego Funduszu Zdrowia, uczelni publicznych, jednostek samorządu terytorialnego, państwowych funduszy celowych, samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz organów rządowych.

W spisie prowadzonym przez jednostki sektora finansów publicznych znajdą się dane pracowników (imię i nazwisko) wraz z wysokością wynagrodzenia. W rejestrze ujmowane mają być zarobki na kwoty powyżej 5 tys. zł bez VAT – wynika z przepisów nowelizacji ustawy.

Interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich

Pierwsza wersja przepisów wprowadzających jawny rejestr umów zakładała, że spis będzie działał od 1 lipca 2022 r. i obejmie umowy powyżej 500 zł. Sejm, w ramach prac nad nowelizacją "Polskiego ładu", dokonał zmian w tym zakresie. Nowy termin wprowadzenia rejestru dla jednostek samorządu terytorialnego to 1 stycznia 2023 r., a wartość umów – powyżej 5 tys. zł. Aktualnie przepisami zajmuje się Senat. Do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z pismem w tej sprawie zwrócił się Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek. 

RPO otrzymał liczne skargi od obywateli, którzy zwracali uwagę, że publikacja tego typu danych w rejestrze może zbyt mocno ingerować w prywatność pracowników instytucji publicznych. Rzecznik skierował pismo do Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Finansów. Wskazywał w nich na istotne problemy interpretacyjne wprowadzonych regulacji i związane z tym ryzyko naruszenia prawa do prywatności i ochrony danych osobowych obywateli.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

RPO: Może dojść do naruszenia prawa do prywatności

"Ustawa przewiduje szeroki zakres informacji udostępnianych w rejestrze, zarówno podmiotowo - umowy wszystkich pracowników, jak i przedmiotowo - imię i nazwisko, wartość wynagrodzenia. Mimo że przyczynia się to do transparentności wydatków publicznych oraz zapewnienia dostępu do informacji publicznej, to jednocześnie budzi uzasadnione obawy społeczeństwa co do możliwości naruszenia prawa do prywatności pracowników jednostek sektora finansów publicznych. Nie budzi zaś wątpliwości zawarcie w rejestrze informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z ich pełnieniem" – czytamy na stronie RPO.

– Wartość przedmiotu umowy została znacznie podwyższona, jednakże określenie „bez podatku od towarów i usług” może budzić wątpliwości co do tego, czy w rejestrze powinny znaleźć się umowy o pracę – zwraca uwagę Marcin Wiącek. Zauważa też, że przewidziane zmiany, dotyczące w istocie odroczenia terminu obowiązywania rejestru umów, mogą świadczyć o nieprzygotowaniu aparatu państwowego do uruchomienia i funkcjonowania rejestru.

DF

Źródło:
Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
thomas85
A ich rodzin także? W innym przapadku to nie ma sensu.
ehud
Więc ten Więcek jest za, a nawet przeciw?
fiat126p
Tu RPO ma rację, zwłaszcza, że 5 tys. to dziś już niedużo. Najpierw urzędnicy, potem będzie reszta... "Prywaciarze" nie cieszcie się, będziecie następni. Nawet przymus podawania wynagrodzeń w ofertach może ujawni zarobki kogoś, kto właśnie ofertę przyjął...
Wskazówek dla bandytów się zachciało...
Wysokości pensji
Tu RPO ma rację, zwłaszcza, że 5 tys. to dziś już niedużo. Najpierw urzędnicy, potem będzie reszta... "Prywaciarze" nie cieszcie się, będziecie następni. Nawet przymus podawania wynagrodzeń w ofertach może ujawni zarobki kogoś, kto właśnie ofertę przyjął...
Wskazówek dla bandytów się zachciało...
Wysokości pensji na najwyższych stanowiskach powinny być znane, pozostałe tylko zbiorowo (żadnych nazwisk) ile dana instytucja płaci zatrudnionym. Ci najwyżej mają lub mogą starać się o ochronę, inni w praktyce nie mają szans.
Wydatki na styku publiczne - prywatne jawne: np. wynagrodzenia za kontrakty, sponsoring "artystów" (często propagandzistów) itp.
Majątki wszystkich Polaków tajne. Oświadczenia majątkowe tylko na żądanie skarbówki/NIK/prokuratury/sądu na potrzeby organów. Za ich wyciek wieloletni zakaz jakiejkolwiek pracy z dostępem do danych osobowych i zadośćuczynienie poszkodowanym.
zoomek
No nie. My płacimy budżetówce a nie odwrotnie. Masz prawo wiedzieć ile płacisz.
stefanw
Świetny pomysł - w końcu społeczeństwo dowie się jak rząd lekką ręka wypłaca lekarzom dodatki 15 tys. zł do pensji, które i bez tego wynoszą20 - 30 tys. zł, dawno po tym, jak lekarze ci przyjęli szczepionkę i covid nie stanowi już dla nich zagrożenia. Dowiedzą się też, że dodatki te wypłacane były w każdym miejscu pracy, co pozwoliło Świetny pomysł - w końcu społeczeństwo dowie się jak rząd lekką ręka wypłaca lekarzom dodatki 15 tys. zł do pensji, które i bez tego wynoszą20 - 30 tys. zł, dawno po tym, jak lekarze ci przyjęli szczepionkę i covid nie stanowi już dla nich zagrożenia. Dowiedzą się też, że dodatki te wypłacane były w każdym miejscu pracy, co pozwoliło lekarzom zarabiać nawet 100 tys. zł., podczas gdy zwykłym ludziom się wmawia, że tego czy tamtego nie da się zrobić , bo brakuje pieniędzy. Brawo rząd, oby tak dalej !!!
1a2b
Ci którym się to nie podoba mają ponad pół roku na zmianę pracy. Witamy w sektorze prywatnym.
sweetacid
Ojoj, to się może źle skończyć dla partii rządzącej, podobnie jak się źle skończyło w swoim czasie uwolnienie zawodu prawnika (na rok zaledwie!) przez jednego z prezydentów
zoomek
Muszą być jawne bo to my wszyscy im płacimy! Z nam zabranych pieniędzy!!!

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki