Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (BMA) poinformowało, że lekarze rezydenci w Anglii przeprowadzą strajk w dniach od 17 do 22 grudnia. Jak podano, protest jest następstwem braku ofert ze strony rządu w kwestii m.in. zwiększenia wynagrodzeń.


- Ponieważ rząd nie przedstawił wiarygodnego planu rozwiązania kryzysu zatrudnienia lekarzy rezydentów, a jednocześnie forsuje realną obniżkę ich wynagrodzeń, nie mamy innego wyboru, jak ogłosić kolejny termin strajku – powiedział dr Jack Fletcher z BMA.
Przedstawiciel NHS England, organu zarządzającego publicznym systemem opieki zdrowotnej, Rory Deighton, określił zapowiedziany protest jako „druzgocący cios dla służby zdrowia”. – Właśnie zaczyna się zima, z czym wiąże się większa liczba chorych na grypę pacjentów, jak i osób z personelu medycznego, więc presja na służbę zdrowia będzie ogromna – dodał. Szacuje on, że strajk lekarzy doprowadzi do „tysięcy odwołanych wizyt i operacji”.
Spór medyków ze stroną rządzącą trwa od marca 2023 r. Od tego czasu przeprowadzano 13 strajków, w tym dwa ostatnie, kilkudniowe, w lipcu i listopadzie. Stacja Sky News podała, że protest przeprowadzony latem kosztował brytyjską służbę zdrowia ok. 300 mln funtów.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ kar/



























































