Co będzie w przyszłości, to temat odległy. Dzisiaj osoby pracujące i zmuszone opłacać składki na ubezpieczenia społeczne nienawidzą ZUS-u. Jednak z kilka lat może się okazać, że jest to jedyna instytucja, która gwarantuje wypłatę emerytury – takie wnioski można wyciągnąć z lektury bloga Rzecznika Prasowego ZUS.
Argumenty przedstawiane przez Rzecznika niestety w pewnym sensie mają swoje uzasadnienie. To prawda, że istnieje duże ryzyko, że po likwidacji FUS ludzie wcale nie odkładaliby środków na przyszłą emeryturę, tylko zwiększyliby bieżące wydatki. Innymi słowy politycy obawiają się, że gdyby zlikwidowano państwowe emerytury, to za 50 lat na ulicach byłoby kilkukrotnie więcej żebraków. Z drugiej strony obecnie ten system funkcjonuje, a mimo tego wciąż można spotkać ludzi, którzy nic nie mają nawet po wielu latach ciężkiej pracy.
Koszt utraconych możliwości
Jednak zarzut wobec ZUS nie dotyczy funkcji, jaką spełnia - tutaj należy się zgodzić, że idea państwowych emerytur jest ładna i społecznie pożądana. Problem dotyczy wysokości wypłacanych świadczeń. Osoby wpłacające składki denerwuje nie fakt, że muszę je odłożyć na przyszłą emeryturę, ale to, że po 40 latach pracy, wypłacane świadczenie będzie miało charakter symboliczny. Niezadowolenie wzrasta, gdy skonfrontuje się sumę wpłat do ZUS wraz z tym, co by było, gdyby zamiast na konto w Zakładzie pieniądze trafiały np. na lokatę. Złość zatem nie dotyczy idei zabezpieczenia społecznego, a raczej kosztu utraconych możliwości.
Niestety dla Zakładu, oszczędzanie w ramach ZUS nie jest już tak atrakcyjne. Jeszcze parę lat temu można było mieć pewność, że po 40 latach pracy obywatel otrzyma emeryturę, nawet jeżeli nie byłaby zbyt wysoka. Teraz, biorąc pod uwagę problemy budżetowe, zadłużenie publiczne i planowane reformy systemu ubezpieczeń, takiej pewności mieć nie można. Szkoda, bo w ostatecznym rozrachunku wychodzi na to, że spokojna emerytura jest nie tylko śmiesznie niska, ale także bardzo droga.
Łukasz Piechowiak
l.piechowiak@bankier.pl
Bankier.pl
» Liczba upadłości firm w latach 2011-2012
» Sprawdź, ile wpłacasz do ZUS
» Obowiązki informacyjne dotyczące znacznych pakietów akcji




























































