REKLAMA

ZNP: egzaminy będzie można podważyć

2019-04-10 13:22
publikacja
2019-04-10 13:22

- W szkołach przy egzaminach zatrudniane są osoby z zewnątrz, które nie są nauczycielami - powiedział szef Związku Nauczycielstwa Polskiego podczas konferencji w środę, 10 kwietnia. 

fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

- Pracują osoby z zewnątrz, które nie są nauczycielami - są to strażacy, służba więzienna, katecheci, siostry zakonne - powiedział dzisiaj Sławomir Broniarz. - Samorządy płacą tym osobom z zewnątrz nawet 450 zł dziennie, taki przypadek miał miejsce w Zgierzu. Do tej pory mówiono nam, że praca przy egzaminach jest traktowana jako wolontariat - dodaje. W Rybniku dodatkowym osobom płacono 120 zł, ZNP uważa takie działania za niedopuszczalne. 

- Nie chodzi o to, czy dana osoba ma uprawnienia pedagogiczne, definicja w ustawie jest taka, że w komisjach mogą pracować wyłącznie nauczyciele, którzy mają zawarty stosunek pracy ze szkołą - mówi szef ZNP. Podczas konferencji wyjaśniano, że nowe rozporządzenie minister edukacji jest niezgodne z prawem oraz że niedopuszczalne jest wprowadzanie nowych przepisów ad hoc. 

Rezultatem łamania przepisów ustawy może być według Broniarza podważenie ważności egzaminów. Sławomir Wittkowicz dodaje, że dochodzą do związków zawodowych głosy radykalizacji strajku do strajku okupacyjnego włącznie. Obie centrale odcinają się od takich działań i ich nie rekomendują. 

- Przypominałem podczas ostatnich rozmów pani wicepremier, że taki strajk może wymknąć się spod kontroli - dodał Wittkowicz. 

Nie rozważamy zawieszenia akcji strajkowej, mamy plan działania i nie jest tajemnicą, że jesteśmy przygotowani na różne rozwiązania. Czekamy teraz na propozycję rządu, warto rozmawiać, a związki są do tego gotowe – powiedział Sławomir Broniarz.

WS

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (23)

dodaj komentarz
platformers
Stary komuch dzisiaj ochrypł, chyba od klamstw.
rimet1
W Polsce jest prawie 700 tys. nauczycieli, a w Niemczech, które maja ponad 2-krotnie więcej ludności jest 800 tys. nauczycieli. Wniosek...Zwolnić połowę belfrów, a pieniądze automatycznie się znajdą. To samo jest z kasta sędziowską....I nie w tym przypadku,że obie grupy to postkomusze złogi.
marxs
PISowcy i ich wyznawcy mogą sobie pluć i wyzywać ale jedno jest pewne te egzaminy przeprowadzone przez PISowski MEN są NIEWAŻNE w komisjach egzaminacyjnych zasiadali nawet rodzice czy dziadkowie uczniów lub zakonnice każdy uczeń któremu nie pasi wynik egzaminu ma pewną wygraną w sądach i prawo do powtórki
prosefor
Egzaminy odbyły się zgodnie z prawem. Dzieci dostały pytania już dawno temu przygotowane, odpowiedziały na pytania. Dzieci były pilnowana przez osoby z uprawnieniami pedagogicznymi, chociaz moim zdaniem to nie jest nawet takie ważne. Wystarczyły osoby o nieposzlakowaniej opini - niekarane.
Straszenie dzieci, że ich egzaminy będą
Egzaminy odbyły się zgodnie z prawem. Dzieci dostały pytania już dawno temu przygotowane, odpowiedziały na pytania. Dzieci były pilnowana przez osoby z uprawnieniami pedagogicznymi, chociaz moim zdaniem to nie jest nawet takie ważne. Wystarczyły osoby o nieposzlakowaniej opini - niekarane.
Straszenie dzieci, że ich egzaminy będą unieważnione to zbrodnia na tych dzieciach.
tindala
Karta Nauczyciela - prezent junty wojskowej pod przywództwem Wojciecha Jaruzelskiego - mający na celu zjednać sobie środowisko nauczycielskie. Wyrzucić ten anachronizm do kosza historii. Wprowadzić normalne pensum i urlopy, a nie bzdurne 18 godzin lekcyjnych. Płacić dobrze dobrym nauczycielom, a gorsi niech sobie poszukają innej pracy.
rimet1
Jakie 18 godzin. Lekcja trwa 45 minut, więc odlicz od tego 4,5 godziny. To daje 13,5 godziny przy tablicy.
kyjo
Wyszło szydło z worka. Egzaminy odbyły się bez zakłóceń, następne pewnie też przebiegną bez problemów. Plan wywołania chaosu w naszym pięknym kraju się nie powiódł, wiec trzeba próbować dalej.
Tu nie chodzi o podwyżki dla nauczycieli tylko o stołek pana brodniarza. Nauczyciele są manipulowani. W przyszłej kadencji parlamentu
Wyszło szydło z worka. Egzaminy odbyły się bez zakłóceń, następne pewnie też przebiegną bez problemów. Plan wywołania chaosu w naszym pięknym kraju się nie powiódł, wiec trzeba próbować dalej.
Tu nie chodzi o podwyżki dla nauczycieli tylko o stołek pana brodniarza. Nauczyciele są manipulowani. W przyszłej kadencji parlamentu pewnie zobaczymy go jako posła. Niestety.
lelo1949
Podważyć to można kompetencje p Broniarza jak dobrze poszukać ,nie strasz,nie strasz ,bo ........

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki