REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rewolucja w płacach nauczycieli? "Pensje nie mogą zależeć od władzy"

2026-02-18 10:42
publikacja
2026-02-18 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministra edukacji Barbara Nowacka w rozmowie z „Rzeczpospolitą” oświadczyła, że MEN prowadzi zaawansowane rozmowy z resortem finansów w sprawie zmiany systemu wynagradzania nauczycieli. Zapewniła, że rozwiązanie zapewni stabilność wzrostu płac.

Rewolucja w płacach nauczycieli? "Pensje nie mogą zależeć od władzy"
Rewolucja w płacach nauczycieli? "Pensje nie mogą zależeć od władzy"
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Szefowa MEN w wywiadzie dla środowej „Rzeczpospolitej” była pytana m.in. o zarobki nauczycieli i kwestię systemowej zmiany ich wynagradzania.

Podkreśliła, że nauczyciele muszą zarabiać dobrze. „To jest zawód prestiżowy, dlatego ich pensje powinny rosnąć z roku na rok. Ale dla mnie jest szalenie istotne, by powiązać wzrost wynagrodzeń nauczycieli ze wskaźnikami gospodarczymi. I doprowadzimy tę zmianę do skutku. To zobowiązanie zarówno moje, jak i premiera Donalda Tuska. Nie chcemy, by pensje w szkołach były zależne od władzy” - powiedziała Nowacka.

Zapytana o to, z jakimi wskaźnikami powiązane zostaną wynagrodzenia nauczycieli i czy będzie to propozycja, którą złożył w Sejmie Związek Nauczycielstwa Polskiego, powiedziała, że resort szykuje rozwiązanie, które „będzie wskazywało pewnie trochę inne wskaźniki, ale z pewnością da stabilność wzrostu pensji”.

„Jesteśmy obecnie w trakcie zaawansowanych rozmów z Ministerstwem Finansów, przygotowywane są różne modele obliczania nauczycielskich pensji. Nie boimy wyzwań. Przecież podwyżki wynagrodzeń nauczycieli w 2024 r. (tak wiem, że minęły już dwa lata) wyniosły aż 30 proc. I jest też tego efekt uboczny – 40 proc. nauczycieli znalazło się w drugim progu podatkowym” - zaznaczyła. Dodała, że ma nadzieję na to, że niedługo będą gotowi te rozwiązania przedstawić. (PAP)

Wakacje na giełdzie

kblu/ akar/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zdesperowani inwestorzy poszli po prośbie do premiera. Przymusowe wykupy trafią do osobnej ustawy
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
bha
Tak sobie myślę od dawna że na płacach stawkach to mam wrażenie że w wielu już branżach i zawodach od blisko 4 Dekad to się tylko oszczędza, gra pozorami lub udaje jarząbka że Niby stają się one dla wszystkich na rynku i w gospodarce Niby takie coraz to korzystniejsze Hojniejsze i Godniejsze?!. Niestety tylko w teorii i statystyce Tak sobie myślę od dawna że na płacach stawkach to mam wrażenie że w wielu już branżach i zawodach od blisko 4 Dekad to się tylko oszczędza, gra pozorami lub udaje jarząbka że Niby stają się one dla wszystkich na rynku i w gospodarce Niby takie coraz to korzystniejsze Hojniejsze i Godniejsze?!. Niestety tylko w teorii i statystyce bo w Realu 90 % ludzi nadal rozlicza swoje PITY w I progu podatkowym najniższym!.
prawnuk
kucharz w polskim wojsku zarabia wiećej niż francuski legionista
barysza51
Już ten eksperyment przerobiliśmy ze służbą zdrowia i do tej pory odbija się wielką czkawką.
Nie zezwalajmy na jakiekolwiek powiązanie podwyżek ze średnia płacą czy też inflacją.
xcdegh
Zacznijcie od likwidacji komunistycznej karty nauczyciela. Koniec z 18 godzinnym pensum, płatnym wolnym ponad trzy miechy w roku, praktyczną nieusuwalnością nieudolnych nauczycieli itp. Urynkowienie plac to także zniesienie przywilejów i socjali, jakie od PRL mają nauczyciele.
prawnuk
a jaki socjal mają nauczyciele? chodzi ci o 250 zł na wakacje?
prawnuk
to mi kiedyś tłumaczył kolega z uczelni.... Zgodzili się na podwyższenie pensum, i za Czarnka i tak spadli poniżej minimalnej.
Oczywiście pensum 18 godzin Z klasą powyżej 20 osób - to pewnie o 2-6 godzin za mało......

problem jest gdzieś indziej - ok 10% uczniów ma nauczanie indywidualne - czyli np u mojej siostry jest
to mi kiedyś tłumaczył kolega z uczelni.... Zgodzili się na podwyższenie pensum, i za Czarnka i tak spadli poniżej minimalnej.
Oczywiście pensum 18 godzin Z klasą powyżej 20 osób - to pewnie o 2-6 godzin za mało......

problem jest gdzieś indziej - ok 10% uczniów ma nauczanie indywidualne - czyli np u mojej siostry jest 3 polonistów, którzy mają ok 20-22 godzin przy tablicy, oraz jest 14 godzin, dla uczniów, którzy maja zajęcia sami.

Za kilka lat połowa lekcji, to będzie taki cyrk.......

Przepraszam bardzo mądrym była likwidacja szkół specjalnych /i ocena mierna jest po tym pamiątką/, ale robienie połowy pensum z dziećmi z problemami w postaci indywidualnych lekcji rozsadza jakikolwiek budżet.

Chyba - niestety - trzeba dać wybór albo zwykla szkoła albo specjalna
samsza
Żeby wynagrodzenia uniezależnić rozpoczęli rozmowy z władzą.

Uniezależnienie od włądzy, w normalnym świecie oznacza przejście na wolny rynek, proszę pani.
Proszę więc nie wydawać dezinformujących, zakłamujących rzeczywistość, komunikatów.
prawnuk
Poza UK, cały bogaty świat ma nauczycieli opłacanych z budżetu.
Jest to bardzo specyficzny zawód - nie da go sie "urynkowić".....

Tzn w ciągu pokolenia zostaną w nim najsłabsi......

Jeśli doktor na uczelni musi przepracować 3 godziny lub mieć dyplomanta by pokryć koszty JEDNEJ godziny fizjoterapii czy przeglądu
Poza UK, cały bogaty świat ma nauczycieli opłacanych z budżetu.
Jest to bardzo specyficzny zawód - nie da go sie "urynkowić".....

Tzn w ciągu pokolenia zostaną w nim najsłabsi......

Jeśli doktor na uczelni musi przepracować 3 godziny lub mieć dyplomanta by pokryć koszty JEDNEJ godziny fizjoterapii czy przeglądu samochodu - to nikt takiej roboty wykonywać nie będę

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki