

Potrzebujesz pilnie samochodu? Albo wręcz przeciwnie – twoje auto stoi nieużywane w garażu? Startujący właśnie serwis wolneauto.pl ma dla ciebie rozwiązanie. Możesz wypożyczyć samochód już za 37 zł dziennie, korzystając z nowego trendu w gospodarce – ekonomii współdzielenia.
Właśnie ruszyła pierwsza w Polsce wypożyczalnia samochodów, która jedynie pośredniczy w wynajmie dwuśladów. Samochody udostępniają sobie sami użytkownicy platformy. Zasada działania portalu wolneauto.pl jest prosta, jeśli potrzebujesz samochodu, możesz wypożyczyć go od kogoś, kto go ma w swoim garażu, ale nie używa.

Z oferty serwisu można już skorzystać w największych polskich miastach – Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Trójmieście.
Co i za ile?
Zaletą wypożyczalni wolneauto.pl ma być przede wszystkim cena wynajmu i wygoda użytkowników. Internauta ze Szczecina wypożyczy swojego Citroena C5 za 39 zł dziennie, bardziej luksusowa jazda po Warszawie Mercedesem Benz-G-Class w skali całego dnia może kosztować 229 zł. Wypożyczalnia za pośrednictwo pobiera prowizję w wysokości 10 procent kosztów wynajmu samochodu.
Zobacz także
Obecnie na platformie wolneauto.pl zarejestrowanych jest około 300 samochodów, ale właściciel serwisu, Marcin Kozerawski, planuje, że już w 2015 roku po polskich drogach będzie jeździło nawet 10 tysięcy aut wypożyczanych sobie wzajemnie przez użytkowników, czyli około 7 procent całego rynku aut wynajmowanych.
Czy to bezpieczne?
Wynajem samochodów wiąże się z ryzykiem. Użytkownicy portalu wolneauto.pl mają być jednak bezpieczni. Każdorazowa między wynajmującymi zawierana będzie umowa najmu, w której pośredniczy wypożyczalnia. Dodatkowo wynajmujący wpłaca kaucję na pokrycie ewentualnych drobnych szkód powstałych w wyniku eksploatacji. Najważniejsze jest jednak obowiązkowe ubezpieczenie zawarte w cenie wynajmu – NW. Bardziej zapobiegawczy użytkownicy mogą także dodatkowo wykupić ubezpieczenie AC.
W duchu współdzielenia
Pomysłodawcą i założycielem serwisu wolneauto.pl jest Marcin Kozerawski. W Polsce to pierwsza tego typu wypożyczalnia, ale na świecie idea ta jest już znana - m.in. w USA, gdzie działa podobna platforma RelayRiders czy w Holandii, gdzie możemy wypożyczać samochody na Snappcar. Portale te wpisują się w coraz bardziej popularny trend ekonomii współdzielenia, w duchu którego użytkownicy wzajemnie udostępniają sobie dobra czy usługi za określoną opłatą.
Jagoda Klonowska

























































