REKLAMA

Wynagrodzenie netto w Polsce to średnio 71 proc. pensji brutto

2018-04-24 11:36
publikacja
2018-04-24 11:36

Polska pozostaje w środku rankingu łącznych obciążeń PIT i ZUS na tle innych krajów Unii Europejskiej (UE) , wynika z raportu PwC "Praca w Unii Europejskiej - podatki i składki 2018". Wynagrodzenie netto przeciętnie zarabiającej polskiej rodziny (po odjęciu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek pracowniczych na ubezpieczenia społeczne) wynosi obecnie 77% wynagrodzenia brutto i 79%  wobec średniej w UE, co daje 18. miejsce w zestawieniu 28 krajów UE.

/ fot. Zbigniew Komorowski / FORUM

"Pozycja Polski w rankingu obciążeń podatkowych nie zmieniła dramatycznie miejsca i jest w środku stawki. Jednak jeśli spojrzymy na średnią w UE - jesteśmy w drugiej części stawki" - powiedział partner w dziale prawno-podatkowym PwC Mariusz Ignatowicz podczas konferencji prasowej. 

Przeciętnie zarabiający singiel otrzymuje 71% swojego pełnego wynagrodzenia - wobec średniej UE 73% - co w zestawieniu daje 15. lokatę wśród państw UE. Pierwszą trójkę w rankingu otwiera Cypr - 91%, Malta - 81% oraz ex aequo Estonia, Irandlia, Wlk. Brytania 80%. 

W przypadku przeciętnie zarabiającej rodziny (czyli podatnik posiada współmałżonka i i dwoje dzieci, współmałżonek nie zarabia) w rankingu Polska zajmuje 18. miejsce, ex aequo ze Szwecją, a ranking otwierają Czechy - 93%, Cypr 91%, Malta 89%. Z krajów regionu Polskę wyprzedza również Słowacja - 88%, Litwa - 82%, Łotwa 80%. Za nami pozostają Węgry - 76% wynagrodzenia netto pozostaje do dyspozycji rodziny.

Z badania PwC wynika, że mimo podwyżki kwoty wolnej od podatku do 6 600 zł w 2017 r., Polska nadal znajduje się w końcówce zestawienia krajów unijnych - 21. miejsce. Spośród państw, które posiadają kwotę wolną za Polską plasują się Włochy - 22. pozycja, Łotwa (23), Czechy (24) i Rumunia (25). W poprzednim roku największy wzrost kwoty wolnej nastąpił w Chorwacji, o niemal 2 000 euro.

"Zwiększenie kwoty wolnej od podatku ma przełożenie na osoby najuboższe" - powiedziała dyrektor w dziale prawno-podatkowym PwC Joanna Narkiewicz-Tarłowska podczas konferencji prasowej.

Z badania wynika, że w UE dominują stawki progresywne. Stawki liniowe obowiązywały w 2017 r. w 6 państwach, a od tego roku w 5 (bez Łotwy).

"Obserwowany jest obecnie trend w UE, który zmierza do przechodzenia z liniowego podatku na progresywny" - wskazała Narkiewicz-Tarłowska.

Raport wykazał również, że w 17 krajach stawka podatkowa dla najlepiej zarabiających waha się w granicach 40-57%, a 8 państw ma najwyższą stawkę podatkową równą 50% lub wyższą.

Z raportu wynika też, że wprowadzanie tzw. podatku solidarnościowego w niektórych krajach Unii miało miejsce jako reakcja na sytuację ekonomiczną - np.w  Portugalii, Grecji, Włoszech i były związane z kryzysem gospodarczym. We Włoszech tego typu podatek istniał w latach 2011-2016, w Grecji i Portugalii obowiązuje nadal. 

"Jeśli chodzi o tzw. podatek solidarnościowy - zamiast wprowadzać tego typu nowy podatek, można wprowadzić celowe odliczenie na rzecz organizacji społecznych, zajmujących się np. środowiskami niepełnosprawnymi albo innymi potrzebującymi. Jest to lepsze rozwiązanie, gdyż eliminuje dodatkowe koszty administracyjne, pozostawia swobodę co do celów wydatkowania i spowoduje oddanie pieniędzy do rąk tych którzy tego potrzebuję" - ocenił Ignatowicz.

Eksperci PwC przeprowadzili również analizę dotyczącą wynagrodzenia netto dla osób zamożnych, to jest takich, które otrzymują pięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku polskiego singla zarobki netto wynoszą 67% (10 pozycja ex aequo z Węgrami), a w przypadku rodziny to 73% (6).

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mocarz
Kwota brutto jest mało miarodajna i nie powinna być używana w takich porównaniach, bo w innych krajach może mieć inną wysokość, zupełnie nie związaną z realnym opodatkowaniem pracy. Należy dzielić kwotę jaką pracownik ma do dyspozycji po zapłaceniu wszystkich podatków związanych z pracą (zarówno po stronie pracownika Kwota brutto jest mało miarodajna i nie powinna być używana w takich porównaniach, bo w innych krajach może mieć inną wysokość, zupełnie nie związaną z realnym opodatkowaniem pracy. Należy dzielić kwotę jaką pracownik ma do dyspozycji po zapłaceniu wszystkich podatków związanych z pracą (zarówno po stronie pracownika jak i firmy) przez kwotę jaką firma musi płacić za pracownika. W przypadku Polski wychodzi około 60% przy zatrudnieniu na umowę o pracę, bez ulg.
Uznaję raport PwC za nierzetelny, dlatego że policzyli odpodatkowanie tylko po stronie pracownika. Jeśli by przerzucić całe opodatkowanie po stronie pracownika na stronę pracodawcy, z artykułu by wynikało, że pracownik otrzymuje 100% kwoty brutto z umowy, czyli jego praca nie była by opodatkowana, a to nie było by prawdą.
jacek-19
Ja pracujac mam potracane z pensji 34,5% . Jest mi malo robie dluzej .
abcx
Ciekawe jak oni to wyliczyli że aż tyle zostaje, 18% podatku dochodowego + 23% Vat to by zostawało 59zł a jest jeszcze do zapłacenia akcyza, zus, inne podatki, ze 100 zł zarobionych to może jakieś 40 zł do dyspozycji przy dobrych wiatrach zostaje :(
thefratris
Dokładnie. Jest taka strona która to wylicza: sprawdzpodatki.pl
Nie polecam wchodzić jak ktoś się szybko denerwuje, albo ma bardzo zły dzień.
jacek-19 odpowiada thefratris
i czym ta sie denerwujesz patrzac na sprawdzpodatki.pl ? 2000 zl netto
Fundusz Pracy 68 zł - bezrobocie skladka z tego placone ,
Fund. Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 3 zł
Składka wypadkowa 39 zł - ubezpieczenie
Składka emerytalna 542 zł - na emeryture
Składka rentowa 222 zł - na rente jak ulegniesz
i czym ta sie denerwujesz patrzac na sprawdzpodatki.pl ? 2000 zl netto
Fundusz Pracy 68 zł - bezrobocie skladka z tego placone ,
Fund. Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych 3 zł
Składka wypadkowa 39 zł - ubezpieczenie
Składka emerytalna 542 zł - na emeryture
Składka rentowa 222 zł - na rente jak ulegniesz wypadkowi
Składka chorobowa 68 zł - jak chorujesz dostajesz
NFZ 216 zł - szpitale
PIT 179 zł
Mozesz pojechac do USA nie bedziesz mial tych "podatkow" ale nie bedziesz mial : bezrobocia laconego , ubezpieczenia w razie wypadku w pracy , emrrytury , renty , chory to nie je , a za szpital placisz . PIT na koncu roku rozliczasz .I to co tam jest pewne to to ,ze placisz podatek i ze umrzesz .
jacek-19
To sa potracenia z pensji , o VAcie zapomnij ,kazdy placi .

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki