W co inwestować w maju 2015 roku?

2015-04-30 12:04
publikacja
2015-04-30 12:04
fot. AP Photo/Richard Drew / EastNews

Na ostatnich posiedzeniach banki centralne nie zaskoczyły niczym nowym inwestorów. Czy światowym giełdom wystarczy paliwa do utrzymywania dotychczasowego tempa hossy?

(fot. AP Photo/Richard Drew / EastNews)
Bieżąca ocena sytuacji makro

Amerykańska gospodarka, która miała być motorem napędowym światowego wzrostu wyraźnie w ostatnich miesiącach zwalnia. Kolejno rozczarowują odczyty aktywności w przemyśle, słabną nastroje wśród konsumentów, a sytuacja na rynku pracy przestała się wyraźnie poprawiać. Potwierdzeniem słabnącej koniunktury był odczyt dynamiki Produktu Krajowego Brutto w USA za pierwszy kwartał bieżącego roku. Ekonomiści oczekiwali odczytu zannualizowanego wskaźnika na poziomie 1 proc (w IV kwartale było to 2,2 proc.), a tymczasem wzrost wyniósł jedynie 0,2 proc. To najgorszy odczyt od pierwszego kwartału 2014 roku (wtedy amerykański PKB skurczył się o 2,1 proc.). Nie było zatem zaskoczeniem, że na odbywającym się pod koniec poprzedniego miesiąca posiedzeniu Rezerwy Federalnej Komitet Otwartego Rynku utrzymał stopę funduszy federalnych w przedziale 0-0,25 proc.

W komunikacie zabrakło zapewnienia, że podwyżka w czerwcu będzie "mało prawdopodobna". Tym samym członkowie FOMC pozostawili sobie otwartą furtkę do pierwszej podwyżki stóp od 2006 roku już na następnym posiedzeniu. Niemniej jednak, takie posunięcie FED jest moim zdaniem mało prawdopodobne. Inflacja CPI jest wciąż bliska zera i znajduje się poniżej celu, a spowolnienie wzrostu gospodarczego decyzji komitetu z pewnością nie przyspieszy. Członkowie FOMC będą zatem nadal bacznie obserwować napływające dane makro, jednak początku zacieśniania stóp procentowych w USA oczekiwałbym najwcześniej na wrześniowym posiedzeniu.

Warto jednocześnie zauważyć, że bardzo ekspansywną politykę monetarną prowadzi od marca bieżącego roku Europejski Bank Centralny, wciąż takową utrzymuje Bank of Japan, a do tego grona dołączyć może już niedługo Ludowy Bank Chin. Tym samym ciężar prowadzenia luźnej polityki monetarnej przesuwa się wyraźnie poza granice Stanów Zjednoczonych.

Głównym zagrożeniem dla rynków finansowych, szczególnie tych na Starym Kontynencie, pozostaje temat Grecji. Nowy rząd obrał konfrontacyjny kurs wobec swoich wierzycieli, a tym samym temat ewentualnego wyjścia Hellady ze strefy euro powrócił. Niemniej jednak w odróżnieniu od analogicznych sytuacji w przeszłości, tym razem zagrożenie "grexitem" nie wpływa na ceny aktywów w innych grajach Eurolandu. Ekspozycja banków strefy euro na grecki dług wyraźnie się zmniejszyła. Rząd grecki nie otrzyma kolejnej transzy pomocy od Trojki (7,2 mld EUR), dopóki nie przedstawi programu reform zgodnego z oczekiwaniami wierzycieli. Moim zdaniem jednak, ostatecznie dojdzie do osiągnięcia konsensusu, bo destabilizacja zarówno strefy euro, jak i greckiej gospodarki nie leży w interesie żadnej ze stron.

Rynek akcji: HANG SENG - spadek

HANGSENG.png

Kwiecień to nie był najlepszy miesiąc dla chińskiej gospodarki, chociaż tamtejsze indeksy zanotowały siedmioletnie szczyty. PMI dla Państwa Środka utrzymuje się poniżej granicznej bariery 50 punktów. Wyraźnie rozczarowały ostanie odczyty produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej , w marcu załamał się eksport. Eksperci zastanawiają się, czy tym razem aby na pewno giełda wyprzedza realną gospodarkę, czy przypadkiem nie jest odwrotnie.

Wzrosty na chińskich parkietach opierają się w tej chwili na oczekiwaniach, że Ludowy Bank Chin dołączy wkrótce do grupy kluczowych banków centralnych, które wdrożyły programy luzowania monetarnego. W grę wchodzi skup długu emitowanego przez chińskie samorządy. Na ten cel może zostać przeznaczony 1 bln juanów, to jest około 160 mld dolarów amerykańskich. Dopóki jednak nie poznamy szczegółów programu obserwowana hossa wydaje się być oderwana od rzeczywistości. Dlatego też w najbliższych tygodniach oczekuję wystąpienia przynajmniej lokalnej korekty na tamtejszym rynku.

Główny indeks giełdy w Hongkongu Hang Seng zyskał od początku roku blisko 20 proc. i znalazł się tym samym na siedmioletnich maksimach. Analizowany rynek wszedł w stan skrajnego wykupienia nie tylko na danych dziennych, ale również tygodniowych. Notowania naruszyły przy okazji istotne ograniczenia usytuowane w rejonie 28200 pkt. Po przebiciu tych poziomów strona popytowa wyraźnie straciła animusz.

Moim zdaniem korekta ostatniego impulsu wzrostowego zainicjowanego w połowie marca jest jak najbardziej prawdopodobna. Potencjalne zasięgi dla takiego scenariusza sięgają okolic 25600-26800 pkt., co oznacza kilka - kilkanaście procent potencjału spadkowego z obecnych poziomów cenowych.

Rynek towarowy: Kontrakty na cukier (SUGAR #11) - wzrost

SUGAR.png

Rynek cukru pozostaje w stanie permanentnej bessy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kurs kontraktów na ten surowiec stracił 25 proc., tylko od początku 2015 roku przecena przekroczyła 8 proc. Niemniej jednak w ostatnich tygodniach możemy zaobserwować pewne ożywienie strony popytowej. Jest to pokłosiem alarmu podniesionego przez firmy handlujące analizowanym słodzikiem. Ich zdaniem 6-letnie minima cenowe są mogą prowadzić do zapaści finansowej i ekonomicznej tej branży w Brazylii, która odpowiada za jedną trzecią światowej podaży. Zwrócono uwagę również możliwe niekorzystne skutki zjawiska zwanego El Nino. Nadmiar opadów w Brazylii może wydatnie wpłynąć na gorsze plony, a konsekwencji na zmianę trendu na rynku cukru.

Notowania analizowanego surowca po dotarciu w okolice 12 centów za funt zaczęły dość wyraźnie odbijać. Na wspomnianym poziomie znajduje się strefa wyznaczona przez dolne ograniczenie długoterminowego trendu spadkowego. Pojawiła się zatem szansa na wykształcenie większej wzrostowej korekty. Potencjalne zasięgi dla takiego scenariusza znajdują się w rejonie 16,5-17,5 c/lb. Ich geneza została przedstawiona na wykresie powyżej.

Rynek walutowy: USD/JPY - spadek

USDJPY.png

Od początku 2012 roku oglądać możemy spektakularne wzrosty na parze USDJPY. Potężne luzowanie monetarne, jakie zaproponował japoński rząd znacząco przecenił walutę Kraju Kwitnącej Wiśni. Na ostatnim posiedzeniu Bank of Japan, pomimo słabnących odczytów makro i coraz niższych prognoz inflacji oraz wzrostu, nie zdecydowano o zwiększeniu programu luzowania monetarnego. Konfrontując ten przekaz z raczej gołębim komunikatem FOMC, można oczekiwać wystąpienia większej korekty na rynku USDJPY.

Za prospadkowym scenariuszem przemawia również analiza techniczna. Kurs analizowanej pary dotarł do ważnej szerokiej strefy oporów rozciągającej się pomiędzy 120 a 124. Na tym poziomie maksima z połowy 2007 roku zbiegają się z 61 proc. zniesieniem długoterminowej sekwencji spadkowej ukształtowanej na tej parze pomiędzy 1998 a 2011 rokiem (patrz wykres powyżej). Rynek pozostaje w stanie skrajnego wykupienia na danych miesięcznych, z kolei na tygodniowych wskaźnikach impetu zaczęły się budować negatywne dywergencje. To sugeruje możliwości wystąpienia większej korekty na tym rynku na przestrzeni najbliższych tygodni, a być może nawet miesięcy. Sygnał do realizacji takiego scenariusza otrzymamy w momencie przebicia przez kurs analizowanej pary wsparć usytuowanych na 188,30. To z kolei otworzyłoby drogę do przeceny amerykańskiego dolara co najmniej w okolice 114 jenów za USD.

Dawid Jacek

EFIX Dom Maklerski 

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~kagiel
Kolego przedmówco - pewnie, że da się zainwestować, ale mówisz o inwestycji dla ściśle określonej, małej grupy. Byle kto nie jest w stanie zainwestować duże pieniądze w centrum logistyczne. To również wymaga sporego doświadczenia w branży.
~kampin
Potencjał jest spory i widoczny, zobaczcie to - jartom.com/nieruchomosci/Zespol-budynkow-produkcyjnomagazynowych-Lomianki-1391adzs?_ga=1.28754172.1144406920.1432200245 Jedna z ciekawszych tego typu wolnych inwestycji w PL. Tylko jakoś cały czas w kraju brakuje sensownych inwestorów...
~krevson
Ja bym myślał od razu raczej o jakimś Systematycznym Planie Emerytalno-Inwestycyjnym. Tak żeby było zabezpieczenie na przyszłość równocześnie, niezależnie od bieżącego zysku oczywiście.
~McMakler
Złotówka coraz mocniejsza do EURO

https://forexallday.wordpress.com/2015/05/04/eurpln-d-h4-godz-2200/
~PPP
Kto w głowie ma olej inwestuje w kolej....
~8873k3l
w ,,palant-formę'' , tuska i bredzisława!!! był żyło się lepiej!!! kolesiom z PO-RNOLA!!!
~INWES777
Według tego portalu to teraz kierunkiem inwestycji są INDIE,dlaczego?wyjaśnienie w artykule.
http://www.moneyandmarkets.com/next-1-economy-world-70974#.VUdoC5PjRMs
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~ddd
najlepiej w nieruchomości ... kupić w mają i sprzedać w czerwcu ... ha ha ha ... spekulanci od siedmiu boleści ...

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki