Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa nałożyła nowe sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w ramach działań wymierzonych w funkcjonowanie MTK - poinformowała w piątek agencja AP.


Według władz amerykańskich MTK uległ upolitycznieniu i próbował bezprawnie oraz niesprawiedliwie ścigać Amerykanów i Izraelczyków pod zarzutami zbrodni wojennych.
Trybunał odrzucił te oskarżenia.
O nowych sankcjach poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio wkrótce po przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla południowoafrykańskiej prawniczce Navi Pillay. Kierowała ona dochodzeniami dotyczącymi potencjalnych zarzutów MTK wobec amerykańskich żołnierzy służących w Iraku i Afganistanie.
Associated Press podkreśla jednak, że decyzja o sankcjach była przygotowywana na długo przed ogłoszeniem laureatki pokojowego Nobla.

- Zabronimy transakcji z tym nielegalnym trybunałem, odcinając go od środków i paraliżując jego zdolność do działania przeciwko nam - powiedział Rubio w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Dodał, że „Stany Zjednoczone i naród amerykański nie podlegają jurysdykcji tego fałszywego MTK”.
Trybunał zdecydowanie odrzucił oskarżenia, na podstawie których wprowadzono sankcje.
„Jest to próba utrudnienia wymierzania sprawiedliwości i uniemożliwienia Trybunałowi wykonywania zadań, do których został powołany. To atak na praworządność i same fundamenty międzynarodowego porządku prawnego” - oświadczył MTK.
Trybunał zapewnił, że mimo amerykańskich sankcji nadal będzie „w pełni wykonywał swój mandat”. Dodał jednak, że nie będzie w stanie realizować tego zadania bez wsparcia państw członkowskich i wezwał je do zapewnienia środków niezbędnych do dalszego funkcjonowania.
„Nie chodzi wyłącznie o obronę jednej instytucji, ale o ochronę międzynarodowego porządku opartego na praworządności. Historia oceni ten moment” - dodano w komunikacie.
MTK, którego siedziba znajduje się w Hadze, został utworzony w 2002 r., aby ścigać zbrodnie ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne. 18 sierpnia Trybunał wydał oświadczenie, w którym sprzeciwił się wcześniejszemu stanowisku USA i ostrzegł, że sankcje nakładane na sędziów, prokuratorów i pracowników za wykonywanie obowiązków podważają zasady praworządności i zagrażają międzynarodowemu porządkowi prawnemu. (PAP)
ek/ ap/































































