REKLAMA

Trudniej jest dostać kredyt hipoteczny? To mit, liczy się indywidualna sytuacja klienta

Michał Kisiel2021-06-09 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-06-09 06:00
Trudniej jest dostać kredyt hipoteczny? To mit, liczy się indywidualna sytuacja klienta
Trudniej jest dostać kredyt hipoteczny? To mit, liczy się indywidualna sytuacja klienta
fot. sommart sombutwanitkul / / Shutterstock

Banki udzielające kredytów hipotecznych nie zmieniły znacząco swoich postaw wobec wnioskujących od początku 2019 r. Żadna instytucja nie wyróżnia się również pod względem odsetka odrzucanych aplikacji, chociaż podejście do oceny zdolności kredytowej jest mocno zróżnicowane.

Duży popyt na kredyty hipoteczne nie oznacza, że banki ostrzej przesiewają kredytobiorców. Nie potwierdzają tego obecnie zarówno dane Biura Informacji Kredytowej, jak i obserwacje pośredników działających na rynku. Efektem ubocznym hossy mogą być jednak przedłużające się procedury związane z wnioskowaniem.

"Wskaźnik przygotowywany przez BIK może być wskaźnikiem monitorującym zmiany w politykach kredytowych banków. Od kilku lat nie dostrzegamy istotnych zmian w poziomie akceptacji kredytobiorców starających się o kredyt hipoteczny" – wskazuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK.

„Biuro Informacji Kredytowej otrzymuje zapytania o kredytobiorców, a nie dotyczące kredytu. Możliwe jest zatem określenie poziomu »akceptacji kredytobiorców« w określonym oknie czasowym (np. 90 dni), a nie akceptacji wniosków. Innymi słowy, śledzimy, czy osoba, o którą banki odpytywały BIK, w ciągu 90 dni od zapytania stała się rzeczywiście kredytobiorcą mieszkaniowym (pojawił się nowy rachunek kredytowy). Danych tych nie należy interpretować jako odsetka wniosków o kredyt hipoteczny zaakceptowanych przez banki” – podkreśla ekspert BIK.

fot. / / BIK

Wskaźnik ten wahał się od początku 2019 r. w okolicach 80 proc. Podczas pierwszej fali pandemii odnotowano lokalny „dołek” na poziomie 73 proc. Ostatni pomiar, dla zapytań składanych w lutym 2021 r., odbiega nieco od wcześniej obserwowanych wartości, co wynika z braku pełnych danych dla obserwowanego "okna" czasowego.

Najczęstsze źródła problemów – historia, dochody, nieruchomość

„Z naszych obserwacji wynika, że żaden bank szczególnie nie wyróżnia się większym odsetkiem odrzuconych wniosków. Oczywiście banki mają bardzo różne podejście do wyliczania zdolności kredytowej. Zdarza się, że jeden bank w ogóle odmawia przyznania kredytu, a inne oferują klientowi ponad 300 tys. zł. O tym klient zwykle dowiaduje się jednak jeszcze zanim złoży wniosek” – mówi Adrian Małecki, ekspert finansowy Expander Advisors.

„W przypadku nielicznych odrzuceń najczęściej przyczyną jest zła historia kredytowa. Kłopotliwe bywa też poprawianie zdolności poprzez rezygnację z części posiadanych już kredytów czy limitów kart kredytowych. Zanim zostaną one usunięte z BIK-u, nierzadko mija sporo czasu, a bank musi wydać decyzję kredytową w ciągu 21 dni. Przyczyną odrzuceń bywa również to, że klient podał nieprawdziwe informacje we wniosku” – wskazuje ekspert.

„Zdarza się również, że część dochodów uważanych przez klienta za stały dochód bank uznaje za część zmienną, niepewną i przez to niebraną do liczenia do zdolności, jak np. premie lub prowizje. Premia, nawet jeśli jest wypłacana regularnie, ma charakter uznaniowy. W pewnym momencie może nie zostać wypłacona. Prowizja zależy natomiast od efektów pracy, np. od wielkości sprzedaży. Nie ma więc pewności, ile wyniesie w przyszłości. Bank musi mieć natomiast pewność, że w każdym miesiącu kredytobiorca będzie miał dochody pozwalające na spłatę raty” – podkreśla Małecki.

„Przyczyną odrzucenia może też być jakiś problem z nieruchomością, która ma być zabezpieczeniem kredytu. To również jest badane dopiero po złożeniu wniosku. Mogą to być jakieś niezgodności w księdze wieczystej czy zły stan techniczny. Ważna jest również lokalizacja. Jeśli jest słaba, to istnieje obawa, że gdyby kredyt nie był spłacany i bank musiał przejąć nieruchomość, to nie uda mu się jej sprzedać po rynkowej cenie” – ocenia ekspert Expander Advisors.

„Choć wnioski składane za naszym pośrednictwem są odrzucane bardzo rzadko, na wszelki wypadek są one składane do 2-3 banków jednocześnie. Gdyby z jakiegoś powodu bank odmówił przyznania kredytu lub rozpatrywanie wniosku się przedłużało, to klient mógłby stracić zadatek wpłacony przy umowie rezerwacyjnej bądź przedwstępnej.

Dzięki takim działaniom klient ostateczną decyzję podejmuje w oparciu o ostateczne decyzje kredytowe, a nie ich obietnice. W przypadku decyzji negatywnej w jednym z banków zawsze ma gotową najlepszą możliwą alternatywę. To jest trochę czasochłonne z punktu widzenia eksperta finansowego, ale potrzebne i ważne dla właściwej obsługi i bezpieczeństwa finansowego swoich klientów” – podsumowuje Adrian Małecki.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (24)

dodaj komentarz
czeslaw2020
Ja zawnioskowałem i dostałem na bardzo dobrych warunkach do spłaty. Rata i czynsz będą mnie wynosiły mniej niż za wynajem podobnego mieszkania, a już za 30 lat będzie moje. Są tacy, co nie mają zdolności i to oni najwięcej piszą, ze się nie opłaca. Ale ja wiem swoje.
prs
Cesiek ..

Kupiles na raty, poziom zycia na ktorym chcialbys zyc
a na ktory Cie nie stac..

Teraz "wydaje Ci sie" ze jestes "wlascicielem"..
Otoz, do splaty ostatniej raty, za 30 lat, nie jestes..

Banki wciskaja hipoteki ile sie da, info leci non-stop na bankierze, z nimi
Rozmawia sie
Cesiek ..

Kupiles na raty, poziom zycia na ktorym chcialbys zyc
a na ktory Cie nie stac..

Teraz "wydaje Ci sie" ze jestes "wlascicielem"..
Otoz, do splaty ostatniej raty, za 30 lat, nie jestes..

Banki wciskaja hipoteki ile sie da, info leci non-stop na bankierze, z nimi
Rozmawia sie kasa, im wiecej masz tym wiecej mozesz urwac..
Dlatego sa niskie "wplaty wlasne", by doic maluckich ile sie da..

Zrozum chlopie..
przedsiebiorca30
Mitem jest, że analitycy robią analizy indywidualne w bankach, a ponadto banki mają ofertę skierowaną głównie dla osób fizycznych na etatach. Reszta klientów jest traktowana raczej jako dodatek dla których oferta jest mizerna, żeby nie powiedzieć żadna.
vacarlus
kredyt przed podwyżkami stóp - szaleństwo! lepiej kupić akcje xtb i ratować się dywidendami z tej spółki przed inflacją
dareku87
Oczywiście, że jest trudniej – zainteresowanie jest duże, więc jeśli ktoś ma jakieś skazy w historii, czy prowadzi działalność – będzie mieć kłopot. Osobiście, długo się przygotowywałam do zakupu, bo prowadzę JDG, ale ostatecznie udało się – i już niedługo zamiekszam na Praga Arte w Warszawie
demeryt_69
Naganiacze wsiech stran junajties!
m1410
W wyścigu po mieszkanie stanęły profesjonalne zagraniczne fundusze wykupujące mieszkania tysiącami i zapewniające nieograniczony popyt, bo dysponujące olbrzymim kapitałem. Teraz nie inwestor co ma 2 mieszkania jest konkurentem, ale olbrzymie międzynarodowe firmy. Inwestują w Polsce bo w Polsce wbrewa temu co się sądzie W wyścigu po mieszkanie stanęły profesjonalne zagraniczne fundusze wykupujące mieszkania tysiącami i zapewniające nieograniczony popyt, bo dysponujące olbrzymim kapitałem. Teraz nie inwestor co ma 2 mieszkania jest konkurentem, ale olbrzymie międzynarodowe firmy. Inwestują w Polsce bo w Polsce wbrewa temu co się sądzie mieszkania są jeszcze tanie w porównaniu z cenami w Europie. Kto się nie załapie niestety będzie musiał wynajmować do końca życia.
m1410
Dodatkowo jak wejdą Reity (przygotowywana ustawa) inwestujące w mieszkania, popyt będzie praktycznie zapewniony.
innowierca
Kolego ja juz przegralem zycie. Nie kupilem.
jasiek2017 odpowiada m1410
Dlatego długoterminowe nieruchomości są bardzo dobrą inwestycją. Za 10-20 lat zakup mieszkania w dużym mieście będzie tylko dla bogatych.
Reszta dalej będzie wypisywac na forum głupoty o obniżkach hahahahha

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki