REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

O TYM MÓWI WALL STREETWall Street wieszczy dalszą hossę. Banki widzą indeks S&P 500 nawet 20 procent wyżej

2025-11-29 06:00
publikacja
2025-11-29 06:00

Pod koniec roku wielkie nowojorskie banki stały się jeszcze bardziej optymistyczne co do perspektyw amerykańskich akcji w 2026 roku. Jeden z najbardziej znanych analityków technologicznych jest przekonany, że hossa w tym sektorze może potrwać jeszcze dwa lata.

Wall Street wieszczy dalszą hossę. Banki widzą indeks S&P 500 nawet 20 procent wyżej
Wall Street wieszczy dalszą hossę. Banki widzą indeks S&P 500 nawet 20 procent wyżej
fot. NMStudio789 / / Shutterstock

JPMorgan: S&P 500 wzrośnie do 7500 pkt. Albo wyżej

Największy bank w USA stał się również bankiem wykazującym największy optymizm. W tym tygodniu stratedzy JPMorgan zaktualizowali docelowe poziomy dla S&P 500 i obecnie widzą ten indeks na 7500 punktów do końca przyszłego roku. Sugeruje to 10-proc. potencjał wzrostu od obecnego poziomu. Optymizm opierają na odporności amerykańskiej gospodarki oraz supercyklu inwestycji w sztuczną inteligencję.

„Pomimo obaw o bańkę sztucznej inteligencji i wyceny akcji, uważamy, że obecne podwyższone wyceny sprawiedliwie odzwierciedlają oczekiwany szybszy od średniej wzrost zysków, boom na wydatki inwestycyjne związany z AI, rosnące wypłaty dla akcjonariuszy i łagodniejszą politykę wydatków rządowych” – komentują podwyższoną prognozę stratedzy JPMorgan.

Prognoza w scenariuszu bazowym argumentowana jest założeniami, że zyski firm będą rosły przez co najmniej kolejne dwa lata w tempie 13–15 proc., a Fed obniży stopy procentowe jeszcze dwukrotnie na początku przyszłego roku.

„Jednak jeżeli Fed złagodziłby politykę jeszcze bardziej ze względu na poprawiającą się dynamikę inflacji, widzimy większy potencjał wzrostu – S&P 500 przekroczyłby 8000 punktów w 2026 r.” – twierdzą stratedzy.

W wariancie optymistycznym ustalony cel 8000–8200 punktów stanowi najbardziej byczą prognozę wśród dużych banków – do tej pory 8000 punktów prognozowali stratedzy Deutsche Banku. Wzrost do 8200 punktów oznaczałby 20-proc. rajd z obecnych poziomów S&P 500.

Warto zauważyć, że do tej pory JPMorgan w swoich prognozach należał do najbardziej ostrożnych graczy na Wall Street. Ostatnio swoje prognozy na przyszły rok poprawiły również UBS, HSBC, Deutsche Bank oraz Morgan Stanley.

Strateg Morgan Stanley: Więcej firm dołączy do zwyżek

Optymizm panuje także w obozie Morgana Stanleya, gdzie stratedzy inwestycyjni wyznaczyli poziom docelowy dla S&P 500 na koniec przyszłego roku na 7800 punktów. Oczekując silnego wzrostu zysków amerykańskich spółek, Morgan Stanley stwierdza, że obecnie znajdujemy się w połowie nowej hossy i cyklu zysków firm. Wzrostem mają się odznaczać zwłaszcza spółki, które do tej pory pozostawały w tyle.

– To jest nasza główna teza na 2026 r. Poziom 7800 punktów przyniesie coraz szersze grono firm, których zyski rosną – powiedział w wywiadzie dla telewizji Bloomberg Mike Wilson, główny strateg ds. akcji w Morgan Stanley.

Amerykańskie akcje powinna wesprzeć również łagodniejsza polityka pieniężna Fedu, który obecnie spóźnił się z obniżkami stóp – zapewniają stratedzy banku.

Dan Ives: Hossa technologiczna potrwa jeszcze dwa lata

Akcje technologiczne przeżywają hossę, a rynek byka na walorach powiązanych ze sztuczną inteligencją może potrwać jeszcze dwa lata – jest o tym przekonany uważnie śledzony na Wall Street analityk sektora technologicznego Dan Ives. Jednocześnie podkreśla on, że akcje z tego sektora nie znajdują się w fazie bańki.

– Należy koncentrować się nie na wskaźniku P/E, ale na historii sztucznej inteligencji. W rewolucji AI efekty drugiego, trzeciego i czwartego rzędu dopiero zaczynają być widoczne. Nie widać tego w tabelkach Excela, dlatego tak łatwo nazwać to bańką – mówił Ives w wywiadzie dla CNBC. – To hossa technologiczna, która potrwa jeszcze dwa lata.

TOP 10 wyborów Ivesa w sektorze technologicznym, patrząc przez pryzmat rewolucji AI, to (według ważności): Microsoft, Palantir, Nvidia, AMD, Tesla, Apple, Meta, Alphabet, Crowdstrike oraz Palo Alto Networks.

Goldman Sachs: Złoto wciąż ma potencjał

Po około 60-proc. rajdzie w tym roku cena złota wciąż ma ponad 15-proc. potencjał wzrostu – są o tym przekonani analitycy surowcowi z Goldman Sachs. Ustalona przez nich cena docelowa kruszcu na koniec przyszłego roku wynosi 4900 USD.

Prognoza argumentowana jest założeniem, że w przyszłym roku nadal będą działać dwa najważniejsze czynniki, które windowały cenę złota w roku bieżącym – czyli obfite zakupy banków centralnych oraz obniżki stóp procentowych przez Fed.

– Zarządzający rezerwami w krajach rozwijających się przejrzeli na oczy, że muszą dywersyfikować portfele, wybierając złoto, które jest jedynym naprawdę bezpiecznym aktywem, gdy trzymasz je we własnych skarbcach – powiedział Daan Struyven, strateg ds. surowców w Goldman Sachs, w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.

– Ponieważ złoto nie generuje dochodu, obniżki stóp przez Fed przyciągają środki inwestorów do funduszy ETF na złoto – dodał. Goldman Sachs oczekuje od Fedu obniżek stóp łącznie o 75 punktów bazowych.

Wzrost cen złota mógłby być jeszcze szybszy, gdyby do banków centralnych dywersyfikujących portfele dołączyli detaliczni uczestnicy rynków finansowych.

– Rynek złota jest stosunkowo mały. Wartość globalnych ETF-ów na złoto jest około 70 razy mniejsza niż rynek amerykańskich obligacji skarbowych. Wystarczy więc niewielki krok w stronę dywersyfikacji, na przykład od obligacji, by wywołać znaczący wzrost ceny złota – powiedział Struyven. – To kolejny powód, dla którego złoto jest naszą ulubioną długoterminową rekomendacją w obszarze surowców.

Tom Lee: Jesteśmy przy dnie na rynku krypto

Bitcoin w ciągu nieco ponad miesiąca od rekordowych szczytów przy 126 000 USD spadł o ponad 30 proc., do 82 000 USD, po czym pod koniec tygodnia odbił do 92 000 USD. W obliczu wstrząsu na tym rynku swój entuzjazm ostudził również jeden z najbardziej pozytywnie nastawionych graczy na Wall Street – Tom Lee, jeden z szefów firmy zarządzającej inwestycjami Fundstrat.

Rynkowe tendencje zmusiły go do obniżenia prognozy dla bitcoina na koniec tego roku z 250 000 USD do „powyżej 100 000 USD”. Co prawda, owo „powyżej 100 000 USD” może oznaczać także poprawienie rekordu cenowego jeszcze w tym roku, w co wierzy Lee.

– Kryptowaluty są naprawdę dokładnym sposobem mierzenia apetytu na ryzyko na rynkach finansowych, ponieważ na rynku krypto bardzo często wykorzystywana jest dźwignia i kto z niej korzystał, został zmieciony. Kiedy ostatni raz tak się stało w 2020 r. Minęły wtedy całe tygodnie, zanim ludzie odważyli się ponownie wejść na rynek. Uważam, że właśnie tam teraz jesteśmy, przy dnie – powiedział Lee w wywiadzie dla CNBC.

Weteran kryptowalut z Wall Street zauważa jednak, że tym razem cyfrowe aktywa nie są już wskaźnikiem wyprzedzającym apetyt na ryzyko rynkowe, lecz opóźnionym.

– Teraz takim wskaźnikiem wyprzedzającym są akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją – uważa Lee.

– Wciąż jest bardzo prawdopodobne, że do końca roku bitcoin będzie kosztował powyżej 100 000 USD, a może nawet osiągnie nowe szczyty – mówi Lee. – Największe zmiany bitcoin notuje w każdym roku w 10 wybranych dniach. Myślę, że niektóre z tych dni jeszcze się zdarzą przed końcem roku.

Źródło: Verslo žinios
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Czyli co PKB co roku kraju rośnie około 2 czy 3 %. Cóż.. A Giełda rośnie o 20, 30 i więcej %.A kiedyś mówiło sę że Niby Giełda jest w krajach takim wyznacznikiem kondycji perspektywiczniego rozwoju i wzrostu dla całej Niby wielomilionowej bizneso, firm, usługo gospodarki. Niby
sterl
Bitcoiny niedługo mogą całkiem zejść ze sceny , z zerem na koncie, jest tysiące różnych nowych śmieci , a przede wszystkim banki centralne szykują cyfrowe przelewy gwarantowane przez te banki..
sterl
Czyli będzie 90% niżej...
elistheo
Zaczyna się niezła nagonka jak w 2008 roku
bha
Czy może dla Orek, Rekinów i Szczupaków??

Powiązane: O tym mówi Wall Street

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki