REKLAMA

"The Economist" chwali polski system edukacji

Maciej Kalwasiński2013-08-22 14:25analityk Bankier.pl
publikacja
2013-08-22 14:25

Prestiżowy tygodnik "The Economist" jest pod wrażeniem polskiego systemu edukacji i stawia go za wzór dla Ameryki. Dziennikarze podkreślają, że polska szkoła wyróżnia się pod względem nauczania matematyki i fizyki, czyli kluczowych przedmiotów z punktu widzenia przyszłych zarobków.

polski system edukacji
Źródło: Thinkstock

W XXI wieku firmy szukają wykwalifikowanych pracowników na całym świecie. Polacy mają opinie tanich i dobrze wykształconych pracowników, dlatego przedsiębiorstwa decydują się na przenoszenie produkcji do kraju nad Wisłą.

"The Economist" cytuje Paulę Marshall - szefową amerykańskiej firmy BAMA: -Słyszeliśmy, że jest tutaj wielu wykształconych ludzi. Marshall oczekuje od swoich pracowników umiejętności krytycznego myślenia, do czego nie są zdolni miejscowi, którzy mają problemy nawet z czytaniem czy prostą matematyką. Polacy podobno takich trudności nie mają, więc BAMA będzie produkować ciastka u nas.

Ciekawe zajęcia + ciężka praca = polska szkoła

Prestiżowy tygodnik prezentuje najważniejsze wnioski z książki pt. "The Smartest Kids in the World: And How They Got That Way" Amandy Ripley. Dziennikarka zapytała trzech amerykańskich uczniów, którzy wyjechali na wymianę do Finlandii, Polski i Korei Południowej, o opinie na temat miejscowych szkół i opisała ich odczucia.

Jankesi byli pod wrażeniem zaangażowania i ciężkiej pracy, jaką wykonują uczniowie w badanych krajach. Szczególnie przypadły im do gustu lekcje matematyki, które okazały się znacznie bardziej interesujące od zajęć w USA. Amerykanie poznali konkretne przykłady funkcjonowania zasad geometrii w życiu codziennym i nauczyli się liczyć bez pomocy kalkulatorów. Pozbawieni nowoczesnych gadżetów, mogli korzystać tylko z własnych umysłów.

A wszystko dzięki gimnazjom

Zdaniem Amandy Ripley, wysoką jakość nauczania zawdzięczamy Mirosławowi Handkemu. Były minister edukacji w rządzie Jerzego Buzka w 1999 roku wprowadził reformę szkolnictwa, która doprowadziła do powstania gimnazjów.

Szkoły kształcą etatowców, nie przedsiębiorców» Szkoły kształcą etatowców, nie przedsiębiorców

Chociaż w Polsce reforma jest wciąż mocno krytykowana, to zdaniem Ripley przyniosła bardzo pozytywne efekty. Do 16. roku życia wszyscy uczniowie uczęszczają do takich samych szkół, obowiązuje ich ta sama podstawa programowa i rozwiązują te same, wystandaryzowane testy. Amerykanka podkreśla, że dzięki temu, potencjalnie słabsi uczniowie mają szansę na osiągnięcie lepszych wyników w nauce, a co za tym idzie zwiększenie szans w późniejszej rywalizacji o miejsca pracy.

Polska wysoko w rankingu PISA

Ripley zaznacza, że wszystkie Finlandia, Polska i Korea Południowa miały momenty kryzysowe, ale dokonały koniecznych przemian i dobrze na tym wyszły. Dziennikarka ocenia, że w najbliższym czasie podobny los może spotkać Amerykę.

W ostatnim rankingu PISA, czyli Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, Polska wyprzedza USA we wszystkich podstawowych kategoriach. Badanie zostało przeprowadzone w 2009 roku i wynika z niego, że polscy uczniowie osiągają wyniki powyżej średniej dla krajów OECD zarówno w czytaniu, jak i naukach ścisłych.

Maciej Kalwasiński,
Redaktor Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~sven
Jakby gazeta napisala krytycznie to wtedy wszystkie mundrolki ktore raczyly swoje "fachowe" uwagi na zreszta niezwykle "wysokim" poziomie tu zaprezentować, oczywiście napisałyby, ze
oto jeszcze jeden dowod na trafność uwag The Economist. A tak gazeta śmiala cos pochwalić wbrew forumowym mundrołkom. Co za bezczelność :)
~ms75
przecież zarobki zależą od ilości kapitału na danym terenie, a nie od jakości edukacji. Przeciętny Brytyjczyk kończy edukację w wieku 16lat i od razu idzie do pracy. Nie przeszkadza mu to w zarabianiu 10.000zł. miesięcznie.
~gs
u nas "wykształcony" operator koparki też zarabia kilka (dosłownie!) razy więcej niż jakiś nieuk po studiach.
~i co jeszcze ?
juz rózne bzdury czytałem jak sie chwali rajską zieloną wyspe nawet służbę zdrowia chwalili niedługa bedą chwalic polskie dziurawe drogi :)
~Citizen
Jako ze znam ameryke to wiem ze taki artykul ktos z polski jej zaplacil - bo te bzdety tylko tak mozna czytac - szczota i szmata czeka na polski dobrze wyksztalconych uczniow u niedouczonych amerykancow szansa nadchodzi niejaki amerykanin sikorski bedacy w koloni polskiej ministrem pomoze wam w tym
~dede
jesteśmy lepiej wyedukowani i bardziej inteligentni od reszty świata, to fakt, dzięki temu lepiej kombinujemy, oszukujemy i sprawniej okradamy się nawzajem.
~guest
Powinni jeszcze pochwalić system szkolnictwa wyższego czyt. Wyższe Szkoły Gotowania na Gazie, szkolące na potęgę przyszłych bezrobotnych absolwentów, co za tym idzie emigrantów jadących na zachód na zmywak.
~Student
Oczywiście to jakiś żart. Wypadałoby, żeby to Polacy chwalili polski system edukacji (uczniowie, studenci), a nie zagraniczna gazeta, czy cokolwiek to jest.
~ppp
" A wszystko zawdzięczamy gimnazjom..." - co za totalny bzdet

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki