Świat: Trwa konsolidacja
Na światowych rynkach była to kolejna sesja konsolidacji po wybiciu dyskontującym wojnę w Iraku. Amerykańskie indeksy straciły 0.2-0.4%, ale były też znacznie niżej. Przez cały dzień trwało powolne odrabianie strat, które doprowadziło do utworzenia świec z dolnymi cieniami (znów nieco mocniej zachował się Nasdaq Comp.): djia sp500 nasdaq W notowaniach posesyjnych wskaźnik AHI stracił ok. 0.1%, kontrakty notowane są teraz 0.1-0.2% wyżej.
Rynki azjatyckie generalnie w miejscu. Japoński Nikkei stracił 1.1%, Seoul Comp. zyskał 1.3%, znaczna większość giełd w okolicy zera. Poza niemieckim DAX'em, który zamyka się najpóźniej (ma czas zareagować na ruch w USA), indeksy europejskie straciły wczoraj po ok. 2%. Dzisiejsze otwarcie prawdopodobnie lekko wzrostowe. Niemiecki dax może zatrzymać się w miejscu (wczoraj ostatecznie +0.2%), angielski ftse ma do odrobienia przynajmniej część wczorajszej straty (-1.7%).
W drugiej połowie sesji opublikowane będą dane makro w USA. O godz.14:30 dynamika wydatków i dochodów ludności, natomiast o godz. 15:45 zrewidowane dane na temat indeksu nastroju Michigan Sentiment. Przedłużająca się wojna z Irakiem zwiększa znaczenie danych dot. gospodarki. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie maja nieco mniejsze znaczenie niż jeszcze parę dni temu.




























































