REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Prezydent pojedzie do Berlina. Leśkiewicz: Będzie dopominał się o reparacje

2025-09-08 13:22
publikacja
2025-09-08 13:22

Prezydent Karol Nawrocki na spotkaniu z prezydentem RFN Frankiem-Walterem Steinmeierem, 16 września w Berlinie, będzie się dopominał o reparacje wojenne - mówił w Studiu PAP rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Dodał, że chodzi o zwrot dóbr kultury i wypłatę odszkodowań.

Prezydent pojedzie do Berlina. Leśkiewicz: Będzie dopominał się o reparacje
Prezydent pojedzie do Berlina. Leśkiewicz: Będzie dopominał się o reparacje
fot. Jacek Szydlowski / Forum / / FORUM

Leśkiewicz w Studiu PAP pytany o to, czy prezydent Nawrocki podczas planowanej wizyty w Berlinie i spotkania z prezydentem Steinmeierem, będzie domagał się reparacji wojennych od Niemiec odpowiedział, że „pan prezydent na pewno będzie o tym mówił”. - Prezydent dbając o interes Polski i Polaków, będzie się dopominał o reparacje - zapewnił. Jak dodał, „trudno jest przejść do porządku dziennego nad wyrzeczeniem się reparacji ze strony rządzących”.

Pytany, jakie konkretne działania w tej sprawie zamierza podjąć prezydent, Leśkiewicz podkreślił, że „przede wszystkim konkretnym działaniem jest upominanie się na polu polityki międzynarodowej i twarde mówienie o tym, że Niemcy są winni Polsce odszkodowanie za straty wojenne na ponad 6 bilionów złotych”.

Jak mówił rzecznik prezydenta, nie można przejść do porządku dziennego nad ustaleniami, które zapadły podczas konferencji pokojowej w Poczdamie w 1945 r. „domykającej proces zakończenia II wojny światowej i nowego ładu europejskiego”, a także nad ustaleniami, w ramach których rząd komunistycznej Polski „działając pod dyktatem Związku Sowieckiego pozornie wyrzekł się odszkodowań”.

Chodzi o oświadczenie rządu PRL Bolesława Bieruta z sierpnia 1953 r., o zrzeczeniu się reparacji wojennych od NRD, na co powołuje się strona niemiecka.

Jak ocenił Leśkiewicz, w rozmowach z niemieckimi partnerami należy powoływać się na konkretne wyliczenia, przygotowane przez historyków, ekonomistów, demografów i szukać rozwiązań prawnych w celu skutecznego domagania się reparacji. Podkreślił, że dla Polaków ta sprawa nigdy nie została zamknięta.

- Trzeba cały czas ten temat podnosić na forum polityki międzynarodowej, szukać rozwiązań prawnych. Nie można od razu powiedzieć »nie ma takiej możliwości« (...). Mówimy tutaj przede wszystkim o zwrocie dóbr kultury i wypłacie odszkodowań, które na pewno będą dużym wsparciem dla polskiej gospodarki - powiedział.

Jak zauważył, skoro Niemcy były w stanie „przez dziesięciolecia wypłacać Namibii” pieniądze za dokonane tam przez nich ludobójstwo, to w ten sam sposób powinny wypłacić reparacje Polsce.

- Na pewno będzie to proces trwający wiele lat, w ogóle sam proces dojścia do tego, żeby Niemcy się zgodziły na wypłatę reparacji, ale to powinno się faktycznie, fizycznie rozpocząć i myślę, że pan prezydent Nawrocki przede wszystkim o tym będzie z niemieckimi partnerami rozmawiał podczas najbliższej wizyty - powiedział Leśkiewicz.

W czasie rządów PiS powstał parlamentarny zespół, który w opublikowanym we wrześniu 2022 r. raporcie oszacował wysokość odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w czasie II wojny światowej na 6 bln 220 mld 609 mln zł. Następnie ówczesny minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną do strony niemieckiej, dotyczącą odszkodowań wojennych. Strona niemiecka w odpowiedzi uznała sprawę reparacji i odszkodowań za straty wojenne za zamkniętą.

Premier Donald Tusk w lutym 2024 r. pytany w Berlinie o sprawę odszkodowań od Niemiec mówił, iż kwestia moralnego i finansowego zadośćuczynienia nigdy nie została zrealizowana. Podkreślał, że jego zdaniem "Niemcy mają tutaj coś do zrobienia", ale nie chce z tej sprawy uczynić frontu wzajemnej niechęci. Również w lutym 2024 r. obecny wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że Niemcy przyznają, iż mają dług moralny wobec Polski. - Zabiegamy o to, żeby to poczucie winy znalazło swój materialny wyraz - zapewniał.

Adrian Kowarzyk (PAP)

amk/ mrr/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (16)

dodaj komentarz
ebm242
Będę pod wrażeniem jak "Prezydent" Nawrocki uda się do Moskwy, Mińska i Kijowa i zażąda tam reparacji za odebranie nam przez ZSRR 178 000 km² kresów wschodnich. Dodatkowo reparacje za zniszczenia wojenne wskutek napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939, za wymordowanie ponad 22 000 Polskiej Inteligencji w Katyniu oraz okupację Będę pod wrażeniem jak "Prezydent" Nawrocki uda się do Moskwy, Mińska i Kijowa i zażąda tam reparacji za odebranie nam przez ZSRR 178 000 km² kresów wschodnich. Dodatkowo reparacje za zniszczenia wojenne wskutek napaści ZSRR na Polskę 17 września 1939, za wymordowanie ponad 22 000 Polskiej Inteligencji w Katyniu oraz okupację Polski przez pół wieku i narzucenie ustroju socjalistycznego, który doprowadził Polskę do zapaści gospodarczej i uniemożliwił jej rozwój w gospodarce kapitalistycznej.
pstrzezek
Żenująca narracja dla niepełnosprytnych. Prezydent powinien w pierwszej kolejności odwiedzać sąsiada który jednocześnie ma największy wpływ ekonomiczny na RP. A nie upadające imperium za oceanem z upośledzonym leaderem. Teraz jedzie do Niemiec ale pod propagandowym pozorem. Dyplomatołek
zenonn
"rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz"

Wodnik jest durniem? Zapomniał o Fotydze, Kaczyńskim?
Dla kogo ta propaganda? Dla upośledzonych wyznawców pis?
zenonn
https://orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/27941F4D
kantalarski
Uzyska tyle samo co PIS przez 8 lat rządów. Równe okrągłe ZERO.
men24a
Albo uzyska nie mniej jak PiS przez 8 lat
mesten
Można to nazwać dopominaniem, ja nazywam to żebraniem. A tak w ogóle to zwrot mnalezy się przede wszystkim panu Jerzemu.
7000
Nie chce być złym prorokiem, ale ADF z którą zasiada w jednym klubie część konfederacji w parlamencie europejskim powiedziała, że bardzo chętnie wypłaci Polsce reparacje może nawet z odsetkami, ale pod jednym warunkiem Polska odda im ziemie, które należały do Niemiec od kilkuset lat. Chodzi o około 5 województw (opolskie, dolnośląskie,Nie chce być złym prorokiem, ale ADF z którą zasiada w jednym klubie część konfederacji w parlamencie europejskim powiedziała, że bardzo chętnie wypłaci Polsce reparacje może nawet z odsetkami, ale pod jednym warunkiem Polska odda im ziemie, które należały do Niemiec od kilkuset lat. Chodzi o około 5 województw (opolskie, dolnośląskie, lubuskie, część wielkopolskiego i zachodniopomorskie). Ja bym się z tymi reparacjami jeszcze zastanowił, bo zgadzam się z przedmówcami, że prawnie to Polska zrzekła się w czasach, kiedy PIS był przy władzy, odszkodowania od Niemiec. Na pewno mamy za to otwartą drogę odszkodowań w stosunku do Rosji.
men24a
Ale Beata Szydło powiedziała że ktoś jej ten dokument podsunął (zapewne Tusk)
men24a
8 lat to dopominał się PiS teraz oczekujemy na konkrety a nie dalsze upominanie

Powiązane: Reparacje wojenne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki