REKLAMA
ASY BANKIERA 2026

Spadki na Wall Street. Silna przecena Tesli

Krzysztof Kolany2023-04-20 22:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-04-20 22:05

Po kilkunastu nudnych sesjach na nowojorskich parkietach znów coś zaczęło się dziać. Nasdaq zaliczył solidny spadek po tym, jak inwestorzy źle zareagowali na wyniki kwartalne Tesli.

Spadki na Wall Street. Silna przecena Tesli
Spadki na Wall Street. Silna przecena Tesli
fot. Joe Skipper / / Reuters

Dow Jones zakończył czwartkową sesję na pułapie 33 788,27 punktów po spadku o 0,32%. S&P500 poszedł w dół o 0,59%, finiszując z wynikiem 4 129,16 pkt. Nasdaq zniżkował o 0,80%, zatrzymując się na poziomie 12 059,56 pkt.

Była to najgorsza od miesiąca sesja na Wall Street , co tylko pokazuje jak spokojne były ostatnie tygodnie na amerykańskich giełdach. S&P500 po odbiciu po marcowym kryzysie bankowym w USA utknął i przez poprzednie trzy tygodnie właściwie stał w miejscu. Czwartkowa sesja nie przesądza, czy nowy kierunek okaże się trwały. Ale przynajmniej coś zaczęło się dziać.

Reklama

Z pewnością nie był to też udany dzień dla Elona Muska. Należący do SpaceX statek kosmiczny Starship wybuchł w powietrzu po 4 minutach swojego pierwszego pełnego lotu testowego. Natomiast akcje Tesli rynek przecenił o blisko 10% po tym, jak spółka opublikowała raport za I kwartał. Niby rezultaty były zgodne z oczekiwaniami, ale inwestorom najwyraźniej nie spodobał się spadek marży brutto. Dość powiedzieć, że 24-procentolwemu wzrostowi przychodów towarzyszył… 24-procentowy spadek zysku netto.

Niepokojąco zaprezentowały się dane makroekonomiczne. Regionalny wskaźnik koniunktury w regionie Filadelfii w kwietniu zaliczył spadek do -31,3 punktów względem -23,2 pkt. w marcu i oczekiwań na poziomie -19,2 pkt. Pomijając covidowe załamanie z wiosny 2020 był to najsłabszy rezultat od recesji z 2009 roku. Komentatorzy Bloomberga zwrócili uwagę, że za każdym razem, gdy wskaźnik ten spadał poniżej -25 punktów, gospodarka Stanów Zjednoczonych wpadała w recesję.

Także znacznie głębszy od oczekiwań spadek zaliczył indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board, który w marcu poszedł w dół o 1,2% mdm po spadku o 0,5% mdm w lutym. Na dodatek trzeci tydzień z rzędu podniosła się liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Tym razem z 240 tys. do 245 tys. To wciąż relatywnie mocne odczyty, ale już wyraźnie wyższe niż w poprzednich miesiącach, sugerujące ochłodzenie koniunktury na amerykańskim rynku pracy. Mocniej od oczekiwań spadła także sprzedaż domów na rynku wtórnym.

Mimo to rynek terminowy jest w 86-procentach przekonany, że na początku maja Rezerwa Federalna dokona kolejnej 25-punktowej podwyżki stóp procentowych. Co więcej, w ostatnich dniach zaczęto wyceniać także podwyżkę w czerwcu (na razie tylko na 25%). Maleje też rynkowa wycena oczekiwanych na jesień obniżek stopy funduszy federalnych. To efekty niedawnych wypowiedzi członków FOMC, którzy wprost opowiadali się za kolejnymi podwyżkami i przekroczeniem poziomu 5%.

Obawy przed recesją są też coraz powszechniejsze na rynku długu. W czwartek rentowności Treasuries obniżyły się od ok. 10 pb. w przypadku papierów  2-letnich po ok. 5 pb. w przypadku 10-latek. Na całej długości amerykańskiej krzywej terminowe rentowności pozostają wyraźnie niższe niż na początku marca, zanim doszło do upadku SVB. To sygnał, że rynek długu nastawia się na obniżki stóp procentowych w Fedzie wywołanych ryzykiem recesji.

Osobnym tematem jest kwestia podniesienia limitu zadłużenia rządu federalnego. Departament Skarbu już od wielu tygodni nie może zwiększać zadłużenia. Zdaniem analityków JP Morgan w sierpniu Białemu Domowi mogą skończyć się pieniądze, co grozi „technicznym bankructwem” USA.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (8)

dodaj komentarz
lebero654
W Chinach kosmiczne spadki importu w lutym i marcu oraz konsumpcji wewnętrznej świadczą o tym, że będzie głęboka światowa recesja.
ppooll
Na naszej giełdzie za dużo państwowego kapitału. Patrząc na ostatnie 10 lat w porównaniu z USA to drepczemy w miejscu. S&P wzrost o ok. 160%, a WIG o 30%, WIG20 na minusie 20%. Nic dziwnego jak ciągle majstrują przy OFE albo podatkach. Zawierucha z konstytucją. PO miesza w Brukseli a PIS w Polsce itp. Zero stabilności. Gdy Na naszej giełdzie za dużo państwowego kapitału. Patrząc na ostatnie 10 lat w porównaniu z USA to drepczemy w miejscu. S&P wzrost o ok. 160%, a WIG o 30%, WIG20 na minusie 20%. Nic dziwnego jak ciągle majstrują przy OFE albo podatkach. Zawierucha z konstytucją. PO miesza w Brukseli a PIS w Polsce itp. Zero stabilności. Gdy jest hossa łatwo zarobić, ale bessa tez przyjdzie, a wtedy dobrze mieć system, dzięki któremu nie odnotowuje się strat. Słyszeliście o ksią.ż ce pt. Jak stworzyc system transakcyjny do inwestsowania na giełdzie? Opisany w niej system nie raz uchronił przed spadkami,
od_redakcji
W 1913 roku powstał FED a wartość dolara wynosiła 100 punktów, dzisiaj wynosi zaledwie kilka, a przecież FED powołano w 1913 w celu utrzymania stabilności dolara. Źródło FRED (Federal Reserve Economic Data) Co za ironia!
usuniete_przez_moderatora
Wszyscy rozsądni wiedzą, że to pier..lnie, ale to BlackRock z kumplami zadecydują kiedy. Cała sztuka polega na tym, aby bez straty spróbować odpowiednio się ustawić. A w Bolandzie, jak to w Bolandzie: piknik wzrostowy dla straceńców bez umiejętności przewidzenia, że WIG20 = Chrzest Polski.
simonsoft8
akcje i obligacje idą zgonio
bha
Globalna rynkowa gra pozorów na coraz cięższych zadłużonych glinianych nogach i udawanie jarząbka dopóki się tylko da i uda.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki