Smog zabija co roku ok. 50 tys. Polaków

Zanieczyszczenia powietrza zabija rocznie około 50 tysięcy Polaków i powoduje straty obliczane na 60- 80 miliardów złotych - mówili uczestnicy seminarium, które odbyło się we wtorek w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym (WUM).

Zanieczyszczenie powietrza zabija co roku ok. 50 tys. Polaków
Zanieczyszczenie powietrza zabija co roku ok. 50 tys. Polaków (fot. Artur Widak / NurPhoto via ZUMA Press)

"O ile w latach 60. i 70. XX wieku największym trucicielem był przemysł, to obecnie 80 proc. zanieczyszczeń emitują gospodarstwa domowe, zwłaszcza domki jednorodzinne. Potrzebujemy gigantycznej debaty i zintegrowanych wysiłków wielu resortów" mówił prof. Bolesław. Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dodał, że zmniejszenie skali tej emisji jest kwestią "dobrego ocieplania domów, odpowiednich pieców i właściwego do nich paliwa. Sama wymiana wszystkich pieców oznacza koszt około 150 miliardów złotych".

"Zmiany w naszym otoczeniu zmieniają epidemiologię chorób i przyczyny zgonów. Można zmienić sposób odżywiania, ale nie można nie oddychać zanieczyszczonym powietrzem. Nie ma organu, który tak intensywnie komunikuje się ze środowiskiem, jak płuca - wdychamy gigantyczne ilości pyłów zawieszonych" - podkreślił prof. Samoliński.

Jak przypomniał prof. Zbigniew Gaciong z WUM, już starożytni Egipcjanie mieli problemy z zanieczyszczonym powietrzem, które sprzyja m.in. rozwojowi miażdżycy. Co prawda dotyczyło to głównie bogatych osób, które stać było na kosztowne oświetlenie domu kopcącymi lampami. Obecnie zanieczyszczenie powietrza to problem zwłaszcza osób ubogich, których nie stać na odpowiednie paliwo do ogrzewania i gotowania. Badania nad tym zagadnieniem prowadzone są miedzy innymi w Indiach czy Meksyku.

Szczególnie niebezpieczne są pyły zawieszone PM2,5. Jak wykazały badania, wzrost stężenia pyłu PM2,5 o 10 mikrogramów na metr sześcienny zwiększa o 24 proc. ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, o 76 proc. ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego, a 83 proc. zgonu naczyniowomózgowego (udaru). Smog skraca nam życie średnio od 14 miesięcy (w rejonie Suwałk) nawet do 43 (w Krakowie). "Wiek serca" wyższy od metrykalnego ma od 26,9 (woj. zachodniopomorskie) do ponad 66 proc. (łódzkie) Polaków.

Szczególnym przypadkiem jest województwo śląskie. Choć zajmuje tylko 4 proc. powierzchni Polski i zasiedla je 12 proc. populacji, to przypada na nie 21,4 proc. krajowej emisji pyłów, 44,9 proc. emisji gazów, i ma największe natężenie ruchu samochodowego. Gorsza jakość powietrza sprzyja arytmii, zatorowości płucnej oraz zgonom z różnych przyczyn.

Prof. Andrzej Lekson ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przedstawił wyniki badań prowadzonych w aglomeracji górnośląskiej, gdzie zaobserwowano wyraźny związek pomiędzy podwyższonymi stężeniami zanieczyszczeń powietrza a występowaniem nagłych stanów sercowo-naczyniowych wśród pacjentów. Im wyższy był poziom zanieczyszczenia niemal wszystkimi szkodliwymi substancjami, tym częściej dochodziło do zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych (udary, zawały, zatorowość płucna).

Seminarium "Zanieczyszczenie powietrza a choroby cywilizacyjne" zostało zorganizowane przez Zakład Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii WUM, Komitet Zdrowia Publicznego Polskiego Akademii Nauk oraz Studenckie Koło Naukowe Managerowie Zdrowia. (PAP)

pmw/ zan/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~asd

Mamy najdroższy prąd w Europie, to nic dziwnego. Ludziom nie opłaca się ogrzewanie elektryczne, więc palą najtańszym mułem węglowym, z zawartością popiołu 15% albo więcej. Albo używają innych zasiarczonych odpadów węglowych z mnóstwem benzo(alfa)pirenu.
W innych krajach nie dość, że zarobki są wyższe, to jeszcze energia elektryczna jest tańsza.
Alternatywa, czyli gaz, również jest tańsza gdzie indziej. W większości krajów cena gazu w ostatnim czasie spadła, w Polsce się utrzymuje na takim samym poziomie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Obserwator

Ciekawe kto ma interes w tym żeby tak ludziom ściemniać. Za komuny nie były żadne normy przestrzegane, na Górnym Śląsku (Katowice itd.) było takie zanieczyszczenie że ówczesne zachodnie agencje mówiły że nie powinno być tam wogule życia. A żyło i żyje do dzisiaj miliony ludzi, którzy mają średnią życia nie mniejszą niż w innych rejonach Polski. Oczywiście problem zanieczyszczenia jest, ale nie popadajmy w paranoję. Ale ktoś ma interes w tym żeby tą paranoję kreować. A wystarczy zmienić prawo aby ludziom opłacało się instalować przydomowe elektrownie słoneczne, wiatrowe. Ile to setek tysięcy jest metrów kwadratowych dachów bloków, zakładów itp., gdzie można by instalować baterie słoneczne, wiatraki. Zmusić producentów aut do produkcji aut elektrycznych po przystępnych cenach i koniec problemu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 4 ~JaJaDaDa

Mnie też chciał zabić. Był przyczajony i gotowy do ataku. Taki to jest ten smog. Że ja jeszcze o tym piszę tutaj, to sam jestem zdziwiony. Bo smog zabija. Lekarz mówił, że mam stan stabilny, tylko te oczy smogu mi się śnią.

! Odpowiedz
0 2 ~abc

Artykuł sponsorowany przez Gazprom, Niemcy i producentów pieców za kosmiczne pieniądze.
Ludu Duloc - pamiętasz na co miałeś umierać szybko i na dużą skalę:
- choroba szalonych krów,
- ptasia grypa,
- świńska grypa,
- HIV.
To tak na szybko. Pewnie było tego więcej.
A pamiętasz szum medialny jaki temu towarzyszył?
Ogłupianie społeczeństwa w celu zarobienia kasy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 0 ~aqq

Te 50tys. to mocno niedoszacowane liczby. Polecam lekture amerykanskich badan na ten temat. Oni wprost przeliczyli zapadalnosc na nowotwory na tone pylu w powietrzu. Po raz kolejny potwierdzono ze najczystszym sposobem pozyskiwania energii jest energetyka atomowa.

! Odpowiedz
0 1 ~endi

Tak masz rację , mieszkańcy Prypecia pod Czarnobylem to potwierdzają ...

! Odpowiedz
0 0 ~no odpowiada ~endi

Największe jednak szkody, które ponieśliśmy w wyniku katastrofy czarnobylskiej nie są fizyczne, ale mentalne…
W wyniku wybuchu w elektrowni jądrowej w Czarnobylu 26 kwietnia 1986 roku radioaktywny pył osiadł na terenie blisko 200 tys. kilometrów kwadratowych. Najbardziej dotkniętymi przez katastrofę krajami były Ukraina, Białoruś i Rosja, jednakże sam osad dotarł aż do Szkocji.

Największa w dziejach katastrofa, w której zginęło ogółem 31 osób.
Jak to porównać do kilkudziesięciu osób, które giną CO TYDZIEŃ na polskich drogach?
Jak to porównać do 3-4 tysięcy zgonów z powodu zażywania leków przeciwbólowych w Polsce?

Prawdziwymi ofiarami Czarnobyla były również dziesiątki tysięcy nienarodzonych dzieci, po fali aborcji, która przetoczyła się przez Europę w roku awarii, podczas gdy dawka od opadu była na poziomie kilku czy kilkunastu procent średniego tła naturalnego.

Tu warto wtrącić dygresję na temat awarii w Fukushimie. Prawdziwymi ofiarami kolejnej eksplozji radiofobii było czternaścioro staruszków, zmarłych w trakcie lub tuż po przymusowej ewakuacji. A przecież elementarna wiedza na temat skutków małych dawek, nawet w konserwatywnym i nieprawdziwym modelu, wskazywała, że im te dawki naprawdę nie mogły zaszkodzić. Nie zdążyłyby…

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~qwerty

To są wszystko brednie. Radzę wygooglować "zachorowalnosć na nowotwory w Polsce" oraz "zapadalność na choroby układu oddechowego w Polsce" i zobaczyć grafiki. Umieralność na Śląsku na choroby serca i udary to wina zbyt dużej ilości pożywienia, szczególnie tłustego, a nie smogu.

! Odpowiedz
2 3 ~xx

Tu dowód na prowadzoną geoinżynierię na Polską a niedowiarkom życzę długich spacerów i oddychania tym zatrutym powietrzem, .na skutki tych spacerów nie trzeba będzie długo czekać wystarczy poczytać o szkodliwym działaniu na organizm aluminium ,baru czy stroncie i wiele innych substanci szkodliwych w występujących w tych opryskach http://www.prisonplanet.pl/multimedia/geoinzynieria_nad_polska,p987247770

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Ja

Smog czyli smoke i fog!!!
Jesli ludzie nie wiedza o czym pisza to proponuje zmiane zajecia!!!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne