REKLAMA
PALIWA

Śląskie samorządy chcą przejąć lotnisko. Wniosek trafił do UOKiK

2025-08-28 10:35, akt.2025-08-28 18:32
publikacja
2025-08-28 10:35
aktualizacja
2025-08-28 18:32

Samorządy Katowic i woj. śląskiego złożyły do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o zgodę na dokonanie koncentracji, czyli przejęcie kontroli nad Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym (GTL), które zarządza Lotniskiem Katowice.

Śląskie samorządy chcą przejąć lotnisko. Wniosek trafił do UOKiK
Śląskie samorządy chcą przejąć lotnisko. Wniosek trafił do UOKiK
fot. Robert Neumann / / FORUM

Koncentracja – zgodnie z zamieszczoną w czwartek informacją na stronie UOKiK i dotychczasowymi zapowiedziami samorządów – ma polegać na zakupie akcji od największego akcjonariusza GTL – spółki Węglokoks. Koncern posiada 42,5 proc. akcji, które zamierza sprzedać. Rozmowy na ten temat - jako akcjonariusze - podjęły samorządy woj. śląskiego (34,9 proc) i Katowic (4,9 proc.).

UOKiK wskazał, że celem koncentracji jest uzyskanie przez samorządy wpływu właścicielskiego na działalność GTL i zapewnienie działania zgodnego „z priorytetami polityki publicznej”.

Samorządy poprzez koncentrację zamierzają zabezpieczyć strategiczne znaczenie GTL dla interesów woj. śląskiego, w szczególności „w zakresie transportu, dostępności komunikacyjnej oraz funkcjonowania infrastruktury o znaczeniu ponadlokalnym”.

Przejęcie kontroli przez samorządy - według komunikatu - ma zapewnić GTL stabilne i zrównoważone zarządzanie, a także zachować lokalny charakter właścicielski, co ma pozwolić na uwzględnienie regionalnych potrzeb społeczno-gospodarczych w strategii GTL.

Rzeczniczka Urzędu Miasta Katowice Sandra Hajduk poinformowała PAP, że złożenie do UOKiK wniosku koncentracyjnego to jeden z elementów procesu zmierzającego do przejęcia przez samorządy kontroli nad GTL. Do Katowic ma trafić 38 proc., a do woj. śląskiego 62 proc. akcji z pakietu Węglokoksu.

„Z uwagi na toczące się rozmowy na obecnym etapie postępowania nie możemy przekazać szczegółowych informacji” - napisała Hajduk w odpowiedzi na pytania PAP, które dotyczyły m.in. wynegocjowanej ceny.

Na początku 2025 r. przedstawiciele samorządów informowali, że górnicza spółka zaproponowała im za swój pakiet akcji cenę ok. 467 mln zł. W lipcu „Gazeta Wyborcza” podała, że w ramach negocjacji ustalono cenę ok. 391 mln zł.

Lotnisko Katowice należy do największych lotnisk regionalnych w Polsce. W 2024 r. odprawiono na nim rekordowe 6,39 mln pasażerów. To krajowy lider w segmencie ruchu czarterowego i jedno z największych lotnisk cargo w Polsce. Do 2032 r. zaplanowany jest program rozbudowy infrastruktury lotniska o wartości ok. 1,5 mld zł. Największy projekt to budowa nowego terminala głównego, który ma umożliwić komfortową obsługę 10 mln pasażerów rocznie, a w przyszłości będzie mógł być rozbudowywany.(PAP)

pato/ pad/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
yaro800
Ciekawe jak to się stało, że prywatna firma ma udziały w lotnisku. Nawet mniejszościowe. Kulczyk, Stalexport i autostrady niczego w tym kraju nie uczą? No tak, ale kasa musi się zgadzać bez wzglęu kto rządzi.
zenonn
Węglokoks nabył akcje GTL (obecnego operatora lotniska) w zamian za wierzytelności, które posiadał wobec przedsiębiorstwa państwowego "Port Lotniczy Katowice" (którego następcą prawnym jest GTL).

Aby to zrozumieć, trzeba cofnąć się do historii:

1. Powstanie długu lotniska wobec Węglokoksu
W latach 90. państwowe
Węglokoks nabył akcje GTL (obecnego operatora lotniska) w zamian za wierzytelności, które posiadał wobec przedsiębiorstwa państwowego "Port Lotniczy Katowice" (którego następcą prawnym jest GTL).

Aby to zrozumieć, trzeba cofnąć się do historii:

1. Powstanie długu lotniska wobec Węglokoksu
W latach 90. państwowe lotnisko w Pyrzowicach (wówczas jako przedsiębiorstwo państwowe) dynamicznie się rozwijało i potrzebowało ogromnych inwestycji w infrastrukturę.

Węglokoks, jako potężna państwowa spółka handlu zagranicznego, był jednym z nielicznych podmiotów dysponujących wówczas kapitałem. Działał jak swego rodzaju "bank" dla innych spółek Skarbu Państwa.

Lotnisko zaciągnęło u Węglokoksu długoterminowe kredyty (lub po prostu miało wobec niego wierzytelności) na sfinansowanie tych inwestycji (m.in. budowę nowego terminalu).

2. Komercjalizacja i przekształcenie w spółkę akcyjną
Pod koniec lat 90. przedsiębiorstwo państwowe "Port Lotniczy Katowice" zostało skomercjalizowane i przekształcone w spółkę akcyjną pod nazwą Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze (GTL) S.A. W momencie powstania, 100% akcji nowej spółki należało do Skarbu Państwa.

3. Umowa aportu wierzytelności (1999 r.) - Kluczowy moment
Tutaj wydarzyła się kluczowa rzecz. Zamiast spłacać dług gotówką, GTL i Węglokoks zawarli umowę.

Węglokoks wniósł (aportował) swoje wierzytelności wobec GTL do spółki w zamian za nowo emitowane akcje.

W praktyce oznaczało to, że dług lotniska został zamieniony na jego udziały (akcje). Była to powszechna wówczas metoda tzw. restrukturyzacji zadłużenia.

4. Skutek tej operacji
W wyniku tej transakcji Skarb Państwa został rozcieńczony.

Węglokoks stał się znaczącym akcjonariuszem GTL, podczas gdy udział Skarbu Państwa spadł do mniejszościowego.

Przez kolejne lata, poprzez kolejne emisje akcji i prawdopodobnie dokupywanie udziałów, Węglokoks zwiększał swoją pozycję, aż w 2011 roku stał się większościowym akcjonariuszem, przejmując kontrolę nad lotniskiem. Obecnie posiada 95,56% akcji GTL.

Podsumowanie: Skąd Węglokoks ma akcje?
Bezpośrednio: Nabył je w zamian za umorzenie długów, które lotnisko (jako przedsiębiorstwo państwowe) zaciągnęło u niego na swój rozwój.

Dlaczego to budzi kontrowersje?

Dziś wartość tych wierzytelności (długu), które Węglokoks wniosł do spółki, jest nieporównywalnie niższa od obecnej wartości rynkowej kontrolowanego przez niego prężnego portu lotniczego.

Spółka skarbu państwa (Węglokoks) wykorzystała trudną sytuację innej spółki skarbu państwa (lotniska), aby finalnie przejąć nad nią kontrolę, a państwo (Skarb Państwa) utraciło kontrolę nad strategicznym aktywem infrastrukturalnym.

Cały proces jest często cytowany jako przykład niewystarczająco chronionych interesów Skarbu Państwa podczas transformacji ustrojowej.

Dlatego porównanie do CPK ("czy niczego nie uczą?") jest jak najbardziej uzasadnione. W przypadku CPK rząd od początku deklaruje, że Skarb Państwa musi zachować kontrolę nad lotniskiem (mający większość głosów na WZA), aby uniknąć powtórki z historii podobnej do tej z Pyrzowic.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki