Sejm przegłosował uchwałę "w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej". Co ciekawe, w głosowaniu nie brała udziału większość posłów Prawa i Sprawiedliwości.


We wtorek rano do Sejmu wpłynął poselski projekt uchwały ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP. Projekt wniosła grupa posłów KO, Polski 2050-TD, Lewicy, PSL-TD.
Podczas obrad trwała zażarta dyskusja posłów obozu Zjednoczonej Prawicy oraz rządu Donalda Tuska. Z doniesień Onetu wynika, że jeszcze przed przegłosowaniem uchwały odpowiednie dokumenty zostały podpisane przez ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Zmiany w mediach publicznych, w tym TVP mają odbyć się bardzo szybko.
NIK donosi na TVP. Możliwa "szkoda majątkowa w wielkich rozmiarach"
Najwyższa Izba Kontroli w związku z wynikami kontroli w TVP SA złożyła dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw polegających na tym, że osoby obowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki mogły wyrządzić jej szkodę majątkową – poinformowała we wtorek NIK.
Wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko pytany rano w "Porannej rozmowie Gazeta.pl" o to, czy będą "ekspresowe" zmiany w TVP, odpowiedział: "Zmiany w TVP, w mediach tzw. publicznych za czasów PiS, będą. One muszą być bardzo szybko. Nie dlatego, że nowa koalicja tak się spieszy, żeby położyć łapę na mediach, tylko dlatego, że takie jest oczekiwanie wyborców". "Te zmiany nastąpią, jestem przekonany, jeszcze przed świętami" - dodał.

Zapytany, kto powinien zasiąść w fotelu prezesa TVP Kobosko odparł, że nie powinien to być polityk, szczególnie aktywny członek partii. "To powinien być menager, osoba, która umie zarządzać dużymi organizacjami. Nie musi, ale powinien mieć doświadczenie w branży medialnej. (...) To nie musi być dziennikarz" - ocenił.
Przeczytaj także
BPL/PAP































































