Samochodem na majówkę: jak nie wpakować się w niepotrzebne koszty?

Nadchodzi długo oczekiwana majówka. Jeśli przebierasz już nogami spakowany w oczekiwaniu na długi weekend, lepiej sprawdź, czy pamiętałeś o wszystkim. Zaniedbanie niektórych kwestii w amoku przygotowań może uprzykrzyć nam wyjazd, a w najlepszym razie narazić na nieplanowane koszty.

Choć planowanie wydatków na weekend wydaje się żmudne i bezsensowne, to może zmniejszyć ryzyko zaskoczenia podczas przeglądania środków na koncie osobistym po powrocie.

1. Najpierw zaplanuj

Na początku warto określić pulę pieniędzy przeznaczoną na wyjazd. Określenie górnego limitu pozwoli na lepszą kontrolę wydatków.

2. Ureguluj zobowiązania

Ponaglające telefony, wyrzuty sumienia i myśli o niedopełnionych przed wyjazdem obowiązkach (również finansowych) – to niezbyt przyjemna perspektywa na weekend majowy. Żeby tego uniknąć wystarczy zlecić przelewy na pokrycie zobowiązań przed majówką. Tym bardziej, że podczas majówki wiele banków, z racji prowadzonych prac technicznych, tymczasowo wyłącza swoje internetowe i mobilne systemy transakcji, więc smartfon może w tym wypadku nie poratować.

samochodem na majówkę
Image licensed by Ingram Image

Kolejną sprawą, jaką bezwzględnie należy załatwić przed majówką, jest złożenie deklaracji PIT. Termin upływa 30 kwietnia.

3. Zadbaj o gotówkę

Dobrze jest sprawdzić, czy u celu podróży bez problemu skorzystamy z bankomatu, a jeśli tak – czy również z takiego, gdzie wypłata jest pozbawiona prowizji. Jeśli bankomatów w pobliżu nie będzie, trzeba rozważyć wypłatę większej ilości gotówki przed wyjazdem.

W małych turystycznych miejscowościach sieć bankomatów może być niewielka. Alternatywą może się okazać usługa cashback. W sklepach czy stacjach benzynowych, w których istnieje możliwość zapłaty kartą, podczas zakupów można wypłacić do 200 zł. Opłata za taką usługę, o ile w ogóle bank ją pobiera, jest niższa niż wypłata gotówki z obcego bankomatu.

4. Zabierz kredytówkę

Podczas podróży mogą zdarzyć się wypadki, które przełożą się na niespodziewane wydatki. Aby się przed taką sytuacją zabezpieczyć, można rozważyć nabycie (zabranie z domu) karty kredytowej lub ustalenie limitu kredytowego na rachunku bieżącym.

Karta kredytowa to w rzeczywistości kredyt, od którego odsetki nie będą naliczane przez prawie dwa miesiące. Taki bufor daje możliwość spokojnego wypoczynku bez zastanawiania się, jak zorganizować fundusze. Limit kredytowy w koncie jest już oprocentowany, jednak jeśli do wyjazdu zostało mało czasu, jest szybszy w pozyskaniu. Niektóre banki otwierają go przez internet za pomocą „jednego kliknięcia”.

Oba rozwiązania mają jednak drugą stronę medalu – łatwo dostępny (ale przecież cudzy) pieniądz kusi i może zachęcać do nieplanowanych i nie do końca potrzebnych wydatków.

5. Pieniądze i dokumenty oddzielnie

Podczas pobytu weekendowego dobrym rozwiązaniem jest dodatkowo zabezpieczyć się przed kradzieżą i oddzielić pieniądze od dokumentów. Niektórzy noszą wszystko w jednym portfelu, przez co też stracą wszystko w przypadku jego kradzieży. Noszenie dokumentów osobno może uchronić przed ich zniknięciem, co w konsekwencji uchroni przed kosztami ponownego ich wyrobienia.

6. Pamiętaj o polisie

Polisa nie zmniejszy szans na wystąpienie wypadku, ale zapewni pomoc i wsparcie finansowe. Nikt nie chce płacić za holowanie samochodu czy transport helikopterem medycznym do kraju z własnego portfela. Ubezpieczenie pokryje nie tylko koszty nieszczęśliwych wypadków mających konsekwencje dla zdrowia, ale również pokryje wydatki  związane z utratą lub uszkodzeniem sprzętu.

Na długodystansowe wycieczki rowerowe przyda się ubezpieczenie casco roweru, a np. zwolennikom mocniejszych wrażeń casco deski windsurfingowej. Ubezpieczyć można też swój bagaż.

Dobrze jest też sprawdzić czy wykupione ubezpieczenie OC posiada pakiet assistance. Na czas podróży warto je mieć - dzięki niemu pojazd zostanie odholowany do najbliższego serwisu lub w razie możliwości naprawiony na miejscu. Niektóre pakiety oferują również dostarczenie pojazdu zastępczego.

Ubezpieczenie cywilne uchroni przed kosztami w sytuacji kiedy dzieci zniszczą czyjąś własność.

7. Zatankuj wcześniej/przed wyjazdem

Żeby uniknąć migającej kontrolki zmuszającej do tankowania na pierwszej lepszej (a często droższej) stacji, przed długą trasą zatankuj wcześniej do pełna. Pozwoli to też zabezpieczyć się przed przymusowym tankowaniem na stacji serwującej paliwo wątpliwej jakości i ewentualnymi tego konsekwencjami. Silnik to na pewno doceni. Jeśli dodatkowo korzystasz z programów lojalnościowych, tym bardziej planuj tankowania na stacjach konkretnych marek.

8. Sprawdź auto

Konsekwentnie, jeśli zabezpieczymy się pełnym bakiem, można przy okazji sprawdzić poziom reszty płynów w naszym pojeździe. Jeśli zdążysz, warto wybrać się na krótki, ale profesjonalny przegląd samochodu. Jeśli nie, pamiętaj by samodzielnie uzupełnić olej czy płyn chłodniczy i hamulcowy.

9. Strzeż się korków

Nawet jeśli droga jest znana i korzystało się z niej kilka razy, warto zerknąć chociażby do Google Maps, które może zaproponować alternatywną, mniej uczęszczaną i być może nawet wygodniejszą trasę. Weź pod uwagę korki, prace remontowe, tymczasowe objazdy. Może się okazać, że z Wrocławia nad polskie morze najefektywniej jedzie się przez Niemcy.

10. Kantor czy karta płatnicza?

Za granicą zwróć uwagę na koszt waluty w kantorze. Może się okazać, że tańsze (a już na pewno wygodniejsze) będzie wypłacenie pieniędzy z zagranicznego bankomatu. Na stronach banków dostępne są ceny walut i koszty wypłaty w bankomacie za granicą. Może się okazać, że wypłata będzie tańsza, ponieważ bank należy do dużej grupy kapitałowej.

11. Sprawdź, czy na miejscu będą sklepy

Jeśli organizujesz wyjazd zagraniczny na własną rękę i nie zapłaciłeś z góry za wyżywienie, wybierając lokalizację sprawdź, jaką infrastrukturę zastaniesz na miejscu, w tym – czy napotkasz tam na sieciowe markety. W małych, nie mających konkurencji prywatnych sklepach można stracić majątek, szczególnie doliczając do tego jeszcze koszt waluty. Być może bardziej opłaci się zabrać ze sobą podstawowe produkty.

12. Oszczędzaj podczas nieobecności

Dokładne zakręcenie kranów i odłączenie wszystkich urządzeń od zasilania może trochę podratować domowy budżet. Kwoty nie będą duże, ale przecież kropla drąży skałę.

Nawet jeśli masz polisę na mieszkanie, ubezpieczyciel dokładnie sprawdzi, czy zachowałeś wszelką staranność przy zabezpieczaniu swojego majątku. Dlatego w wyjazdowym szale można zapomnieć też o najbardziej podstawowych czynnościach, takich jak szczelne zamknięcie mieszkania, czy garażu. Dobrze byłoby móc w dzień powrotu usiąść w swojej kanapie, a nie na gołej podłodze.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~hores

My już od paru lat, po pierwszej awarii na zachodnich autostradach, co roku sobie przedłużamy assistance w generali, bo żeby nie oni to nie miałby nas kto holować raczej przez tyle kilometrów.

! Odpowiedz
0 0 ~Krema

hores, a jakie masz warunki tego ubezpieczenia?

! Odpowiedz
0 0 ~Pszemo

Co to ma być? Szkoda czasu na czytanie tego czegoś.

! Odpowiedz
0 0 ~wewe

redakcja się nie myli, większość czytelników (tych komentujących w porannych godzinach) , jest nieudolna życiowo i prawdopodobnie niedorozwinięta, dopiero popołudniu i wieczorem (po powrocie z pracy) zaczynają pojawiać się ludzie bardziej ogarnięci....

! Odpowiedz
0 0 ~pomidor

4. Zabierz kredytówkę- porada dla debila !!!! nie miej kredytówki, miej oszczędności !!!! nie używaj drogiego pieniądza, dodatkowo kredytówka to pułapka oni nie chcą abyś ją spłacić tylko im uregulował odsetki !!!!

! Odpowiedz
0 0 ~kontroler

Pułapka ale tylko dla debili. Jak potrafisz używać kredytowki to nie ma lepszego pieniądza za darmo.

! Odpowiedz
0 0 ~jarop

co za beznadziejny artykuł, poradnik dla przedszkolaka :-D :-D :-D Widocznie redakcja bankiera uważa, że jego czytelnicy są niedorozwinięci ;-D

!
Polecane
Najnowsze
Popularne