REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Sąd go wypuścił, a on wrócił do darknetu. Kulisy rozbicia grupy od fałszywych alarmów

2026-05-29 17:28, akt.2026-05-29 17:44
publikacja
2026-05-29 17:28
aktualizacja
2026-05-29 17:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Wiktor Z. i Bartosz Ł. usłyszeli łącznie 33 zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej w związku z kierowaniem fałszywych zawiadomień o alarmach bombowych do instytucji i osób prywatnych - przekazała w piątek Prokuratura Krajowa. Czyny obejmują okres od 1 lutego 2023 r. do 5 września 2025 r.

Sąd go wypuścił, a on wrócił do darknetu. Kulisy rozbicia grupy od fałszywych alarmów
Sąd go wypuścił, a on wrócił do darknetu. Kulisy rozbicia grupy od fałszywych alarmów
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Podczas piątkowej konferencji prasowej prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska potwierdziła, że w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Katowicach zakończyły się czynności z udziałem dwóch osób zatrzymanych 26 maja - Wiktora Z. i Bartosza Ł. - w śledztwie prowadzonym od 2 września 2025 r. Dotyczyło ono „kierowania za pośrednictwem internetu gróźb karalnych oraz dokonywania fałszywych zgłoszeń o alarmach bombowych”.

Dodała, że prokurator ogłosił im łącznie 33 zarzuty, przy czym jednemu - jeden zarzut, a drugiemu - łącznie 32 zarzuty. Obejmują okres od 1 lutego 2023 r. do 5 września 2025 r.

Calów-Jaszewska wyjaśniła, że zarzuty dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnianie przestępstw związanych z kierowaniem fałszywych zawiadomień do różnego rodzaju instytucji (prokuratury, szpitale i szkoły), a także osób prywatnych dotyczące alarmów bombowych. Informacje były kierowane za pośrednictwem internetu i różnego rodzaju internetowych komunikatorów.

Przekazała, że „z oczywistych powodów” fałszywe alarmy rodziły konieczność interwencji służb i generowały „bardzo duże koszty dla tych instytucji”.

Scammingout

33 zarzuty dla autorów fałszywych alarmów bombowych

Prokurator poinformowała, że wobec Wiktora Z., któremu przedstawiono jeden zarzut, zastosowano „wolnościowe środki zapobiegawcze” - przede wszystkim w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji związanego z obowiązkiem zgłaszania się do wskazanego komisariatu policji pięć razy w tygodniu oraz zakazu kontaktowania się z osobami występującymi w śledztwie.

Z kolei wobec Bartosza Ł. skierowano „ponowny wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania do Sądu Okręgowego w Rybniku”. Calów-Jaszewska wyjaśniła, że mężczyzna był już tymczasowo aresztowany w śledztwie, przy czym wówczas ogłoszono mu 18 zarzutów, które nie dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Nie były to czyny, które były związane z jego działalnością w ramach tej grupy - dodała.

W związku z tym dodała, że „prokurator uzupełnił mu teraz postanowienie o przedstawieniu zarzutów i łącznie przedstawił mu 32 zarzuty”.

Sparaliżowane instytucje i gigantyczne koszty akcji służb

Calów-Jaszewska dodała, że sąd na pewnym etapie śledztwa nie przedłużył mu tymczasowego aresztowania, „jednak, jak wynika z oględzin jego telefonu komórkowego, on w dalszym ciągu prowadził podobnego rodzaju działalność w darknecie”.

Zapytana, czy „nie ma tutaj do czynienia z potencjalnymi sprawcami kaskadowych, fałszywych alarmów, które miały miejsce choćby w ciągu ostatnich tygodni, czy też miesięcy”, odparła, że „ramy czasowe, które zostały zakreślone, wskazują, że mamy tutaj do czynienia z czynami o charakterze historycznym”.

W czwartek rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że cztery osoby zostały zatrzymane w związku z fałszywymi alarmami, po których służby interweniowały m.in. w domach polityków. - Dwie osoby są aresztowane i mają postawione zarzuty - powiedziała. RMF 24 nieoficjalnie poinformowało w czwartek, iż trzeci z mężczyzn, Wiktor P., zatrzymany w środę w związku z serią fałszywych alarmów, został przed trzema tygodniami decyzją sądu zwolniony z aresztu w związku z inną sprawą o tym samym charakterze. (PAP)

pak/ kcz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
jer65
Jasne : zrobisz to i to a wypuścimy cię z aresztu .
samsza
rodziły konieczność interwencji służb i generowały „bardzo duże koszty

Tak, trzeba zamykać lasy, cmentarze i siłownie, bo mają nisko dach, pamiętamy.

Generał Kukuła i spółka z tymi ich koniecznościami.

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki