Rząd pracuje nad reformą KRUS-u
2013-08-08 23:13
publikacja
2013-08-08 23:13
Będą zmiany w KRUS-ie. Na razie nie wiadomo jednak kiedy. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że w czerwcu rząd powołał zespół, który pracuje nad reformą. Na razie jednak jego prace idą wolno.
Zespołem kieruje minister rolnictwa Stanisław Kalemba. "Dziennikowi" udało się ustalić, że jeden z wariantów zakłada wprowadzenie kwoty granicznego przychodu. Jeśli rolnik z tytułu sprzedaży produktów rolnych uzyska przychód w wysokości 100 tysięcy złotych rocznie, może zostać objęty obowiązkiem płacenia podatku dochodowego PIT. Obecnie rolnicy nie płacą składek na ubezpieczenie zdrowotne. Rząd chce, by do końca przyszłego roku zwolnieni z opłat byli tylko właściciele małych gospodarstw - do 6 hektarów. Posiadacze większych mają zapłacić złotówkę za hektar.
|
Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl |
Reforma KRUS-u jest wręcz konieczna do tego, by zbilansować budżet. Do KRUS-u dopłacamy ponad 15 mld zł rocznie. Rolnicy i osoby o tym statusie ubezpieczone w KRUS-ie w sumie wpłacają do niego niewiele ponad 1,4 mld zł. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wypłaca świadczenia dla ponad 1,3 mln ludzi. Z kolei liczba płatników składek wynosi ok. 1,15 mln. Emerytura i renta podstawowa wynosi ok. 730 zł. Do tego należy doliczyć szereg dodatków. Świadczenia wypłacane z KRUS-u są niższe niż te, które otrzymuje się z ZUS, ale wciąż są one nieadekwatnie wysokie do wartości wpłat dokonywanych przez rolników i osoby o takim statusie. Np. rolnik prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą płaci składkę od ok. 570 zł do nieco ponad 1620 zł kwartalnie!
W praktyce rolnik posiadający 100 ha płaci mniej niż wynosi suma składek odprowadzanych od minimalnego wynagrodzenia. Niestety, nie możemy spodziewać się rewolucji. Zmiany dotyczą kwestii kosmetycznych. Wprowadzenie składki zdrowotnej to kwestia realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jednak nawet w tej sytuacji politycy będą traktować rolnika posiadającego mniej niż 6 hektarów ziemi jak osobę o statusie bezrobotnego i zwolnią ją z konieczności opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne. Z kolei osoby posiadające więcej w teorii mają płacić 1 zł od hektara przeliczeniowego. Wprowadzenie podatku dochodowego w teorii ma ułatwić odliczenie tej składki. Słowem, w całej „reformie” nie chodzi o to, by do KRUS-u dopłacać mniej tylko, by utrzymać status quo.
|
Wszelkim zmianom w w KRUS sprzeciwiają się rolnicze związki zawodowe.
Reklama Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/to/kry
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.