REKLAMA

Rosja dawno temu powinna była wstąpić do NATO

2021-12-27 12:11
publikacja
2021-12-27 12:11

Rosja już dawno powinna była wstąpić do NATO, to powinni być nasi partnerzy i przyjaciele - uważa Andriej Kozyriew, pierwszy szef MSZ Rosji po rozpadzie ZSRR. Konfrontacja Rosji z NATO "jest wymyślona tylko po to, by mieć zewnętrznego wroga w sowieckim stylu" - dodał.

Rosja dawno temu powinna była wstąpić do NATO
Rosja dawno temu powinna była wstąpić do NATO
fot. FORUM / / FORUM

"Powinniśmy de facto już dawno wstąpić do NATO, a teraz jest to całkowicie możliwe" - powiedział Kozyriew na antenie radia Echo Moskwy.

W jego ocenie Rosja "powinna przeskoczyć starą epokę i uświadomić sobie wreszcie rzeczywistość". Jak dodał, Rosji nie zagraża "żadne NATO", "nikt w Europie". Były szef MSZ ocenił, że kraje NATO powinny być partnerami i przyjaciółmi Rosji, z którymi Moskwa powinna się integrować, "nie tracąc swojej narodowej osobliwości i kultury".

"A bycie w konfrontacji z NATO, z najbardziej rozwiniętymi krajami świata, i nieprowadzenie przez to albo ograniczanie możliwości modernizacji to jakaś szalona polityka" - dodał Kozyriew.

Konfrontacja Rosji i NATO "jest wymyślona tylko po to, by mieć zewnętrznego wroga w sowieckim stylu". "I jest to rozdmuchiwane przez propagandę. NATO nie jest wrogiem" - wskazał minister spraw zagranicznych Rosji w latach 1990-1996. (PAP)

ndz/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (12)

dodaj komentarz
godunow1
Ta najlepiej, żeby Rosja przystąpiła do NATO jeszcze za czasów zimnej wojny.
Przecież cały ten pakt został stworzony przeciwko Rosji.

Jeżeli Rosja faktycznie znajdzie się w NATO, to oznacza, że będą musieli sobie znaleźć wroga zastępczego, czyli razem idziemy na Chiny...
ajwaj_
Swieze wiesci z PISi-PAPU :)
Z teamu Jelcyna, bez mala zlikwidowal Rosje

""Andrey Vladimirovich Kozyrev jest rosyjski polityk,
który służył jako były i pierwszy minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej w ramach prezydenta Borysa Jelcyna, w biurze dla Rosyjskiej SRR od października 1990 roku,
a
Swieze wiesci z PISi-PAPU :)
Z teamu Jelcyna, bez mala zlikwidowal Rosje

""Andrey Vladimirovich Kozyrev jest rosyjski polityk,
który służył jako były i pierwszy minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej w ramach prezydenta Borysa Jelcyna, w biurze dla Rosyjskiej SRR od października 1990 roku,
a od 1992 roku dla Rosji po rozpadzie Związku Radzieckiego do stycznia 1996 roku.""
fiat126p
Kozyriew przedstawił opinię wynikającą z tzw. teorii okcydentalnej czyli zorientowania Rosji (w sensie pozytywnym) na Zachód. Zdaje się, że próby kilkakrotnie podejmowane były nieskuteczne (nie licząc pierwszego podejścia Piotra Wielkiego ale dotyczyły głównie sprawniejszej organizacji państwa).
Obecnie trwa słabo kamuflowana
Kozyriew przedstawił opinię wynikającą z tzw. teorii okcydentalnej czyli zorientowania Rosji (w sensie pozytywnym) na Zachód. Zdaje się, że próby kilkakrotnie podejmowane były nieskuteczne (nie licząc pierwszego podejścia Piotra Wielkiego ale dotyczyły głównie sprawniejszej organizacji państwa).
Obecnie trwa słabo kamuflowana walka o zasoby, która już chyba zdominowała walkę o wpływy. A Zachód potrzebuje zasobów, jest więc konkurentem, albo... grzecznym klientem. Jednym z argumentów jest siła.
prs
Ruskie w nato kradlyby tylko technologie, piły bimber.. walczyc za nich, liczyc na nich - żart jakis..

Co do Chin..
Rozmawialem z Chinczykami, slyszac odpowiedz na pytanie - kto Wam zagraza w Europie - ze ruskie - padali ze smiechu niedowiezajac..
Maja ruskich za nic, za zerowe zagrozenie..
W sumie sie nie dziwie,
Ruskie w nato kradlyby tylko technologie, piły bimber.. walczyc za nich, liczyc na nich - żart jakis..

Co do Chin..
Rozmawialem z Chinczykami, slyszac odpowiedz na pytanie - kto Wam zagraza w Europie - ze ruskie - padali ze smiechu niedowiezajac..
Maja ruskich za nic, za zerowe zagrozenie..
W sumie sie nie dziwie, chocby geograficznie..
potiomkin
Rosja w NATO to takie samo nieporozumienie jak Turcja w NATO albo Polska w UE.
drabio
Dla Rosji same korzyści: na pewno była by bogatsza i bezpieczniejsza bo Chiny to kolos który część Rosji wessie nosem.
jjmm2u
Tylko że w Rosji nic nie ma jak wyjedziesz za Ural to tylko bagna i komary.
drabio odpowiada jjmm2u
Zapomniałeś o tablicy Mendelejewa :)
antek10
i oddali by Krym? Nie sądzę
darius19
sporo sensu w tym co ten facet mowi. Nic tak nie jednoczy narodu wokol wodza/cara - jak wspolny wrog. Jesli go nie ma - to trzeba go stworzyc. Problemem jest ze kraje NATO nie moga miec nierozwiazanych roszczen terytorialnych. A Rosja lubi sobie to i owo zaanektowac od slabszych.

Powiązane: Rosja kontra USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki