REKLAMA
KRK'26

Recesja kontra konsumenci

Ignacy Morawski2019-10-16 09:14główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-10-16 09:14

Światowa gospodarka zwalnia, ale tragedii na razie nie ma. Międzynarodowy Fundusz Walutowy opublikował swój półroczny raport o stanie światowej gospodarki, wskazując w nim, że wzrosła liczba ryzyk wiszących nad globalną koniunkturą, ale jednocześnie pokazując kilka pozytywnych zjawisk.

Raport „World Economic Outlook” (WEO) pod względem prognoz jest generalnie dokumentem zawsze opóźnionym wobec prognoz rynkowych, więc sama ocena gospodarki przez MFW nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Natomiast sam raport jest zawsze bardzo ciekawym dokumentem, pełnym inspirujących danych, który czytam z niezmiennym zainteresowaniem. Jest to jedna z głębszych, powszechnie dostępnych analiz tego typu. Sądzę, że każda osoba żywo zainteresowana problemami koniunktury powinna go przeczytać.

Recesja kontra konsumenci
Recesja kontra konsumenci
/ ingimage

Zwrócę dziś uwagę na dwa wykresy, które znajdują się w WEO, oba załączam wraz z linkiem do raportu.

Po pierwsze, MFW ocenia, że w najbliższym roku ryzyko głębokiego spowolnienia światowej gospodarki, które można by właściwie nazwać recesją (wzrost poniżej 2,5 proc., 10 percentyl historycznego rozkładu dynamik PKB), wzrosło z ok. 7,5 do ok. 9 proc. Wzrost jest wyraźny, ale jednocześnie nie jest to raczej nic wielce niepokojącego. Takie ryzyko nie wykracza ponad to, co standardowo stanowi ryzyko szoków makroekonomicznych.

Po drugie, MFW pokazuje ciekawe dane, z których wynika, że dynamika światowych wydatków na inwestycje w maszyny i urządzenia spadła do zera, ale jednocześnie dynamika wydatków na trwałe dobra konsumpcyjne przyspieszyła. To sugeruje, że jak na razie konsumenci nie odczuwają spowolnienia w inwestycjach.

W mediach WEO opisywany jest w pesymistycznych tonach. Ale z tego raportu nie wynika, by obecne spowolnienie było czymś więcej niż cyklicznym wahnięciem, podobnym do tego z 2016 r. A odporność konsumentów na spowolnienie w sektorze inwestycyjnym wskazuje, że przeciętny obywatel świata może w ogóle tego spowolnienia nie widzieć.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Wybierz Orange Flex UNLMTD dla firm z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł – Tak O!
Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jag63
Recesja przyjdzie niepostrzeżenie.

1. Jest duża podaż pieniądza.
2. Bańka spekulacyjna w newralgicznym segmencie rośnie (u nas głównie nieruchomości).
3. Inflacja w sferze usług jest wysoka i przyspiesza
4. "Wojna" amerykańsko-chińska i brexit dodają do niepewności
5. Niskie stopy procentowe nie sprzyjają
Recesja przyjdzie niepostrzeżenie.

1. Jest duża podaż pieniądza.
2. Bańka spekulacyjna w newralgicznym segmencie rośnie (u nas głównie nieruchomości).
3. Inflacja w sferze usług jest wysoka i przyspiesza
4. "Wojna" amerykańsko-chińska i brexit dodają do niepewności
5. Niskie stopy procentowe nie sprzyjają oszczędzaniu na "czarną godzinę"
6. Presja na wzrost wynagrodzeń rośnie.
7. Recesja w Niemczech puka do drzwi.
8. Ćwierć miliona Ukraińców zamierza wyjechać dalej na Zachód.

Czyż nie jest to recepta na recesję ?
sonmi451
Coś kiepskie te dane. Pomimo rewizji w górę znacznie wzrostu w Polsce w tym roku, poziom przewidywany na 2024 jest teraz niższy (!) niż przy poprzedniej prognozie. Podniesiono zaś np. Portugalii. Włochom mocno zrewidowali w dół, Polsce mocno w górę, a tymczasem odległość w 2024 taka sama jak była poprzednio. Z d..y te dane.
grzegorzkubik
Może nie będzie tak drastycznej recesji. Ostatecznie nie ma radykalnych powodów by był straszliwy kryzys.
--__hubert__---__--__--__--__-
Niestety zobaczysz co się zacznie dziać po wyborach w USA , na chwilę obecną Trump próbuje atakować FED w celu utrzymania korzystnych danych dla wyborców . Na drugim biegunie masz banki Centralne które uciekają coraz bardziej w złoto celem obrony swojej waluty , na koniec przeanalizuj z ostatnich 12 miesięcy konsolidacje banków,Niestety zobaczysz co się zacznie dziać po wyborach w USA , na chwilę obecną Trump próbuje atakować FED w celu utrzymania korzystnych danych dla wyborców . Na drugim biegunie masz banki Centralne które uciekają coraz bardziej w złoto celem obrony swojej waluty , na koniec przeanalizuj z ostatnich 12 miesięcy konsolidacje banków, zwolnienia w sektorze bankowym, w przemyśle motoryzacyjnym , wzrost cen żywności w Chinach , spadek ex portu , i co ważne susze w sektorze rolnym nie tylko w Europie !.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki