Michał Sołowow osiągnął w wezwaniu ponad 90 proc. akcji chemicznej spółki — dowiedział się „Puls Biznesu”.


Pod koniec października kontrolowany przez Michał Sołowowa FTF Galeon ogłosił wezwanie na akcje Synthosu, w którym miliarder posiada większościowe udziały (62 proc). Pierwotna cena w wezwaniu wynosiła 4,78 zł, tydzień temu ogłoszono jej podwyższenie do 4,93 zł. Zakończenie przyjmowania zapisów miało miejsce 18 grudnia.
Jak informuje dzisiejsze wydanie „Pulsu Biznesu”, wezwanie dojdzie do skutku, ponieważ FTF Galeon osiągnął ponad 90 proc. akcji Synthosu. Do rozliczenia transakcji na dojść pojutrze. Więcej na ten temat w artykule „Synthos zniknie z giełdy”.
Poziom 90 proc. pozwoli Sołowowowi dokonać przymusowego wykupu pozostałych walorów chemicznej spółki i w konsekwencji na zdjęcie jej z giełdy.
Więcej o historii wezwań w wykonaniu Michała Sołowowa przeczytasz w artykule „Jak Sołowow spółki z giełdy ściągał”. Z kolei podsumowanie tegorocznego exodusu spółek z GPW znajdziesz w artykule "Polska giełda się kurczy. Rekordowy odpływ spółek".
MŻ





























































