Ogromna fala informacji przetoczyła się przez media w związku z objęciem przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej. Promocją wydarzenia zajmuje się sztab agencji, a dziesiątki tysięcy internautów śledzą je w mediach społecznościowych. W jaki sposób na przewodnictwie może zyskać nasz kraj?
Potencjał przekazu medialnego w związku z prezydencją jest olbrzymi, a więc i olbrzymie stało się pole do działań wizerunkowych. Mało kto spodziewał się jednak, że temat przewodnictwa Polski w UE znajdzie w lipcu oddźwięk aż w 19 573 publikacjach. To liczba zaskakująca nawet dla analityków agencji informacyjnej „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów”, którzy przygotowali raport „Polska prezydencja w UE”. Wynika z niego, że prawie 60 proc. spośród informacji ukazało się już w pierwszym tygodniu polskiego przewodnictwa. Znakomite nagłośnienie inauguracji pozwala przewidywać, że medialność unijnych szczytów przebije dotychczasowe liczby. Statystyki pokazują, że przeciętny Polak w samym lipcu zetknął się z doniesieniami o prezydencji 821 razy!
Nic zatem dziwnego, że polskie miasta z wielką powagą i starannością podeszły do promocji w kontekście prezydencji. Można stwierdzić, że wizerunek Polski to w jakimś zakresie suma wizerunków polskich miast - stąd wsparcie dla nich z budżetu centralnego. Utworzono Krajowy Program Kulturalny, a wiele imprez kulturalnych obrandowanych jest przez logo prezydencji, Z danych „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów” wynika, że bagatela 43 proc. informacji z analizowanej puli zawiera w sobie nazwy lub nazwę któregoś z siedmiu największych miast naszego kraju. W tym zestawieniu zdecydowanie dominuje Warszawa, co związane jest oczywiście z politycznym wymiarem wydarzenia. Na kolejnych miejscach znalazły się Kraków, Gdańsk, Wrocław, Poznań, Łódź i Szczecin.
Analiza „Polska Prezydencja w UE” dotyczy mediów polskich, na których jednak w znacznej mierze opierają swoje przekazy dziennikarze zagraniczni. Działania konsorcjum agencji promocyjnych nakierowane są również na polepszenie wizerunku wewnętrznego. Przewodnictwo jest znakomitym momentem na dotarcie z przekazem o naszym kraju do szerszego grona odbiorców za granicą i modyfikację postrzegania Polski przez obcokrajowców. W tej kampanii nasz kraj kreuje oczywiście coś nowego, ale też korzysta z upowszechnionej, unikatowej tożsamości, o czym świadczy chociażby projekt logo nawiązujący do historycznego znaku „Solidarności”. Kilka razy w roku Polska znajdzie się na ustach całej Europy, co miasta są w obowiązku wykorzystać.
Czy dobrze zorganizowana promocja pomoże zachęcić obcokrajowców do odwiedzania Polski i inwestowania? Czy okaże się kolejnym impulsem do rozwoju w czasie kryzysu gospodarczego? Należy pamiętać, że przekaz kampanii skierowany jest w dużej mierze do samych delegatów i przedstawicieli biznesu, którzy tutaj przyjechali bądź przyjadą w interesach. To dlatego moment jest dla nas tak wyjątkowy. Czy zostanie wykorzystany? Należy zwrócić uwagę, że media biznesowe w znacznie mniejszej mierze interesują się tą sprawą, a udział prasy biznesowej w całkowitym przekazie wyniósł 2,3 proc. Najaktywniejszym tytułem prasowym była „Gazeta Wyborcza” oraz „Rzeczpospolita”.
A jak cała sprawa wygląda od strony finansowej? Wartość przekazu medialnego o prezydencji w polskich mediach można oszacować na 91 mln złotych. To kwota ogólnego ekwiwalentu reklamowego (AVE), a więc szacunkowa wartość publikacji wyrażona w potencjalnych kosztach takiej samej powierzchni reklamowej - kwota robiąca wrażenie zwłaszcza, że dotyczy jedynie publikacji z lipca.
Najwięcej przekazów o prezydencji ukazało się oczywiście w Internecie. Monitoring ponad 2000 portali wykazał 13,7 tys. publikacji na ten temat. W tym czasie w prasie opublikowano 1,7 tys. tekstów, a media audiowizualne donosiły o prezydencji 4,1 tys. razy.
Przewodnictwo Unii Europejskiej to dla Polski historyczna szansa. Start był iście sprinterski, teraz trzeba dobrze rozłożyć siły na długi dystans 5 miesięcy. Z zaciekawieniem będziemy obserwować ten bieg Polski po wizerunkowy sukces.
Pełen raport jest dostępny dla każdego na stronie:
http://www.press-service.com.pl/gfx/pressservice/files/polska_prezydencja_w_ue_-_raport_medialny_lipiec_2011.pdf
Marcin Gościniak
PRESS-SERVICE Monitoring Mediów




























































