Dziś po południu ma zebrać się rada nadzorcza PKP Cargo. Punkt obrad jest tylko jeden – odwołanie prezesa Łukasza Boronia.
Zebranie rady zostało zwołane w trybie pilnym w piątek po południu na wniosek przewodniczącego - Jakuba Karnowskiego, prezesa PKP (główny akcjonariusz PKP Cargo). Na nowego szefa przewoźnika ma zostać ogłoszony konkurs.
Według informacji „Dziennika Gazety Prawnej” powodem odwołania Boronia mają być nieprawidłowości w spółce zależnej Cargowag. Dodatkowo oliwy do ognia mogła dolać niezadowalająca Skarb Państwa niedawna prywatyzacja PKP Cargo. Cena sprzedaży akcji została ustalona na 68 zł, a na debiucie kurs urósł do 82,2 zł. Widać zatem, że potencjał aby pozyskać z prywatyzacji o wiele więcej był spory.
Boroń został prezesem PKP Cargo w lutym tego roku, zastępując Wojciecha Balczuna, który złożył rezygnację. Przedtem pełnił funkcję członka zarządu ds. finansowych. Jego głównym zadaniem było przygotowanie spółki do debiutu giełdowego.
Zobacz także
Co ciekawe kwestia odwołania Boronia nie jest do końca przesądzona. W piątek zdymisjonowany został Sławomir Nowak - minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, który popierał działania Karnowskiego. Pojawiają się głosy, że pełniący obecnie obowiązki ministra - Zbigniew Rynasiewicz - może być przeciwny odwołaniu prezesa PKP Cargo.
/MR



























































