W pierwszej połowie 2015 r. zbankrutowało aż 601 osób. Z każdym miesiącem wzmaga się fala upadłości.



Niestety, sprawdza się przepowiednia ekspertów, że lawinowo będzie rosnąć liczba osób, wobec których sądy ogłosiły tzw. upadłość konsumencką. W tym roku (od stycznia do końca czerwca) niewypłacalność orzeczono wobec 601 Polaków. To aż 24-krotnie więcej niż w ciągu ostatnich czterech lat (w 2014 — 5, 2013 — 7, 2012 — 11, 2011 — 2). Zjawisko gwałtownie przybiera na sile z miesiąca na miesiąc. W czerwcu zbankrutowało aż 240 osób, podczas gdy jeszcze w styczniu tylko 2 (wykres).
Czemu tak się dzieje? Od 1 stycznia 2015 r. obowiązują przepisy, które znacznie ułatwiają uzyskanie sądowej upadłości. Wcześniejsze regulacje stawiały zbyt duże wymagania i wiele warunków, od spełnienia których zależało ogłoszenie braku płynności finansowej. Liberalne przepisy powodują, że coraz więcej dłużników decyduje się na ucieczkę przed wierzycielami w niewypłacalność. I coraz więcej będzie z tej możliwości korzystać.
Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"






















































