REKLAMA
TYLKO U NAS

Pfizer pozywa Polskę. Za nieodebrane szczepionki na COVID-19 chce 6 mld złotych. Minister zdrowia komentuje

2023-11-22 07:48, akt.2023-11-23 11:50
publikacja
2023-11-22 07:48
aktualizacja
2023-11-23 11:50

Od kilkunastu miesięcy trwa spór na linii Pfizer-Polska. Zamówione setki milionów szczepionek przeciw koronawirusowi okazały się niepotrzebne. Polska nie przystąpiła do unijnego porozumienia z koncernem, a ten pozwał Warszawę.

Pfizer pozywa Polskę. Za nieodebrane szczepionki na COVID-19 chce 6 mld złotych. Minister zdrowia komentuje
Pfizer pozywa Polskę. Za nieodebrane szczepionki na COVID-19 chce 6 mld złotych. Minister zdrowia komentuje
fot. Haris Mm / / Shutterstock

Spór z firmą farmaceutyczną Pfizer dotyczy kontraktów zobowiązujących Polskę do zakupu kolejnych partii szczepionek przeciwko COVID-19. W obliczu wielomiesięcznej nadpodaży tych preparatów, a także obciążeń dla finansów publicznych w konsekwencji rosyjskiej agresji zbrojnej na Ukrainę, Polska postanowiła renegocjować umowy zawarte na wcześniejszym etapie pandemii COVID-19. W maju Niedzielski pisał w liście do Pfizera, że "dostarczanie teraz setek milionów szczepionek jest bezcelowe".

Z końcem maja ogłoszono porozumienie pomiędzy Komisją Europejską i BioNTech/Pfizer dotyczące szczepionek przeciw COVID-19. Chodziło m.in. o możliwość zmniejszenia ich dostaw. Minister Niedzielski stwierdził wówczas, że warunki porozumienia są skandaliczne i Polska nie przystąpi do umowy.

Pfizer idzie do sądu

Pfizer złożył pozew przeciw Polsce w sądzie w Brukseli. Chodzi o 60 mln szczepionek, których Polska nie odebrała i za które nie zapłaciła mimo wiążącej nas umowy z koncernem - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Premier Mateusz Morawiecki pisał wiosną 2022 roku do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, że nie będziemy odbierać preparatów Pfizera i jako bezpośrednią przyczynę podał siłę wyższą, czyli wojnę w Ukrainie.

W kwietniu 2022 rząd ogłosił, że zrywa kontrakt z gigantem farmaceutycznym ze względu na koszty, jakie ponosi w związku z inwazją Rosji. Z jednej strony dlatego, że przyjęcie uchodźców, w tym pomoc medyczna, mocno obciąża polski budżet, z drugiej strony była to nieprzewidziana okoliczność. Już wtedy alarmowano, że brak zmian w kontraktach z Pfizerem będzie kosztował polskich podatników 6 mld zł.

Jak mówi prof. Michał Romanowski, cytowany przez "Dziennik Gazeta Prawna", Warszawa będzie musiała jednoznacznie udowodnić, że atak Rosji na Ukrainę miał związek przyczynowo-skutkowy z niemożliwością wypełnienia kontraktu szczepionkowego.

Równo trzy lata temu rynki oszalały przez szczepionkę na COVID-19. Teraz ich producenci notują straty

Równo trzy lata temu na rynkach pojawiła się informacja, że Pfizer ma szczepionkę przeciwko COVID-19. Indeksy giełdowe na wieść, że pandemia może zostać szybko zakończona, rozpoczęły rajd, który trwał przez rok. Miliardy dolarów zarobione na szczepionkach to już wspomnienie, co pokazują ostanie wyniki kwartalne.

Pozew problemem nowego rządu, Pfizer nabiera wody w usta

Pozew to także kolejne zmartwienie nowego rządu. Trzeba będzie znaleźć środki na zapłacenie Pfizerowi w razie przegranej czy też w rezultacie ugody. Do końca 2023 r. ponad 5 mld zł było zamrożonych na funduszu covidowym, ale w 2024 r. już ich nie będzie, bo zostały przeznaczone przez rząd Mateusza Morawieckiego na świadczenia.

"Nie możemy komentować toczącego się postępowania. Kontynuujemy współpracę z Komisją Europejską i rządami, aby znaleźć pragmatyczne rozwiązania służące zaspokajaniu zmieniających się potrzeb związanych z pandemią" - mówi Karolina Nowaczyk-Tomasik z Pfizera.

Co ciekawe, Pfizer to jedyna firma, która oferowała szczepionki, z którą nie udało się osiągnąć porozumienia. Moderna zgodziła się anulować 60 proc. zaplanowanych dostaw. Porozumienie osiągnięto także z Johnson and Johnson.

Minister zdrowia Katarzyna Sójka komentuje pozew Pfizera

Minister zdrowia Katarzyna Sójka zapytana została w TVN 24 czy jest szansa na porozumienie, które doprowadzi, że nie będzie procesu w tej sprawie, czy też proces ten jest nieunikniony.

"Ten proces jakby jest aktualny. (...) To są procesy, które będą realizowane na arenie międzynarodowej. Natomiast tutaj mamy światełko" - odpowiedziała minister. "Nie jesteśmy przede wszystkim sami w tym temacie, bo jest więcej krajów w Unii Europejskiej, które mają podobny problem" - wskazała.

"Jest pewne światełko, które będzie mówić, o tym że mamy szansę na to, by w dobry sposób zakończyć ten proces. Jest to trudna sprawa oczywiście i nie dotyczy tylko Polski - jest więcej krajów" - powtórzyła Sójka.

Odnosząc się do stwierdzenia prowadzącego rozmowę dziennikarza: "Rozumiem, że jest raczej nadzieja, że zapłacimy mniej, a nie że nie zapłacimy ani grosza" minister zdrowia powiedziała: "Raczej jest nadzieja, że żądania Pfizera w takiej formie nie zostaną zrealizowane. Taką mam nadzieję". (PAP)

MZ: ponad roczne negocjacje nic nie dały

Rzecznik ministerstwa zdrowia Iwona Kania wskazała, że sytuacja, w której znalazła się Polska, została szczegółowo przedstawiona Komisji Europejskiej, która zawierała w imieniu państw członkowskich umowy na zakup szczepionki przeciw COVID-19, i producentom szczepionek, w tym firmą Pfizer. Kontrakt z Pfizer dotyczy największej liczby szczepionek i najwyższej kwoty zapłaty za nie.

"W pierwszej kolejności podjęliśmy próby kompromisowego rozwiązania zaistniałej sytuacji z przedstawicielami koncernu Pfizer - na forum unijnym, bilateralnie i w tym poprzez zaangażowanie przedstawicieli Komisji Europejskiej w rozmowy z Pfizer” - przekazała Kania.

"Przedstawiciele Pfizer - mimo wielokrotnych deklaracji, że są gotowi do dialogu z Polską i rozumieją sytuację, w której polski rząd koncentruje wysiłki na rzecz pomocy krajowi ogarniętemu wojną - nie przedstawili faktycznych rozwiązań tej nadzwyczajnej sytuacji” - dodała.

Trwające ponad rok negocjacje, jak przekazała, nie doprowadziły do polubownego rozwiązania tej sprawy i firma Pfizer skierowała ją na ścieżkę sądową. „Wstępna rozprawa sądowa odbędzie się 6.12.2023 r.” - podała.

JM

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (109)

dodaj komentarz
prawnuk
A kiedy - jak cała Europa - będziemy mogli ponownie sie zaszczepić? Rząd planuje znowu eutanazję covidową emerytów, ludzi niepełnosprawnych, z niską odpornością czy handlowców i nauczycieli?
rozsadkunamtrzeba
Jak była ptasia grypa, to rząd PO - jako jeden z nielicznych w Europie - nie uległ szantażowi Big Farma i nie kupił szczepionek
Zaoszczędził wiele miliardów pieniędzy podatników.
Inne kraje kupiły i musiały zutylizować

rozsadkunamtrzeba
A PIS wtedy wył
Bo jedyne co PIS potrafi to wydawać pieniądze podatnika
Im głupszy wydatek, tym bardziej go forsują
karbinadel
Setki milionów szczepionek? Chyba Chińczyków chcieli tym szczepić? Bo o ile pamiętam, to w Polsce żyje niecałe 38 mln ludzi
tisipiajpi
Nie wydaje mi się, żeby koncern " Pfizer " dysponował jakąkolwiek armią, która może być jakkolwiek roszczeniowa. Niech koncern kieruje sprawę do Sądu, tylko pytanie jakiego...
po_co
Koncerny medyczne dysponują największymi armiami na świecie, wystarczy że ten pozew stanie się podstawą od wykluczenia Polski z rynku leków.
To jest właśnie problem tego świata, że kluczowe dla życia i bezpieczeństwa sektory gospodarki zostały oddane w ręce ludzi zainteresowanych wyłącznie zyskiem.
tisipiajpi odpowiada po_co
Żeby Amerykańska Armia interweniowała...? Też to jakaś opcja. Nie ma się co trwożyć.
harrytracz
Szukacie chętnych na szczepienie? A pamiętacie akcję "zaszczep sie na majówkę" ?
fragm. artykułu z tamtego okresu:

– Byłem drugi w kolejce. Przyszedłem z żoną o 3.15. Trochę spacerowaliśmy i jakoś zleciało. Teraz po szczepieniu czuję się trochę bardziej bezpiecznie – mówił pan Anatol, krótko po zaszczepieniu
Szukacie chętnych na szczepienie? A pamiętacie akcję "zaszczep sie na majówkę" ?
fragm. artykułu z tamtego okresu:

– Byłem drugi w kolejce. Przyszedłem z żoną o 3.15. Trochę spacerowaliśmy i jakoś zleciało. Teraz po szczepieniu czuję się trochę bardziej bezpiecznie – mówił pan Anatol, krótko po zaszczepieniu się w centrum Warszawy. Od 1 do 3 maja trwa akcja „zaszczep się w majówkę”. Wszyscy zainteresowani szczepieniem przeciw COVID-19, mający aktywne e-skierowanie, mogą zaszczepić się w mobilnych punktach w 17 miastach. Trzeba tylko odstać swoje.

W Warszawie kolejka pod bramą ratusza na placu Bankowym zaczęła się tworzyć w już ok. godziny 3 w nocy. Ludzie przyszli z kocami, śpiworami, niektórzy mieli z sobą składane krzesełka, a nawet leżaki.
lutobor
To GW no nie działało! Zaeliksirowani tym GW mem chyba częściej łapali Kevina niż ludzie czyści od tego GW na.
maniek_as
60 mln szczepionek to akurat tyle, żeby po 9 dawek zaaplikować każdemu wyborcy pisu. Może w końcu zmądrzeją po takim zabiegu?

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki