REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Pesymizm rozchodzi się po rynku jak (zła?) plotka

    Ignacy Morawski2019-04-26 09:31główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
    publikacja
    2019-04-26 09:31

    Wiele wskaźników koniunktury pokazuje, że przedstawiciele firm są coraz bardziej pesymistyczni. Jest to ciekawe zjawisko, ponieważ tego pesymizmu nie potwierdzają twarde dane. Jakby jakaś chmura obaw rozprzestrzeniała się po firmach, bez wywoływania ani deszczu, ani burzy. Lub plotka bez potwierdzenia.

    Pisałem wielokrotnie o indeksie PMI dla polskiego przetwórstwa, który jest na recesyjnych poziomach (badanie ankietowe wśród menedżerów zamówień). Niedawno bardzo słabe odczyty wyników swoich badań ankietowych pokazał NBP – wyszło z nich, że choć ankietowani oceniają bieżącą sytuację firm jako stabilną, to znacząco zwiększyli obawy o przyszłość i zredukowali skłonność do inwestowania.

    Dziś pokazuję jeszcze inny wskaźnik koniunktury, bardzo niszowy, ale ciekawy, bo bardzo mocno skorelowany w przeszłości z PKB – indeks koniunktury na rynku badań rynkowych i reklamy (konstruowany przez GUS, wśród innych analogicznych wskaźników branżowych). Jak widać na wykresie poniżej, wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury na tym rynku bardzo mocno się obniżył w pierwszym kwartale. W przeszłości takie zmiany zawsze wyprzedzały istotne zmiany koniunktury w całej gospodarce. Na wykrsie pokazuję tylko fragment danych od 2010 r., ale właściwości wyprzedzające wobec koniunktury wskaźnik miał również wcześniej. Co ciekawe, wskaźnik ten jest równie wysoko skorelowany z PKB co produkcja przemysłowa, uznawana przez ekonomistów za jeden z najważniejszych wskaźników służących do tzw. nowcastingu (szacowania bieżących zmian PKB, zanim pojawią się odczyty PKB).

    Pesymizm rozchodzi się po rynku jak (zła?) plotka
    Pesymizm rozchodzi się po rynku jak (zła?) plotka
    / YAY Foto
    fot. / / SpotData

    Najbardziej intrygujące w tym jest to, że wskaźnik koniunktury dla rynku reklamy spadł pomimo wzrostu wydatków na reklamę. Z danych Instytutu Monitorowania Mediów wynika, że np. w lutym wydatki najważniejszych branż na reklamę wzrosły o ponad 10 proc. rok do roku. Podobne zjawisko występuje w przetwórstwie – indeks koniunktury PMI spada, a produkcja przyspiesza.

    Skąd ten pesymizm sprzeczny z twardymi danymi? Są m.in. trzy możliwości. Pierwsza jest taka, że firmy dostają negatywne sygnały od partnerów handlowych, ale te sygnały nie przekładają się na realne zamówienia – po rynku rozchodzi się pesymizm, prawdopodobnie wywoływany u źródła gorszą sytuacją światowej gospodarki. Druga możliwość jest taka, że coraz większa część dochodu krajowego jest przeznaczana na wynagrodzenia, a coraz mniejsza na zyski firm i to znajduje swoje odzwierciedlenie w rozjeździe nastrojów firm i twardych danych z gospodarki. Wreszcie trzecia możliwość jest taka, że twarde dane napływające co miesiąc z gospodarki nie wychwytują jakichś negatywnych zmian w popycie. Ogromna część aktywności gospodarczej jest przecież niewidoczna w comiesięcznych danych. W takiej sytuacji okazałoby się, że w złej plotce rozchodzącej się po rynkach jest jednak ziarno prawdy.

    Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

    Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Morgan Stanley: Rynek się myli. Czas zmienić podejście do Dino, Biedronki i innych detalistów
    Ignacy Morawski
    Ignacy Morawski
    główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

    Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

    Tematy

    Komentarze (7)

    dodaj komentarz
    muchol90
    Słaby złoty sprzyjał gospodarce i rządzącym do momentu gdy ropa była tania.
    specjalnie_zarejstrowany1
    Ciagle jest tania. 60 dolcow to niemalze polowa drogi do stowy. A zielonych jest na rynku coraz wiecej czego nie mozna powiedziec o ropie.
    ajwaj
    4. mozliwosc dane sa manipulowane = upiekszane bylo tak przed Orbanem > socjalisc (polecieli w kosmosi) podsluchane"klamalismy rano, dniem i wieczoem" i m.in. prez. Trumpem - "wszystko cudowne" - a np. infrrastruktura lezy, wydmuszki bez dywidendy, bez zysku, dlugi kosmiczne itd.

    "nie wierze zadnej
    4. mozliwosc dane sa manipulowane = upiekszane bylo tak przed Orbanem > socjalisc (polecieli w kosmosi) podsluchane"klamalismy rano, dniem i wieczoem" i m.in. prez. Trumpem - "wszystko cudowne" - a np. infrrastruktura lezy, wydmuszki bez dywidendy, bez zysku, dlugi kosmiczne itd.

    "nie wierze zadnej statystyce, którj bym sam nie sfalszowal" - Churchill

    ajwaj
    Jak PISy perfidnie oklamuja - sciemniaja na kazdym kroku np.
    Mial statki w Szczecinie budowac 2 lata temu, polozyl stepke pod prom, jakis metal juz jakby z tego promu (foto) byla TV PIS. Promu nie ma - a ten zaczety prom to zaden statek, tylko partyjniaki PISy przyciagneli zza plota czesci od wiatraków :)
    No to pojechal sciemniac
    Jak PISy perfidnie oklamuja - sciemniaja na kazdym kroku np.
    Mial statki w Szczecinie budowac 2 lata temu, polozyl stepke pod prom, jakis metal juz jakby z tego promu (foto) byla TV PIS. Promu nie ma - a ten zaczety prom to zaden statek, tylko partyjniaki PISy przyciagneli zza plota czesci od wiatraków :)
    No to pojechal sciemniac teraz do Gdanska itd.itp. Na foto widac jak notoryczni klamcy PISy z jeleni sie smieja. Oni swoje paciorki dla kompradorów dostana.

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/afera-ze-stepka-pod-prom-ministerstwo-zabiera- glos/f5q8h45

    Tak od 30 lat Magdalenki tu PISy Kaszanka wyborcza na biliony. zl
    ajwaj odpowiada ajwaj
    Jak slusznie twierdzl Pan Korwin & co. z KOFEDERACJI
    PO ty tylko chciwi zlodzieje, ale PISy to jeszcze do tego zdrajcy
    samsonn
    przedsiebiorcy to najbardziej wyczulona czesc narodu- maja takie uuuuucho- i grubo wczesniej wiedza ze z wariatami i bolszewikami maja do czynienia- OT TYLE TYLKO
    arfeneusz
    wybory idą i dlatego tak jest... niepewność rośnie i trzeba budować zapasy

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki