REKLAMA
PALIWA

Pensje w Polsce pod lupą. Raport PIE ujawnia, co naprawdę myślimy o zarobkach kolegów zza biurka obok

2026-03-21 09:00
publikacja
2026-03-21 09:00

20 proc. kobiet zadeklarowało, że doświadczyło dyskryminacji w pracy ze względu na płeć; 47 proc. nie miało takich doświadczeń - wynika z badania PIE. Jednocześnie 66 proc. pań jest zdania, że na rynku pracy występuje systemowa dyskryminacja ze względu na płeć.

Pensje w Polsce pod lupą. Raport PIE ujawnia, co naprawdę myślimy o zarobkach kolegów zza biurka obok
Pensje w Polsce pod lupą. Raport PIE ujawnia, co naprawdę myślimy o zarobkach kolegów zza biurka obok
fot. Jacob Lund / / Shutterstock

Większość pracownic (66 proc.) jest zdania, że kobiety są traktowane mniej sprawiedliwie na rynku pracy niż mężczyźni, w kwestiach zawiązanych z zatrudnieniem, wynagradzaniem lub awansami - wynika z badania PIE. Jednocześnie 14 proc. respondentek stwierdziło, że panuje równe traktowanie, a 4 proc. - że to mężczyźni są systemowo dyskryminowani.

Wśród mężczyzn najczęstszą opinią było przekonanie, że kobiety i mężczyźni są traktowani jednakowo (35 proc.). Z kolei 24 proc. respondentów jest zdania, że kobiety są dyskryminowane systemowo. Natomiast 16 proc. panów jest zdania, że to mężczyźni są traktowani mniej sprawiedliwie.

Doświadczenie dyskryminacji zadeklarowało 20 proc. kobiet, a poczucie niesprawiedliwego traktowania w pracy miało 38 proc. pań. Jednocześnie 47 proc. zadeklarowało brak takich doświadczeń. Z badania wynika, że wśród matek poczucie niesprawiedliwości w pracy jest wyższe. 47 proc. kobiet posiadających dzieci zadeklarowało, że doświadczyło niesprawiedliwego traktowania, podczas gdy 37 proc. stwierdziło, że nie spotkało się z taką sytuacją.

PIE

Według danych PIE, 75 proc. mężczyzn oraz 66 proc. kobiet jest zdania, że koledzy i koleżanki na podobnych stanowiskach zarabiają tyle samo. Jednocześnie 21 proc. mężczyzn i 33 proc. kobiet uważa, że na tych samych stanowiskach więcej zarabiają mężczyźni.

Z badania wynika, że kobiety częściej uważają, iż dyskryminacja jest przyczyną różnic w wynagrodzeniach, podczas gdy mężczyźni odwołują się do czynników związanych ze specyfiką i wydajnością pracy.

Wśród pracownic, które zadeklarowały, że w ich firmach mężczyźni zarabiają więcej na tych samych stanowiskach, 43 proc. wskazało na uprzedzenia kulturowe i stereotypy dotyczące ról płciowych. W analogicznej grupie mężczyzn z tym wyjaśnieniem zgodziło się 21 proc. respondentów. Mężczyźni częściej wskazywali różnice w produktywności (39 proc. vs. 10 proc. wśród kobiet) oraz w rodzaju powierzanych zadań i projektów (35 proc. vs. 25 proc.).

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni w większości uznali, że wysokość ich wynagrodzeń jest sprawiedliwie ustalona. W skali od 0 do 10 wartości powyżej 5 wskazało 60 proc. mężczyzn oraz 55 proc. kobiet. Podobny odsetek deklaruje zadowolenie z wysokości wynagrodzeń – odpowiednio 61 proc. panów i 57 proc. pań.

„Nierówności na rynku pracy mogą mieć charakter pośredni lub strukturalny, przez co nie zawsze są jednoznacznie identyfikowane jako indywidualne doświadczenia dyskryminacji” - ocenili autorzy badania. Zauważyli, że percepcję nierówności może ograniczać brak dostępu do pełnych informacji o wynagrodzeniach w organizacjach. Większa przejrzystość płac, zagwarantowana przez prawo unijne, może wpłynąć na sposób postrzegania własnej sytuacji oraz skali nierówności w miejscu pracy - podkreślili eksperci PIE.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI, przez firmę PBS Spółka z o.o. na zlecenie PIE, w październiku i listopadzie 2025 r., na grupie 3 tys. 109 pracowników.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje, dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego. (PAP)

mbl/ mrr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ja wiedziałem, że tak będzie. Sygnałów ostrzegawczych było aż nadto
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prof-es-jonalista
A co kogo obchodzi co MY o tym myślimy??? Przecież to jest żywotny problem Dziemianowicz-Bak, jej patrona Czarzstego (rzekomo 2ga osoba w państwie - "lub czasopisma") oraz co najwyżej Żukowskiej. Ustawę/nowe "prawo" zrobią, nowy podatek i skończy się "myślenie".
bha
Ja to bym znacznie rozszerzył tą lupę i zarobkach na wiele branż i zawodów i na obie płcie.
bha
Bo raczej Rózowo i słodko płacowo zarobkowo stawkowo to Nie jest coraz to rzeszej i szerzej wkoło?.
suikoden_86
Jeżeli chodzi o korporację, to jest dokładnie odwrotnie. Większość programów jest skierowana do kobiet, ostatnio również do szkoleń. A potem zdziwienie, że coraz mniej mężczyzn wkracza na drogę korpo.
hylobiusnews
Female potential program.
Czyli systemowa dyskryminacja mężczyzn tylko ze względu na zawartość majtek.
daniel_1
Wystarczy przykład:
Mężczyzna chce pracować jako nauczyciel w przedszkolu.

ojjj

dyskryminacja to delikatne słowo w tym przypadku.

Powiązane: Kobiety na rynku pracy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki