

W najnowszym numerze tygodnika „Wprost” opublikowano komentarz Michała Lisieckiego, twórcy i prezesa PMPG SA, wydawcy tygodników „Wprost” i „Do Rzeczy” w związku z karą w wysokości 0,5 mln zł, jaką KNF nałożyła na spółkę.
Zdaniem Lisieckiego, decyzja KNF jest skandaliczna. –Sprawiedliwy, profesjonalny, sprawny i surowy regulator jest niezbędny dla zdrowego rozwoju rynku finansowego i ochrony bezpieczeństwa jego uczestników. Jednak kara nałożona w lipcu br. Na PMPGSA nie jest ani sprawiedliwa, ani nie wynika z profesjonalnego osądu sprawy, dotyczy wydarzeń sprzed lat, a nałożona została kilkanaście dni po tym, jak tygodnik „Wprost” opublikował taśmy zawierające zapis skandalicznych spotkań ludzi władzy.
Zdaniem prezesa Platformy Mediowej Point Group, kara w wysokości 500 tys. zł jest zbyt wysoka, przez co stawia pod znakiem zapytania los spółki, a zatem także – wydawanych przez nią tygodników. Jak twierdzi Lisiecki, „jest znacznie wyższa w stosunku do możliwości finansowych ukaranego podmiotu, niż to miało miejsce w przypadku kar dotychczas nakładanych na inne spółki. Kara tej wysokości, tworząc ryzyko dla dalszego istnienia spółki, karze wszystkich Akcjonariuszy, których interesu KNF rzekomo chce bronić.
Lisiecki zaznacza, że spółka publikowała raporty okresowej zaopiniowane przez biegłego rewidenta, z którymi mógł zapoznać się każdy akcjonariusz. Zdaniem prezesa KPMG nie ma podstaw, aby sądzić, że raporty sporządzane były w sposób nierzetelny lub mogły wprowadzać odbiorców informacji w błąd. –Komisja w toku postępowania nie przeprowadziła dowodu z opinii biegłego, aby zbadać, czy faktycznie doszło do naruszenia MSR i czy ewentualne naruszenie może mieć wpływ na zniekształcenie raportów okresowych. Brak przeprowadzenia takiego dowodu w sytuacji, gdy wymagane było uzyskanie wiedzy specjalistycznej, w ocenie spółki skutkuje wadliwością decyzji wydanej przez KNF.
Na łamach tygodnika zamieszczono tabelę ukazującą wysokość kar nałożonych przez KNF na tle kapitałów własnych spółek i kapitalizacji. Zdaniem Lisieckiego, „stanowisko spółki co do niezachowania proporcji w wymiarze kary w stosunku do zdolności finansowych spółki i zakresu jej działania potwierdza analiza dotychczas nałożonych kar.”
|
Spółka |
Wysokość kary [zł] |
Rodzaj naruszenia |
Kapitały własne
spółki [zł] |
Kapitalizacja
spółki [zł] |
|
PMPG SA |
500 000 |
Informacje okresowe |
11 mln 869 tys. |
35 mln |
|
Atlanta Poland SA |
250 000 |
Informacje okresowe |
53 mln 12 tys. |
44 mln |
|
FAM Grupa Kapitałowa SA |
250 000 |
Informacje okresowe |
61 mln 606 tys. |
19 mln |
|
Radpol SA |
100 000 |
Informacje okresowe |
86 mln 123 tys. |
255 mln |
|
Grupa Żywiec SA |
100 000 |
Informacje okresowe |
184 mln 341 tys. |
3 mld 790 mln |
|
Eurocash SA |
400 000 |
Informacje poufne i bieżące |
477 mln 20 tys. |
5 mld 340 mln |
|
Emperia Holdling SA |
500 000 |
Informacje poufne i bieżące |
581 mln 897 tys. |
876 mln zł |
Źródło: „Wprost”
Prezes PMPG SA dodał, że „spółka, którą kieruję, nie jest niestety wyjątkiem, jeżeli chodzi o regułę odczucia, że decyzja KNF jest krzywdząca.” Jak podkreśla „jest jednak jedną z niewielu, która złamie powszechnie przyjęty brak publicznej krytyki wobec decyzji Komisji, powodowany strachem i siłą ewentualnego odwetu, jakimi Komisja dysponuje wobec nadzorowanych podmiotów. Na razie jednak wciąż mamy nadzieję, że Komisja weźmie pod uwagę naszą argumentację i na skutek wniosku o ponowne bezstronne rozpoznanie sprawy odstąpi od nałożenia kary”.
Komisja
Nadzoru Finansowego nałożyła na Platformę Mediową Point Group karę w wysokości
500 tys. zł za naruszenia MSR w skonsolidowanych
sprawozdaniach finansowych za 2009 i 2010 rok i w śródrocznych sprawozdaniach finansowych za 2010
rok -
podała KNF w komunikacie.
W komunikacie podano, że naruszenia MSR były istotne zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym.
"Gdyby spółka dokonała ujęcia wskazanych aktywów w sposób prawidłowy, wówczas w sposób istotny wpłynęłoby to na jej skonsolidowany wynik finansowy w 2009 r. oraz wartość kapitałów własnych wykazywanych w 2009 i 2010 r." - podano w komunikacie.
PAP/Wprost

























































