REKLAMA

Odmładzanie to nasza specjalność

2010-09-02 09:30
publikacja
2010-09-02 09:30

Polacy coraz częściej decydują się na skorzystanie z możliwości jakie oferuje medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna.

Dr Wiesław Bieńkowski stworzył w Bydgoszczy jeden z największych i najnowocześniejszych w Polsce prywatnych szpitali zajmujących się chirurgią plastyczną i medycyną estetyczną. Specjalnością placówki jest odmładzanie wyglądu, ale pracujący tu lekarze zajmują się również innymi dziedzinami medycyny

Panie doktorze, od czego powinna zacząć osoba, która chce poprawić swój wygląd?

Wiele osób przed decyzją o zabiegu zapoznaje się z opiniami zamieszczanymi na różnych forach internetowych. Ważne jest, żeby korzystać z takich portali, gdzie każdy oceniający loguje się z imienia i nazwiska. Anonimowe informacje z plotkarskich stron internetowych nie mają większego znaczenia, bo mogą być zamieszczane przez konkurencję i mijać się z prawdą. Obiektywne informacje udokumentowane zdjęciami sprzed i po zabiegu można znaleźć tylko na fachowych portalach, takich jak chirurgia-plastyczna.tv. Trzeba też uważać, bo za chirurgię plastyczną biorą się lekarze innych specjalności. Robią to z chęci zysku, nie posiadając odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia. Powinny nad tym czuwać Izby Lekarskie, ale zwykle wkraczają one do akcji dopiero, gdy u pacjentów niewykwalifikowanych lekarzy pojawiają się problemy. Pierwszym krokiem, od którego należy zacząć jest umówienie się na osobiste spotkanie. Lekarz nie powinien wyrażać żadnych opinii przed obejrzeniem pacjenta. Na odległość może jedynie poinformować o różnych możliwościach. Jakiekolwiek wydawanie sądów bez badania jest nieetyczne i niebezpieczne. Osobista konsultacja jest najważniejsza. Można omówić wszystkie oczekiwania pacjenta, kwestie przygotowania do zabiegu, szczegóły samej operacji, a także co jest możliwe do osiągnięcia. Zawsze istnieją pewne granice, których przekroczyć się nie da i mimo ogromnego postępu w medycynie pewne rzeczy są niemożliwe. Pacjent musi zdawać sobie z tego sprawę. Jeśli pacjent zdecyduje się na zabieg, zostaje skierowany na badania i otrzymuje przedoperacyjne zalecenia.

Na jakie korekty i zabiegi jest największy popyt wśród pacjentów?

Moje wieloletnie doświadczenie wskazuje, że najpopularniejszymi zabiegami są te, które poprawiają wygląd twarzy i piersi. Jeśli chodzi o twarz, to są to operacje odmładzające oraz korekcje wad i zniekształceń – poprawianie wyglądu nosa, odstających małżowin usznych czy likwidowanie różnych asymetrii twarzy. Samo odmładzanie zależy od grupy wiekowej, w jakiej znajduje się pacjent. Czasami wystarczają proste zabiegi, podczas których koryguje się ubytki tkanek poprzez wstrzykiwanie różnych filerów. Najczęściej stosowany jest obecnie kwas hialuronowy, ponieważ jest on całkowicie wchłanialny i bezpieczny dla każdego pacjenta. Jest cała gama możliwości poprawy wyglądu twarzy bez ingerencji chirurgicznej. Zajmuje się tym dział medycyny estetycznej. Są to różne pillingi i zabiegi wykonywane laserem, takie jak lipoliza laserowa służąca do likwidacji niewielkich nadmiarów tłuszczu i obkurczania nadmiaru skóry. Są to krótkie, nieobciążające zabiegi poprawiające kondycję skóry. Dzięki temu są też doskonałym przygotowaniem do zabiegów chirurgicznych. Jeśli wymagana poprawa wyglądu nie jest możliwa przy pomocy nieinwazyjnych działań, proponujemy pacjentom facelifting, plastykę powiek, endoskopowy lifting czoła, przeszczep tkanki tłuszczowej, korekcje blizn lub plastykę nosa. Możliwe jest wtedy odmłodzenie pacjenta o 10 – 15 lat.



Można zatem powiedzieć, że możliwa jest kompleksowa poprawa wyglądu przy użyciu kilku rodzajów technik z dziedziny chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej.

Zgadza się. Jednak uzyskanie dobrych efektów możliwe jest tylko u pacjentów, którzy bardzo dobrze współpracują z lekarzem i mają wytyczony cel. Tego nie da się zrobić w ciągu tygodnia. Potrzeba kilku miesięcy na zaplanowanie i przeprowadzenie wszystkich zabiegów. Wymaga to dużej cierpliwości, ale efekty mogą być re welacyjne. Jedną z moich pacjentek była modelka, która ze względu na starzenie się twarzy musiała zrezygnować z pracy. Po kilku zabiegach kontynuowała karierę przez kolejne dziesięć lat. Śmiało mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o poprawę wyglądu twarzy, to doskonale opanowaliśmy wszystkie możliwości, od zabiegów chirurgicznych poprzez operacje endoskopowe i mamy w tej dziedzinie bardzo dobre wyniki. To jest nasza najmocniejsza strona. Oczywiście przeprowadzamy również inne popularne zabiegi takie jak powiększanie piersi, zabiegi modelujące sylwetkę, odsysanie tłuszczu czy operacje brzucha.

Jak szybko pacjenci po zabiegu wracają do normalnego życia?

Zawsze powtarzam, że po każdym zabiegu pacjent potrzebuje czasu, żeby dojść do siebie. Musi zdawać sobie sprawę, że przez pewien okres nie będzie w stu procentach sprawny. Nie powinno się to przekładać na jego stan psychiczny. Niestety operacja plastyczna ma tę wadę, że z osoby zdrowej robi na pewien czas osobę chorą. Każdy musi to sobie uzmysłowić przed zabiegiem.

Czy pacjenci przychodząc do Pana wiedzą dokładnie czego chcą?

Pacjent sam musi podjąć decyzję na podstawie zaprezentowanych przesłanek. Lekarz powinien tak pokierować pacjentem, żeby sam doszedł do właściwej decyzji, takiej, która przyniesie najlepsze efekty. Jeżeli przychodzi do mnie pacjentka i mówi, że chce mieć wszczepione takie same endoprotezy, jak jej koleżanka, to trzeba jej uświadomić, że takie same implanty będą u niej wyglądać inaczej ze względu na różnice w grubości tkanki tłuszczowej i budowie anatomicznej. Tylko lekarz dzięki swojemu doświadczeniu może wiedzieć, jaki będzie końcowy efekt zabiegu. Oczywiście nie w każdym przypadku jesteśmy w stanie wszystko przewidzieć. Na efekt końcowy ma wpływ proces gojenia, a także samo zachowanie pacjenta w okresie po zabiegu. Zdarza się, że kogoś może nie w pełni satysfakcjonować rezultat. Zawsze można jednak dokonać pewnych korekt. Pacjenci często też nie zdają sobie sprawy, że cena zabiegu musi w sobie zawierać koszty bezpieczeństwa i odpowiedniej jakości. Cena zabiegu przeprowadzanego w prywatnym gabinecie może być niższa niż we w pełni wyposażonym szpitalu. To trochę tak jak z samochodem. Można jeździć tańszym lub droższym modelem. W większości przypadków podróż niewiele się różni, ale gdy wystąpią jakieś ekstremalne warunki, lepiej wyposażony samochód zdaje egzamin, a tańszy model wypada z gry. Naszym podstawowym celem od samego początku było spełnienie oczekiwań pacjentów, którzy chcą być leczeni przez najlepszych specjalistów w bezpiecznych i komfortowych warunkach, w oparciu o najnowszą wiedzę medyczną oraz sprzęt renomowanych firm, zgodnie ze standardami obowiązującymi w Europie. Jesteśmy przygotowani na dalsze rozszerzanie działalności. Na każdej z naszych sal operacyjnych możemy wykonać 400 zabiegów rocznie, co razem daje 800 operacji. Musimy tylko zwiększyć liczbę gabinetów diagnostycznych i konsultacyjnych.

Jak doszło do powstania tak dużej placówki zajmującej się chirurgią plastyczną, ginekologią, ortopedią i okulistyką?

W takim wymiarze, jak nasze centrum medyczne w chirurgii plastycznej nie funkcjonuje w Polsce praktycznie żadna placówka. Większość instytucji o podobnym charakterze mieści się w adaptowanych budynkach lub gabinetach. Moim zamysłem było od początku zbudowanie centrum medycznego specjalnie przygotowanego do wypełniania konkretnych zadań. Miałem za sobą dwanaście lat praktyki w gabinecie chirurgii plastycznej. Nie była to placówka o charakterze szpitalnym. Była to typowa dla chirurgii plastycznej jednostka posiadająca gabinet, salę operacyjną i poczekalnię dla pacjentów. W 1992 roku okazało się, że zapotrzebowanie na zabiegi jest coraz większe. Ze względu na warunki nie byliśmy w stanie obsłużyć wszystkich zgłaszających się pacjentów. Powstał pomysł na zbudowanie szpitala chirurgii jednego dnia z główną specjalnością – chirurgią plastyczną. Z czasem, w miarę możliwości, rozszerzaliśmy zakres naszych działań.

Udało się zrealizować zamierzone cele?

Teraz możemy pochwalić się obiektem z dwusalowym blokiem operacyjnym, wszystkimi wymaganymi przez międzynarodowe przepisy urządzeniami i pomieszczeniami. Początkowo zmagaliśmy się z wieloma trudnościami, głównie administracyjnymi. Na przykład nie wiadomo było dokładnie, jak zarejestrować placówkę, bo nikt wcześniej czegoś takiego nie robił. Do tej pory powstawały tylko oddziały chirurgii jednego dnia tworzone przy istniejących przychodniach. Nasz szpital miał być oddzielną jednostką. Musieliśmy zdobyć wszystkie pozwolenia na budowę, zatwierdzić projekt i sprostać wszystkim normom. Wreszcie udało się pokonać trudności i od 1 stycznia 2004 roku rozpoczęliśmy działalność w nowej placówce. Ilość przeprowadzanych zabiegów wzrosła diametralnie. Z 220 rocznie weszliśmy na poziom ponad 500 operacji. W ten sposób osiągnęliśmy zakładany cel. Przez pierwsze dwa lata mieliśmy podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Okazało się jednak, że nie mamy z tego żadnych zysków. Wymagania były coraz większe, a pieniądze pozostawały te same. Musieliśmy zrezygnować, bo na tej współpracy ponosiliśmy straty. Zaczęliśmy za to myśleć o poszerzeniu działalności w innych specjalnościach: w chirurgii ogólnej, ginekologii i ortopedii. Nie jest to działalność na wielką skalę, ale radzimy sobie w ramach naszych możliwości i przeprowadzamy zabiegi również w tych specjalnościach. Od 2009 roku weszliśmy w porozumienie ze spółką prowadzącą działalność okulistyczną, która uruchomiła na terenie naszego szpitala ZOZ zajmujący się leczeniem wzroku i przeprowadza u nas zabiegi operacyjnego leczenia zaćmy. Koledzy wykonują około 400 zabiegów w ciągu roku. Dzięki temu szpital ma stabilizację finansową i może sobie pozwolić na utrzymanie najlepszego personelu.

Dużo osób zatrudnia Pan w swoim szpitalu?

Zatrudnionych jest w tej chwili około 50 osób. W 2005 roku uzyskaliśmy certyfikat ISO 9001:2000 w zakresie jakości w zarządzaniu, co pozwoliło nam uporządkować wszystkie sprawy administracyjne i pomogło w zorganizowaniu odpowiedniej struktury zatrudnienia. Ułatwiło mi to pracę, ponieważ sam pełnię obowiązki dyrektora, prezesa spółki i jestem osobą kierującą całym przedsięwzięciem. Można powiedzieć, że nasz szpital jest spółką rodzinną. W przedsięwzięciu pomagają mi moi synowie. Młodszy zajmuje się finansami i marketingiem, a jego żona jest szefową administracji. Najstarszy syn jest lekarzem, specjalistą w dziedzinie medycyny estetycznej. Zajmuje się nowoczesnymi zabiega mi z użyciem laserów. Mamy w tej chwili kilkanaście najnowocześniejszych laserów do przeprowadzania różnego typu zabiegów. Takie zabiegi uzupełniają możliwości chirurgii plastycznej. Mogą one posłużyć zarówno do przygotowania pacjenta do zabiegu chirurgicznego, jak i do dokonania pewnych korekt już po operacji, które mogą w znacznej mierze poprawić efekty zmian w wyglądzie. W tej chwili jest taka tendencja, żeby w jednym miejscu była zlokalizowana jak największa ilość różnych urządzeń służących do poprawiania wyglądu. Można powiedzieć, że naszą specjalnością są zabiegi odmładzające twarz, ale mamy też w ofercie pełny zakres zabiegów chirurgii plastycznej, obejmujących powiększanie biustu, odsysanie tkanki tłuszczowej, modelowanie sylwetki czy lipolizę laserową.

rozmawiał: Maciej Kocuj
foto: Monika Jurkowlaniec

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Nawet 6 miesięcy za 0 zł. Skorzystaj z wyjątkowej oferty dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki