Według najnowszych danych w ostatnich 5 latach Ukraina została największym importerem broni na świecie po ponad 100-krotnym wzroście w porównaniu z wcześniejszym okresem. W przypadku Polski import uzbrojenia jest większy 6. razy, ale eksport broni z Polski zwiększył się 41 razy. Większość trafiła na Ukrainę. Hegemonem z największym udziałem w światowym eksporcie pozostają Stany Zjednoczone, które jeszcze umocniły swoją dominację.


Czego dowiesz się z tego artykułu?
- Jakie są najnowsze dane na temat globalnych transferów broni według raportu SIPRI.
- Jak zmieniły się wskaźniki importu i eksportu polskiego uzbrojenia.
- Które państwa dominują w światowym eksporcie broni i jaką rolę odgrywają Stany Zjednoczone.
- Jak wojna w Ukrainie i inne konflikty międzynarodowe wpływają na rynki zbrojeniowe.
Zobacz także
Ukraina jako największy importer broni
W poniedziałek, 10 marca niezależny ośrodek badawczy Stockholm International Peace Research Institute (SIPRI) przedstawił raport na temat globalnego handlu bronią główną. Według wyliczeń instytutu z siedzibą w Sztokholmie Ukraina stała się największym na świecie importerem broni w okresie 2020–2024 z udziałem 8,8 proc. globalnego importu. Co najmniej 35 państw wysłało broń na Ukrainę po pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 r.
Kolejnymi największymi importerami były Indie (8,3 proc.), Katar (6,8 proc.), Arabia Saudyjska (6,8 proc.) i Pakistan (4,6 proc.). Import broni do Polski stanowił 2,4 proc. światowych dostaw i wzrósł ponad 6 razy, czyli o 508 proc. w porównaniu z poprzednim okresem lat 2015–2019.
"Broń główna"
W raportach SIPRI "broń główna" odnosi się do głównych broni konwencjonalnych, które obejmują:
SIPRI wyklucza z definicji "broni głównej" mniejsze bronie, takie jak broń strzelecka, ale także ciężarówki, amunicja i sprzęt pomocniczy. Sprzęt musi mieć cel wojskowy, dlatego np. nie zalicza się do niego samolotów rządowych bardzo często obsługiwanych przez wojsko.
Import Ukrainy wzrósł prawie 100-krotnie w minionych pięciu latach, z czego 3 lata to okres otwartej wojny z Rosją. "Ukraina po zapowiedzi wstrzymania pomocy wojskowej przez prezydenta USA (Donalda Trumpa) znajduje się obecnie w trudnej sytuacji. Bardzo ważne będzie to, jak duże wsparcie będzie w stanie udzielić ukraińskiemu wojsku Europa" - uważa ekspert SIPRI dr Mathew George.
Polska jednym z największych dostawców broni na Ukrainę
W raporcie podkreślono, że USA odpowiadają za 45 proc. dostaw broni na Ukrainę i są państwem, które ma w tym największy udział. Na drugim miejscu są Niemcy (12 proc.), a na trzecim Polska (11 proc.). Co ciekawe dostawy na Ukrainę, która konsumowała 96 proc. polskiego eksportu sprawiły, że w latach 2020-2024 jego udział wzrósł ponad 41. razy i w badanym okresie odpowiadał za 1 proc. globalnych dostaw. W latach 2015-2019 było to zaledwie 0,05 proc.
Dane zebrane przez SIPRI pokazują, że europejskie państwa NATO od 2020 roku podwoiły import broni, a ich największym rynkiem zakupów są Stany Zjednoczone. Amerykanie odpowiadają za 64 proc. dostaw uzbrojenia dla sojuszników w Europie. Ta tendencja utrzyma się w przyszłości, członkowie NATO w Europie zamówili w USA prawie 500 samolotów bojowych.
Wzrost importu o 155 proc. do Europy był największy w skali świata, patrząc regionalnie. Azja i Oceania nadal posiadały największy udział (33 proc.) w światowym imporcie, choć zanotowano spadek o 21 proc. To między innymi przez Chiny, które sprowadzają coraz mniej broni (spadek aż o 64 proc.), dzięki rosnącej samowystarczalności przemysłu zbrojeniowego.
Dominacja Stanów Zjednoczonych w eksporcie i słabsza pozycja Rosji
Największym eksportem broni na świecie pozostały Stany Zjednoczone, które odpowiadały za 43 proc. globalnych dostaw. Po raz pierwszy od dwóch dekad największy udział w eksporcie broni z USA w latach 2020–2024 trafił do Europy (35 proc.), a nie na Bliski Wschód (33 proc.). Niemniej jednak największym pojedynczym odbiorcą broni z USA była Arabia Saudyjska (12 proc. eksportu broni z USA).
W porównaniu do poprzednich 5 lat udziały USA w światowym eksporcie wzrosły o 21 proc. podczas, gdy eksport z Rosji (odpowiadający za 7,8 proc. światowych dostaw broni) spadł o 64 proc. Rosja jako eksporter uzbrojenia spadła na trzecie miejsce za Francją (9,6 proc.). Największymi klientami Moskwy były w poprzednich latach Indie (38 proc.), Chiny (17 proc.) oraz Kazachstan (11 proc.). W sumie w tym czasie broń z Rosji odebrały 33 państwa.
„Wojna przeciwko Ukrainie jeszcze mocniej przyspieszyła spadek eksportu broni z Rosji, ponieważ na polu walki potrzeba więcej broni, sankcje handlowe utrudniają Rosji produkcję i sprzedaż broni, a USA i ich sojusznicy wywierają presję na państwa, aby nie kupowały rosyjskiej broni” — powiedział Pieter Wezeman, jeden ze współautorów raportu.
„Dwie najważniejsze relacje Rosji w zakresie handlu bronią osłabły już przed 2022 rokiem, przy czym Indie coraz bardziej faworyzują innych dostawców, a Chiny kupują więcej broni ze swojego własnego, rozwijającego się przemysłu zbrojeniowego” – dodał.
Rosja została wyprzedzona w latach 2020-2024 przez Francję dostarczającą broń do 65 państw. Eksport broni z Francji do innych państw europejskich wzrósł prawie trzykrotnie, głównie dzięki dostawom samolotów bojowych do Grecji i Chorwacji oraz dostawom broni na Ukrainę po pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 r. Mimo to największym klientem Francuzów były Indie, które odpowiadały za prawie dwa razy więcej francuskiego eksportu niż wszyscy europejscy odbiorcy razem wzięci (15 proc.).
Nie może przejść niezauważony awans Włoch na 6. miejsce światowych eksporterów broni, po wzroście udziałów o 138 proc. Drugi największy wzrost w pierwszej 10. odnotowała z kolei Hiszpania, której udziały wzrosły o 29 proc. W tym samym czasie udział eksportu broni z Niemiec w globalnych dostawach spadł o 2,6 proc., a Wielkiej Brytanii - mimo, że odpowiadał za ten sam udział co 2 latach 2015-2019 - to wolumenowo spadł o 2,6 proc. Wynika to ze zmiany wielkości transferu wg metodologii SIPRI, o której na końcu artykułu.
Azja i Bliski Wschód na zbrojniowej mapie świata
Warto wspomnieć, że Indie były drugim co do wielkości importerem broni na świecie, odzwierciedlając postrzegane zagrożenia zarówno ze strony Chin, jak i Pakistanu. Niemniej w ostatnim okresie import broni do Indii spadł o 9,3 proc. Z kolei import broni do Pakistanu wzrósł o 61 proc. i w zdecydowanej większości (81 proc.) pochodził z Chin, które były czwartym co do wielkości eksporterem broni na świecie. „Pomimo wysiłków Chin, aby zwiększyć eksport broni, wielu dużych importerów nie kupuje chińskiej broni z powodów politycznych” – komentują autorzy raportu.
Zauważają także, że pomimo wojny w Strefie Gazy, import broni przez Izrael pozostał w dużej mierze stabilny. W latach 2020–2024 największą część importu broni do Izraela dostarczyły Stany Zjednoczone (66 proc.), a następnie Niemcy (33 proc.) i Włochy (1,0 proc.). Izrael był 15. największym importerem broni na świecie oraz 8. eksporterem w latach 2020–2024.
„Izrael otrzymał znaczną pomoc wojskową od USA po ataku Hamasu 7 października 2023 r.”, - skomentował Zain Hussain. „Jednak w ostatnich operacjach wojskowych Izrael wykorzystał głównie broń dostarczoną przez USA, którą otrzymał wcześniej. Przeciwnicy Izraela, Hamas, Hezbollah i Huti, polegali na broni irańskiej, a Hezbollah i Huti użyli pocisków i dronów dostarczonych przez Iran przeciwko Izraelowi”- dodał.
Wysoki popyt na broń ma się utrzymać, zwłaszcza w Europie
Raport pokazuje z jednej strony utrzymującą się dominację Stanów Zjednoczonych jako eksportera broni (zwłaszcza do Europy i na Bliski Wschód), a z drugiej – znaczące przesunięcia w strukturze importu na świecie: dramatyczny wzrost dostaw do Ukrainy, stopniowe uniezależnianie się Chin dzięki rozwojowi własnej bazy przemysłowej oraz stopniową dywersyfikację dostaw w Indiach.
Kto w Europie dostarcza łodzie podwodne, lotniskowce i czołgi? Oni liczą na 800 mld euro z UE na obronę
Oto kilka przykładów z europejskich giełd.
Europa wyrasta na najszybciej rosnącego importera w odpowiedzi na zagrożenia związane z polityką Rosji, a region Bliskiego Wschodu pozostaje w czołówce światowego importu pomimo pewnego spadku ogólnego wolumenu. Wojna na Ukrainie doprowadziła do gwałtownego wzrostu dostaw broni do naszych wschodnich sąsiadów, co uczyniło ich największymi importerem w skali świata. Równolegle Rosja coraz bardziej polega na własnej produkcji oraz na imporcie z państw objętych sankcjami (np. Iran, Korea Północna).
Raport SIPRI wskazuje, że w najbliższych latach utrzyma się wysoki popyt na zaawansowane systemy uzbrojenia wśród państw obawiających się eskalacji konfliktów lub chcących zwiększyć autonomię strategiczną – przy jednoczesnym pogłębianiu się zależności europejskich członków NATO od amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.
Co mierzy raport SIPRI?
SIPRI tworzy rejestry transferów, które zawierają informacje o umowach pomiędzy dostawcami a odbiorcami broni. Gromadzi dane z otwartych źródeł, takich jak media, rządowe raporty i inne publicznie dostępne informacje. Rejestry te obejmują dane takie jak liczba zamówionych i dostarczonych jednostek, rok zamówienia i dostawy, oraz dodatkowe komentarze na temat umowy.Transfery dotyczą nowo wyprodukowanych kompletnych systemów uzbrojenia, broni używanej, istotnych komponentów do głównych konwencjonalnych systemów uzbrojenia oraz umów licencyjnych na produkcję.
SIPRI TIV to system pomaru wolumenu transferów broni. TIV (ang. trend indicator value) oparty jest na kosztach produkcji podstawowych broni i służy do porównywania transferów różnych jej typów. Nie reprezentuje wartości finansowej transferów. Nie odzwierciedla cen sprzedaży dlatego nie należy go bezpośrednio porównywać np. z produktem krajowym brutto (PKB), wydatkami wojskowymi, etc. w celu zmierzenia obciążenia ekonomicznego importu broni lub korzyści z eksportu. "Najlepiej używać go jako danych do wyznaczania trendów w międzynarodowych transferach broni" - tłumaczy Instytut.
Według miary SIPRI TIV wolumen międzynarodowych transferów głównej broni w latach 2020–2024 był o 0,6 procent niższy niż w latach 2015–2019. Ponieważ wolumen dostaw może znacznie wahać się z roku na rok, SIPRI prezentuje dane za okresy pięcioletnie, co daje bardziej stabilny obraz trendów, informuje raport.
Michał Kubicki




























































