Portal z ogłoszeniami OLX.pl wprowadził nową kategorię opłat. Od tygodnia za poszukiwanie pracowników płacą pracodawcy, którzy zdecydowali się na umieszczenie w serwisie ofert zatrudnienia. Użytkownicy już wcześniej wyrażali niezadowolenie z podwyżek i wprowadzania nowych opłat, teraz będą mieli kolejny powód do narzekań.
Okres wakacyjny jest bogaty w oferty prac sezonowych, np. przy zbiorze owoców. Mnóstwo takich ogłoszeń można znaleźć na OLX.pl i podobnych serwisach. Teraz OLX.pl będzie pobierał opłatę od każdego ogłoszenia – donosi serwis Wirtualnemedia.pl. To może wpłynąć na pozycję portalu na rynku drobnych ofert zatrudnienia.
Z informacji na blogu serwisu wynika, że opłata za dodanie pojedynczego ogłoszenia wyniesie 24,99 zł. W zamian OLX.pl proponuje poprawę jakości ogłoszeń i promocję kategorii Praca, przez co jej zasięg ma być jeszcze większy niż dotychczas. Kampanię telewizyjną uruchomiono już kilka tygodni temu.
O nowych taryfikatorach w OLX.pl pisaliśmy już niejednokrotnie. Pierwszym punktem zapalnym pomiędzy serwisem i jego użytkownikami było wprowadzenie opłat za ogłoszenia w kategorii Motoryzacja, za które od 8 października 2015 roku płaci każdy - „Koniec z oszustwami na OLX. Za ogłoszenie moto zapłaci każdy”. Kilka miesięcy później, w lutym bieżącego roku opłaty zaczęły obowiązywać także w przypadku ogłoszeń o sprzedaży motocykli i ciągników, a na początku bieżącego roku w kategorii nieruchomości.
W każdym z przypadków serwis tłumaczył decyzję wzrostem zasięgu ogłoszeń w internecie i staraniem o uporządkowanie ofert. Opłaty miały pomóc eliminować powielanie i przekłamywanie ogłoszeń. Podobnie jest tym razem – OLX.pl chce osiągnąć ten sam efekt w ogłoszeniach o pracę. Poza uniknięciem powtarzanych wpisów, celem wprowadzenia opłaty jest także pozbycie się ofert niskiej jakości, które mogą służyć jedynie do zbierania danych zainteresowanych użytkowników.
OLX.pl borykało się już z kradzieżą danych, o czym pisał Wojciech Boczoń w artykule: „Nowy sposób oszustów na OLX: proszą o przelew i kradną tożsamość”.



























































