REKLAMA

Nowe dopłaty do ZUS dla artystów. Sejm zdecydował, chodzi o tysiące osób

2026-10-09 07:20
publikacja
2026-10-09 07:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Sejm uchwalił w czwartek ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Przygotowana przez MKiDN ustawa ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy.

Nowe dopłaty do ZUS dla artystów. Sejm zdecydował, chodzi o tysiące osób
Nowe dopłaty do ZUS dla artystów. Sejm zdecydował, chodzi o tysiące osób
fot. Pixabay / / Pexels

Za ustawą głosowało 232 posłów, 197 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Wcześniej w głosowaniu poparto wniosek o przystąpienie do trzeciego czytania bez skierowania ustawy do komisji. Przepadł natomiast wniosek koła Konfederacji Korony Polskiej o odrzucenie w całości ustawy.

Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny – ich głównymi beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.

Najważniejszym elementem ustawy jest mechanizm dopłat do składek, który jest skierowany do artystów o dochodach poniżej określonego progu. Mają one objąć tych artystów, których średnie miesięczne przychody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 proc. minimalnego wynagrodzenia; tj. ok. 68 tys. zł rocznie brutto. Szacuje się, że dopłaty obejmą ok. 21 tys. osób.

Artysta z niewielkim dochodem dostanie od państwa dopłatę do składek do poziomu minimalnego wynagrodzenia. Środki będą ewidencjonowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i przekazywane automatycznie. Dopłata będzie przysługiwać do czasu osiągnięcia przyjętego progu dochodowego, który pozwoli na samodzielne opłacanie składek. Prawo do dopłaty nie będzie przyznawane bezterminowo. Będzie ustalane na dany rok i regularnie weryfikowane, tak aby wsparcie trafiało do osób spełniających warunki określone w ustawie.

Scammingout

W trakcie debaty sejmowej nad projektem ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska oceniła, że wokół niego „narosło wiele nieporozumień”. 

Odpowiadając na pytanie, do kogo trafi wsparcie, powiedziała:

- Nie do celebrytów. Nie do gwiazd. Nie do artystów, którzy zarabiają gigantyczne pieniądze. Prawo do dopłaty przysługuje tylko wtedy, gdy średni roczny dochód artysty z ostatnich trzech lat nie przekracza 125 procent minimalnego wynagrodzenia. Liczą się dochody ze wszystkich źródeł, także z praw autorskich. Rozpoznawalność zatem nie jest kryterium, tylko dochód — zaznaczyła.

Przypomniała, że „z systemu wyłączeni są przedsiębiorcy”. - Prowadzenie działalności gospodarczej wyklucza uzyskanie statusu artysty, a jej podjęcie oznacza jego wygaśnięcie — przekazała.

Mówiąc o tym, jak działa dopłata, Cienkowska wyjaśniła: - Żaden artysta nie dostanie z tej ustawy ani złotówki do ręki. Dopłata jest bezgotówkowa i automatyczna. Trafia do ZUS i uzupełnia składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne do poziomu liczonego od minimalnego wynagrodzenia. Tylko do tego poziomu i tylko w miesiącach, w których własne dochody artysty na to nie wystarczają.

- Artysta nadal sam płaci składki. Jeśli zarobi więcej, dopłata maleje albo znika. To nie jest dodatkowa emerytura. To co najwyżej droga do emerytury minimalnej. O dopłacie decyduje ZUS, na okres do 12 miesięcy. Dochody potwierdza Krajowa Administracja Skarbowa. W pozostałym zakresie artysta składa oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej. Od decyzji ZUS przysługuje droga do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Cel jest jeden. Artysta, który pracuje od projektu do projektu, na umowach o dzieło, nie może tracić prawa do lekarza, do zasiłku i ciągłości emerytalnej tylko dlatego, że przez kilka miesięcy nie miał zleceń. Nie finansujemy karier. Zapewniamy ciągłość ubezpieczenia — powiedziała.

Zaznaczyła, że aby otrzymać wsparcie, „nie wystarczy nazwać się artystą”. - Trzeba wykazać udokumentowany dorobek, to, że twórczość stanowi istotną część aktywności zawodowej, oraz przychody z niej w każdym z ostatnich trzech lat. Nie powstaje żaden rejestr artystów. Państwo nie ocenia wartości sztuki. Ocenia wyłącznie, czy ktoś rzeczywiście wykonuje zawód artystyczny — wyjaśniła Cienkowska.

Komisja Opiniująca liczy 145 osób, bo musi reprezentować wszystkie dziedziny twórczości. 120 członków rekomendują organizacje artystów, 10 organizacje zbiorowego zarządzania, a po 5 wskazują minister kultury, minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego i prezes ZUS. Wnioski będzie oceniał trzyosobowy zespół. Komisja wyłącznie opiniuje. Decyzję o statusie wydaje dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej. Od niej przysługuje odwołanie do ministra kultury, a następnie skarga do sądu administracyjnego. O dopłacie decyduje ZUS. 

W pierwszym pełnym roku funkcjonowania, czyli w 2027, system będzie kosztował około 375 mln zł. 252 mln to dopłaty do składek. 101 mln to zasiłki chorobowe i inne świadczenia. 21 mln to obsługa systemu we wszystkich instytucjach razem. Koszty administracyjne to niecałe 6 proc. całości, a w czwartym roku funkcjonowania systemu, nieco ponad 2 proc.

Pieniądze będą pochodzić z budżetu państwa — nie ze składek innych ubezpieczonych i nie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przeciwnie: fundusze ubezpieczeniowe i NFZ zyskają nowe wpływy. Ustawa wprowadza limit wydatków na lata 2027-2036, ale z mechanizmem korygującym. Po trzech latach przewidziano ewaluację, która sprawdzi między innymi, czy ktoś nie rezygnuje z etatu albo z działalności, żeby wejść do systemu.

Ustawa trafi teraz do Senatu. (PAP)

ksi/ akn/ dki/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
MG ZS Hybrid+ z pakietem korzyści do 15 600 zł. Sprawdź!
MG ZS Hybrid+ z pakietem korzyści do 15 600 zł. Sprawdź!

Komentarze (4)

dodaj komentarz
arzab
Czyli jeszcze raz - pracujący przez 3 lata za minimalną stawkę musi zapłacić składkę. Artysta zarabiający o 25%więcej przez ten sam okres dostanie dopłatę ( pytanie czy dopłata będzie ze składek zarabiającego najniższą płacę) !
to_i_owo
"ustawa ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy."

Chyba "nie adekwatnie"???

Poza tym nie ma przymusu bycia artysta, można iść do normalnej pracy
tomitomi
dopłaty za prąd ,gaz ,sovietów ,a teraz dopłaty dla lewusów !
bogaty ten wasz zus , bogaty - rozdaje na lewo i prawo !
patologia to norma .

Powiązane: Składki ZUS i emerytury dla artystów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki