Francuz Henri B. Kagan i Japończyk Kenso Soai zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla z chemii - ogłosił w środę w Sztokholmie Komitet Noblowski. Badaczy doceniono za „odkrycie efektów nieliniowych i autokatalizy w asymetrycznej syntezie organicznej”.


Nobliści podzielą się po równo nagrodą w wysokości 12 mln koron szwedzkich (ok. 4,7 mln złotych).
Tegoroczni laureaci Nobla w dziedzinie chemii - Kenso Soai i Francuz Henri B. Kagan - dokonali odkryć, które pozwoliły zoptymalizować reakcje chemiczne służące do wytwarzania farmaceutyków, substancji smakowych i zapachowych oraz nowych materiałów.
Nagrodzone odkrycia umożliwiły syntezę tylko jednego lustrzanego odbicia danej cząsteczki (tzw. enancjomeru), co nikomu wcześniej się nie udało. Niektóre cząsteczki, takie jak aminokwasy, występują bowiem w dwóch postaciach będących swoimi lustrzanymi odbiciami. Jednak organizmy żywe zawierają tylko jedną z tych form – np. w przypadku aminokwasów tworzących białka jest to postać lewoskrętna.
Wcześniej jednak chemicy zawsze uzyskiwali w probówkach równe proporcje obu enancjomerów. Dążyli jednak do wytworzenia tylko jednego z tych lustrzanych odbić, ponieważ w przypadku cząsteczek oddziałujących na organizmy żywe – na przykład leków - tylko jedna z tych form wywołuje pożądany skutek. Udało się to osiągnąć dopiero tegorocznym noblistom.

Dwa kluczowe kroki do sukcesu
Tegoroczni nobliści z chemii opracowali reakcję chemiczną, której tajniki znała wcześniej wyłącznie natura. Dokonali tego w dwóch kluczowych krokach – pierwszy zrobił Francuz Henri B. Kagan, drugi krok należał do Japończyka Kenso Soai.
Powstawanie jednej z lustrzanych form cząsteczek chemicznych (tzw. enancjomeru) jest procesem występującym w naturze. W żywych komórkach związki mają jedną formę: lewo- lub prawoskrętną.
Chemikom przez lata nie udawało się tego odtworzyć w laboratorium. Natura ściśle strzegła swej tajemnicy.
Pierwszy decydujący krok na drodze do uzyskiwania pożądanego enancjomeru uczynił francuski chemik Henri B. Kagan (ur. W 1930 w Boulogne-Billancourt). W 1986 r. odkrył on nowy sposób sterowania reakcjami chemicznymi. Umożliwiło to uzyskanie większej przewagi jednej z form lustrzanych danej cząsteczki, niż wcześniej uważano za możliwe.
Drugi krok należał do Japończyka Kenso Soai (ur. 1950 r. w Hiroszimie). Opracował on pierwszą w historii reakcję chemiczną, która mogła prowadzić do powstania produktów homochiralnych (opisana w 1995 r.). W 2003 r. ostatecznie osiągnął sukces - przedstawił reakcję, w której powstawała tylko jedna z dwóch możliwych form lustrzanych.
Tajemnica natury została rozwikłana, a ludzie zyskali szansę m.in. na bezpieczniejsze leki. (PAP)
jjj/ zan/
































































