REKLAMA
GPW

Nasze drogie dyskonty

2013-03-22 06:43
publikacja
2013-03-22 06:43

To nie dyskonty a hipermarkety proponują Polakom najtańsze zakupy - wynika z badań serwisu Dlahandlu.pl."Najtańszy Koszyk" przeprowadzonych w połowie marca na Górnym Śląsku, o czym informuje "Metro".


Wojna Domowa 2013» Tak chcą mieszkać Polacy
W pierwszej trójce najtańszych sieci spożywczych znalazły się same hipermarkety (Auchan, Kaufland i Real). Najtańszy dyskont (Netto) jest dopiero na piątym miejscu, a te najpopularniejsze jak Lidl i Biedronka dopiero na 7 i 8 miejscu. Badano ceny 40 najtańszych produktów pierwszej potrzeby jak np. pieczywo, herbata, ser żółty, kiełbasa, czy masło; nie patrzono na ich jakość. Różnice cen zaobserwowane przez badaczy są spore - między najtańszym hipermarketem i najtańszym dyskontem wynoszą ok. 20 proc.

Duże różnice to efekt wojny cenowej, którą hipermarkety toczą z dyskontami. A gra się toczy o to, by odzyskać tytuł najtańszych sklepów, który udało się przywłaszczyć dyskontom. Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, czeka nas rok ostrej wojny cenowej, co dla konsumentów jest dobrą wiadomością. (PAP)

sto/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~jkki
A ja tam staram się nie opychac smieciowym i wysoko przetworzonym żarciem z marketow.
Lezy tam glownie ładnie opakowane g... Problem wspolczesnej cywilizacji to za duża konsumpcja i wytwarzanie gory śmieci. Dostaje torsji na widok przewalajacych sie przez markety tłomow z wozkami wyladowanymi jak ciezarowki. A pozniej ci delikwenci
A ja tam staram się nie opychac smieciowym i wysoko przetworzonym żarciem z marketow.
Lezy tam glownie ładnie opakowane g... Problem wspolczesnej cywilizacji to za duża konsumpcja i wytwarzanie gory śmieci. Dostaje torsji na widok przewalajacych sie przez markety tłomow z wozkami wyladowanymi jak ciezarowki. A pozniej ci delikwenci zapelniaja sale szpitalne z diagnoza, miazdzyca, otylosc i inne pochodne...
~kartoflana polska
ja tam robię zakupy gdzie chcę i kupuję co chcę. Wolę się skoncentrować na swojej pracy i zarobić więcej niż biegać po sklepie z kalkulatorem żeby zaoszczędzić 2 złote bo pewnie większych różnic na koszyku zakupów nie ma.
To jest artykuł dla gołodupców z pisu. Tyle w temacie.
~głupodupiec nie z pi
aha no to twój problem jeśli wolisz spędzać dzień harując dla 2 złotych więcej :) ja wolę pracować normalnie i w ramach dnia zrobić zakupy w biedronce (za normalną cenę a nie za 2 zł drożej) i tym samym zrobić krótki spacer, :) pogadać w sklepiej z sąsiadami. powybierać.. a ty na to nie masz czasu bo niewolniczysz :) głowonogu :D
~głowodupiec nie z pi
ps. gratuluję kasy - większość z nas nie stać na robienie zakupów byle gdzie :/ pracy nie ma ... więc proszę nie obrażaj ludzi którzy nie mieli znajomości wejść albo miękkiego odbytu bo to po prostu odrażające zachowanie z twojej strony.. jak to mawiał pewien mądry człowiek: "trochę kultury chamie"!!
~Adam
Naprawde nie rozumiem prezentowania wynikow tego typu idiotycznych rankingow. Chyba jedynym wytlumaczeniem jest mozliwosc otrzymania lapowki od wlascicieli marketow. Nalezaloby porownywac jedynie produkty w identycznej gramaturze, tego samego producenta oraz kupione tego samego dnia i to wylacznie w standardowej cenie. Poza tym w Naprawde nie rozumiem prezentowania wynikow tego typu idiotycznych rankingow. Chyba jedynym wytlumaczeniem jest mozliwosc otrzymania lapowki od wlascicieli marketow. Nalezaloby porownywac jedynie produkty w identycznej gramaturze, tego samego producenta oraz kupione tego samego dnia i to wylacznie w standardowej cenie. Poza tym w celu optymalizacji zakupu nalezy wziac rowniez koszty dojazdy/dojscia i wygode, a to nie zawsze latwo przeliczyc na zlotowki. Ile wzial redaktor od hipermarketow za pochlebny artykul ?
~alex
Dziękujemy kolejna próba robienia ludziom wody z mózgu i manipulacja....nierzetelna opinia....proszę podać przykłady na przyszłość...biedroneczka ucieka reszcie i robi gigantyczny obrót a reszta zaczyna skomleć.....bo np w Tesco po redukcjach i wprowadzeniu kas samosiek gdzie klient ma robić za kasjerkę powiedział pas...
~Elka
Powinni porównać produkty podobnej jakości, np. ser żółty czy wyrób seropodobny z tłuszczu roślinnego to nie to samo, choć na oko może wyglądać tak samo.
~Ali
No biedroneczka już nie taka tania ,tam tez siedzą goście i myślą jak wyciągnąć kasę .Łatwo porównać ceny
~autor
no właśnie porównuję nie mam złudzeń, [ mleko w biedronce - 1,99 - w realu - 2,15 :/ bez jaj) nie mam więcej pytań
~Jola
W Biedronkach są coraz lepsze produkty. Może i średnio zdrożało, ale odpadków tam coraz mniej. W realu najtańsze towary nie kwalifikują się do kupna, a jedynie na śmietnik.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki