REKLAMA
TYLKO U NAS

Premia w kryptowalutach, concierge czy masaż. Na takie superbenefity mogą liczyć pracownicy u progu 2023 r.

Katarzyna Wiązowska2023-01-19 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-01-19 06:00

Pracodawcy, zwłaszcza w branżach, gdzie doświadczeni specjaliści są na wagę złota, starają się, jak mogą, aby przyciągnąć ich do siebie. Takie atuty jak możliwość pracy zdalnej, prywatna opieka medyczna czy też szkolenia, stały się już właściwie normą. Teraz w grę wchodzą znacznie bardziej wysublimowane formy gratyfikacji.

Premia w kryptowalutach, concierge czy masaż. Na takie superbenefity mogą liczyć pracownicy u progu 2023 r.
Premia w kryptowalutach, concierge czy masaż. Na takie superbenefity mogą liczyć pracownicy u progu 2023 r.
fot. 3rdtimeluckystudio / / Shutterstock

Jak wynika z badania „Oferty pracy w Polsce” przeprowadzonego przez Element i Grant Thornton, od kilku miesięcy najczęściej pojawiającym się benefitem pozapłacowym w ofertach pracy są szkolenia. Ten trend nie zmienił się również w grudniu, kiedy to zdecydowana większość pracodawców (79 proc.) kusiła kandydatów właśnie tą obietnicą. Drugimi najczęściej pojawiającymi się benefitami były pakiety medyczne (56 proc.), a następnie praca z domu (z 17 proc.) oraz darmowe owoce w miejscu pracy (18 proc.).

Tymczasem pracodawcy starają się nie tylko przekonać do siebie pracowników, ale też zatrzymać ich na dłużej i zbudować zgrane zespoły. Aby to osiągnąć, oferują coraz ciekawsze bonusy związane z danym miejscem pracy.

Concierge do dyspozycji pracownika

Firmy uważnie przyglądają się konkurencji, dlatego oferują zupełnie nowy wymiar benefitów, w pełni dostosowany do potrzeb pracowników. Według danych z raportu Cpl Poland „Zoomersi w pracy - czyli jak Pokolenie Z podbija rynek pracy w Polsce”, 30 proc. badanych kandydatów z pokolenia z deklaruje, że lista oferowanych benefitów ma większe znaczenie przy podjęciu decyzji o akceptacji oferty pracy niż tempo i jakość procesu rekrutacji, zaangażowanie firmy w CSR czy osoba lidera, z którą przyjdzie im bezpośrednio pracować.

– Jednym z aktualnie popularnych trendów jest troska o wellbeing, czyli dobre samopoczucie pracowników – twierdzi Małgorzata Kobierska, rekruterka specjalistów IT w Cpl Poland. – Pomoc psychologiczna, sesje masażu, joga oraz dostęp do dietetyka to tylko kilka z opcji benefitów coraz częściej proponowanych przez firmy. Nowością jest także usługa concierge, z której mogą skorzystać pracownicy i w trakcie godzin pracy zlecić zakupy spożywcze, rezerwację restauracji lub odbiór biletów do teatru. W niemal każdym biurze jest odpowiednio wydzielona strefa relaksu, która sprzyja integracji członków zespołu.

Osoby dojeżdżające do biura mogą też liczyć na wsparcie w postaci dofinansowania biletów komunikacji miejskiej, bezpłatnego parkingu lub bonów na paliwo. Pracodawcy chętnie finansują też zakup podnoszonego biurka czy też ergonomicznego krzesła, aby ułatwić pracę zdalną. Coraz częściej dopłacają także do prądu oraz internetu.

Bezcenny czas w bonusie

Jak twierdzi Małgorzata Kobierska, czas jest jednym z najcenniejszych aktywów, dlatego też „work-life fit” jest najchętniej wybieranym modelem pracy. Z tego powodu firmy – w ramach benefitów – coraz chętniej oferują większą liczbę dni urlopu, w tym dzień wolny z okazji urodzin. W okresie letnim pracownicy mogą skorzystać z „workation”, a w piątki pracować do 15. Elastyczny czas pracy pozwalający na realizację pasji to z pewnością argument, który przekona niejednego kandydata.

Jedną z firm, która wprowadziła szereg udogodnień związanych z czasem pracowników, jest dentsu Polska.

– Nasi pracownicy mogą liczyć m.in. na trzy dodatkowe wolne, płatne dni tzw. Wellness Days oraz dwa dni, które mogą przeznaczyć na wolontariat – twierdzi Jadwiga Jadziewicz, social impact manager w dentsu Polska. – Stworzyliśmy także punkt Day Care otwarty codziennie dla dzieci pracowników naszego biura, w którym mogą oni zostawić swoją pociechę pod opieką wykwalifikowanej niani. Mają też dostęp do holistycznej platformy Mindgram z szerokim wachlarzem webinarów, czatów z wieloma specjalistami, strefy Self Care oraz terapii indywidualnej w sytuacji kryzysowej. Pracownicy firmy mogą też skorzystać z masaży na terenie biura. Ogólnodostępne są też owoce i soki dla pracowników.

Zdecydowaną przewagę w pozyskiwaniu talentów mają również firmy z jasno wytyczoną ścieżką kariery oraz dające możliwość stałego podnoszenia kwalifikacji zawodowych

–  Według naszych badań, ponad 37 proc. ankietowanych przedstawicieli pokolenia z wskazało możliwość odbywania kursów i szkoleń jako jeden z najważniejszych benefitów pozapłacowych – mówi Małgorzata Kobierska. Pracodawcy zatem coraz częściej oferują dostęp do kursów online i platform e-learningowych jak Udemy, LinkedIn Learning, a także audiobooków np. Legimi. Pracownik może skorzystać również z porady mentora, bezpłatnych lekcji językowych lub też dowolnie wykorzystać przydzielony mu budżet szkoleniowy.

Korzyści również dla rodzin pracowników

Również Google oferuje wiele specjalnych benefitów, które są takie same dla pracowników tej korporacji na całym świecie. Firma koncentruje się na wspieraniu ich dobrostanu, zarówno w kwestii emocjonalnej, jak i finansowej czy fizycznej. Wszelkie świadczenia są dobrane tak, aby poprawiać zdrowie i samopoczucie zatrudnionych osób.

Wśród pozapłacowych świadczeń mogą oni liczyć na programy wsparcia psychologicznego, dostęp do aplikacji dbających o dobrostan psychiczny oraz usługi wellness dostępne w biurze - centra fitness, programy masażu i ergonomiczne wsparcie. Wsparciem objęci są nie tylko pracownicy, ale również ich bliscy. Poza tym wszyscy mogą liczyć na pomoc w łączeniu pracy z rodzicielstwem. Jako jedna z niewielu firm korporacja oferuje program wsparcia medycznego dla osób transpłciowych.

Przez cztery tygodnie w roku Googlersi pracują z dowolnego miejsca na świecie, mają też specjalny czas na wolontariat, fundusze na rozwój osobisty, coaching finansowy 1:1, a nawet lekcje gotowania.

Wspólne firmowe śniadania i oglądanie zachodów słońca

– Aby przyciągnąć i zatrzymać u siebie największe talenty, staramy się wybierać takie benefity, które będą dla nich najatrakcyjniejsze - twierdzi Kalina Doluk, Employer Branding Specialist w Trans.eu. – Poza tymi popularnymi, jak karta Multisport, prywatna opieka medyczna i grupowe ubezpieczenie, oferujemy masaże w biurze, vouchery do strefy SPA, aplikację wspierającą zdrowie psychiczne oraz firmowe sekcje sportowe m.in. smocze łodzie, boks, TRX czy ściankę wspinaczkową. 

Jak twierdzi Kalina Doluk, każdy pracownik ma też do wykorzystania roczny indywidualny budżet szkoleniowy oraz kwotę 1230 zł na dodatkowe doposażenie stanowiska pracy w domu.

– Ważna jest dla nas przyjazna atmosfera, dlatego też chętnie integrujemy się ze sobą – mówi przedstawicielka Trans.eu. – Pomagają nam w tym wspólne darmowe śniadania w biurze oraz eventy tematyczne, takie jak Mikołajki bądź Święto Dyni. Wiemy jednak, że nic tak nie łączy ludzi, jak grupowe podziwianie zachodu słońca z pomostu czy siedzenie przy ognisku do białego rana, więc organizujemy wyjazdy teambuildingowe w formie survivali do naszego ośrodka wczasowego nad jeziorem. Przez całe wakacje ośrodek jest również do prywatnej dyspozycji pracowników. Mogą oni zarezerwować tam pobyt na preferencyjnych warunkach.

Premia w kryptowalutach

Wśród oryginalnych benefitów oferowanym pracowników znajdują się również wypłaty gratyfikacji w kryptowalutach.

–  Naszym pracownikom poza pracą zdalną czy możliwością pracy na Macbooku, oferujemy znacznie rzadziej praktykowane przez pracodawców premie okresowe i bonusy w kryptowalutach. U nas jest to standardem – mówi Hanna Milczarek, Chief Marketing Officer w Cryptiony – Jednak najważniejszym benefitem jest ESOP (Employee Stock Option Plan), czyli program, który umożliwia włączenie pracowników do grona współwłaścicieli firmy, co przyczynia się do motywacji, zaangażowania i zatrzymania u nas największych talentów. Niedawno zakończyliśmy rekrutację pracowników, ale zdecydowanie wymienione benefity były ważne w procesie rekrutacji. 

Pomocny posiłek w czasie pracy

Badania Personel Service z września ubiegłego roku wskazują, że aż 80 proc. pracowników chciałoby otrzymywać dofinansowanie posiłków. Rosnące ceny żywności sprawiają, że coraz więcej firm decyduje się na taki bonus, o czym świadczą również dane SmartLunch z 2022 roku.

– Wspieramy firmy w dostarczaniu pracownikom posiłków. To coraz częstsza forma pozapłacowych benefitów oferowanych przez pracodawców – mówi Mateusz Tałpasz, CEO SmartLunch. – W raporcie „Trendy HR 2023”[1] zainteresowanie dofinansowaniem jedzenia w pracy wskazało aż 46 proc. badanych, co stawia, że ten benefit znalazł się na pierwszym miejscu najbardziej pożądanych świadczeń. Od marca ubiegłego roku kwota, jaką pracodawca przeznacza na żywienie pracownika i która jest zwolniona ze składki ZUS, wynosi 300 zł miesięcznie.

Współczesny pracodawca doskonale rozumie, że odpowiednio dobrane benefity wpływają na zdobycie wykwalifikowanych pracowników, ich większe zaangażowanie w wykonywane obowiązki, wyższą satysfakcję z pracy oraz mniejszą rotację w zespole. Dlatego firmy starają się wyjść naprzeciw ich potrzebom, aby nie dopuszczać do sytuacji, takich jak np. wypalenie zawodowe czy „quiet resigning”, czyli nietraktowania pracy zbyt poważnie. Rodzaj i forma benefitów najczęściej zależy od pomysłowości firmy oraz budżetu, jakim dysponuje.



 

Źródło:
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Ludzie, puknijcie się (gdzie chcecie) - przecież te wszystkie tzw. benefity podnoszą tylko finalny koszt tego, co taka firma-pracodawca wypuszcza na rynek. Więc się potem nie dziwicie, że wszystko drożeje...

Firmy-pracodawcy są od tego, żeby produkować i sprzedawać (towary lub usługi) oraz płacić za tą produkcję m.in. pracownikom,
Ludzie, puknijcie się (gdzie chcecie) - przecież te wszystkie tzw. benefity podnoszą tylko finalny koszt tego, co taka firma-pracodawca wypuszcza na rynek. Więc się potem nie dziwicie, że wszystko drożeje...

Firmy-pracodawcy są od tego, żeby produkować i sprzedawać (towary lub usługi) oraz płacić za tą produkcję m.in. pracownikom, a nie robić im dobrze. Od tego jest zupełnie kto inny i w innym miejscu (choć to akurat niekoniecznie).

To, że tzw. zoomersi - z racji licznych braków w wykształceniu, spowodowanych ogólnym upadkiem edukacji, zwłaszcza wyższej - tego nie rozumieją, to nie dziwi. Ale że na takie chwyty nabierają się przedstawiciele wcześniejszych pokoleń?
prawda_
Postanowione, koncze z wlasna dzialalnoscia i ide na etat by grac w bilarda w przerwach, chrupac sobie darmowe jablka, po pracy wyskoczyc na darmowy masaz, miec darmowego dentyste, a to wszystko w elastycznym wymiarze pracy z domu i tylko 4 dni w tygodniu z powiekszonym urlopem i dniem wolnym na picie w urodziny. Zyc nie umierac!
peluquero
Ze strefą relaksu z miejscu pracy, o ile jest to enklawa w biurze, jest tak samo jako z strefą pracy w miejscu relaksu - fizycznie oddzielenie to za mało. Jeśli ma to być skuteczne wejście w strefę relaksu odbywa się w umyśle. W przeciwnym razie miła kozetka, czy masaż to tylko zabiegi pielęgnujące ciało. By skutecznie oddzielić Ze strefą relaksu z miejscu pracy, o ile jest to enklawa w biurze, jest tak samo jako z strefą pracy w miejscu relaksu - fizycznie oddzielenie to za mało. Jeśli ma to być skuteczne wejście w strefę relaksu odbywa się w umyśle. W przeciwnym razie miła kozetka, czy masaż to tylko zabiegi pielęgnujące ciało. By skutecznie oddzielić te strefy musi to być wykonane w umyśle, podobnie w domu nie da się wchodzić do strefy pracy i relaksu po kilka razy (np wstajemy od biurka i idziemy do kuchni), w takim przypadku zawsze ZAWSZE strefa z bardziej negatywnymi emocjami przejmie kontrolę nad resztą.

Owoce to witaminy, ale to przede wszystkim węglowodany. Jak widzę w biurach banany czy cytrusy, słodkie odmiany jabłek - no to nie jest benefit, chyba że ktoś dąży do tego by mieć karte benefit i zaiwaniać po pracy spalać kalorie z owoców które przyjął na śniadanie na siedzisko. Nidgy, nigdy nie widziałem żeby w zestawach owoców królowały takie jak ananas, pomelo, papaja - czyli pomagające utrzymać poziom glukozy w jako takiej normie, i pomóc spalać tłuszcz pracy siedzącej (na budowie np nie ma z tym problemu, tam kiść bananów można spalić z zapasem w ciągu dnia)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki