Na WGPW sesja nudna, ale wzrostowa
Początek sesji był niezbyt ekscytujący. Zresztą reszta również. Podobnie zresztą na rynkach Eurolandu. WIG-20 powoli rósł. Brylowały Softbank i Elektrim. Nieźle zachowywał się PKN i Pekao. Generalnie można powiedzieć, że były próby kupna wybranych spółek. Szeroki rynek czekał.Już od 11.00 WIG-20 wszedł w stabilizacje między 1118 a 1122 pkt. Właściwie to od 13.00 był lekki trend spadkowy, który do 14.30 zabrał 4 pkt. z indeksu. Od 14.00 ten trend spadkowy nieco przyśpieszył, jeśli można mówić o przyśpieszeniu na tak nieaktywnym rynku. Osuwał się przede wszystkim Softbank i PKN, najlepsze w pierwszej części sesji (oczywiście oprócz Elektrimu). Nadal słabo zachowywał się Prokom.
Od 15.00 rynek zaczął lekko rosnąć, ale wynikiem był tylko powrót do poprzedniego zakresu stabilizacji. Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan, mimo że gorszy od prognoz, niczego nie zmienił. Widać rynek amerykański oczekiwał tak naprawdę jeszcze gorszych danych. Za to indeks aktywności gospodarczej w rejonie Chicago wzrósł mocniej niż prognozowano, co wywołało optymizm. Zresztą z naszego eksportu (bardzo duży wzrost) też można się cieszyć (bardziej). To podniosło WIG-20 na zamknięciu.
Sesja była bez historii i bez obrotu. Ale odbicie od poziomu 1100 pkt. na WIG-20 nastąpiło i jest szansa na ciąg dalszy w poniedziałek. Szczegóły w „Subiektywnej ocenie sytuacji” dzisiaj po 23.00.





























































