Wydawało mi się, że w temacie myszy (komputerowych, rzecz jasna) wymyślono już wszystko i teraz zostało tylko prześciganie się w rozdzielczościach i czasach reakcji. Myliłem się - ktoś wpadł na pomysł wbudowania w myszkę odkurzacza.
Odkurzacz jest (co chyba oczywiste) niewielkich rozmiarów, ale według zapewnień producenta poradzi sobie z kurzem na biurku.
Cena - 13 dolarów.





















































