REKLAMA
PIT 2023

Mieszkaniówka czeka na ruch nowego rządu. Oto co koalicja obiecywała w kampanii

Marcin Kaźmierczak2023-12-04 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-12-04 06:00

Trzy zdania na temat mieszkalnictwa znalazły się w umowie koalicyjnej podpisanej niedawno przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę oraz Nową Lewicę. Przejrzeliśmy jednak ich niedawne programy wyborcze, by sprawdzić, jakie plany na tzw. mieszkaniówkę może mieć potencjalny rząd Donalda Tuska.

Mieszkaniówka czeka na ruch nowego rządu. Oto co koalicja obiecywała w kampanii
Mieszkaniówka czeka na ruch nowego rządu. Oto co koalicja obiecywała w kampanii
fot. Sharon Photo / / Shutterstock

– Zwiększymy dostępność mieszkań. To jedno z głównym wyzwań przed jakimi stoi nasz kraj. Nieodpowiedzialna i nieudolna polityka zarówno rządu jak i NBP sprawiła, że dla milionów młodych Polaków niemożliwym było godne zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Strony koalicji stworzą warunki dla istotnego przyspieszenia tempa oddawania nowych mieszkań: własnościowych dostępnych na najem realizowany także przez samorządy oraz mieszkań socjalnych i komunalnych. Państwo będzie też wspierać samorządy w remontach pustostanów na cele mieszkaniowe – tak brzmi punkt 21. Umowy koalicyjnej podpisanej przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Nową Lewicę a bezpośrednio przez Donalda Tuska, Władysława Kosiniaka-Kamysza, Szymona Hołownię i Włodzimierza Czarzastego.

W skrócie, partie, które wespół zdobyły sejmową większość, obiecują, że przez najbliższe cztery lata, o ile faktycznie zaczną rządzić, w Polsce będzie budowało się więcej mieszkań. Za ich budowę mają odpowiadać w dużej mierze samorządy, które również zostaną zobligowane do remontu pustostanów. Znacznie więcej konkretów padło za to w programach wyborczych partii-sygnatariuszy umowy koalicyjnej. Wyliczankę zacznijmy od Koalicji Obywatelskiej, która spośród nich zdobyła najwięcej głosów.

Koalicja Obywatelska – dopłaty do czynszów i kredyt na 0 proc.

Kwestie związane z szeroko pojętym mieszkalnictwem politycy KO umieścili w 100 konkretach na 100, przedstawionych we wrześniu.

To przede wszystkim dopłaty dla najemców mieszkań. Zgodnie z pomysłem KO, mieliby oni otrzymywać na ten cel 600 zł miesięcznie.

Dla chcących kupić mieszkanie przeznaczony byłby z kolei kredyt z oprocentowaniem 0 proc. Co istotne, mogliby z niego skorzystać jedynie kupujący swoje pierwsze mieszkanie.

Zwiększenie podaży mieszkań zapewnione byłoby z kolei poprzez „uwolnienie gruntów spółek Skarbu Państwa i Krajowego Zasobu Nieruchomości”, a w szczególności tych, które do KZN trafiły na potrzeby programu "Mieszkanie Plus".

Podaż mieszkań ma zwiększyć także uwolnienie pustostanów pozostających w zasobach samorządów. Rocznie na ten cel przekazywane byłoby 10 mld zł. Kolejne 3 mld zł trafiałyby do puli służącej dofinansowywaniu budowy nowych mieszkań w ramach Towarzystw Budownictwa Społecznego.

Osoby już posiadające domy jednorodzinne mogłyby liczyć z kolei na niższe rachunki za prąd. Warunkiem byłby jednak montaż paneli fotowoltaicznych.

Trzecia Droga – milion mieszkań w cztery lata

Trzecia Droga obiecywała oddanie podczas rozpoczętej kadencji parlamentu, a więc w ciągu najbliższych czterech lat miliona mieszkań. Pomóc ma uwolnienie wszystkich gruntów będących w zasobach Krajowego Zasobu Nieruchomości. Na tych gruntach budowane byłyby przede wszystkim mieszkania komunalne, spółdzielcze oraz prywatne. W ostatnim przypadku samorządy odpowiadałyby za uzbrajanie parcel przejmowanych od KZN.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego, które prezentujemy co miesiąc sugerują, że może być o to niezwykle trudno. Bo choć ostatnie lata były rekordowe pod względem liczby oddawanych mieszkań i domów, to w żadnym pojedynczym roku nie przekroczono poziomu 250 tys. lokali, a taki byłby niezbędny, by w ciągu najbliższych czterech lat osiągnąć obiecywany milion.

Ponadto, liczba mieszkań, które będą oddawane do użytku w najbliższych latach, zależeć będzie bowiem od tego, ile budów rozpoczynano w poprzednich. O ile w 2021 r. deweloperzy i inwestorzy indywidualni ruszyli z budową 272 444 lokali, co było rekordem licząc od 1989 r., o tyle w 2022 r. liczba rozpoczynanych budów spadła poniżej 200 tys. Próg ten najprawdopodobniej nie zostanie przekroczony także w 2023 r.

Trzecia Droga podczas kampanii wyborczej mrugała okiem także do studentów. Program „Akademik za złotówkę” miał gwarantować studentom przyjeżdżającym do miast akademickich z mniejszych miejscowości, ale także uczniom, tani najem. Możliwość otrzymania dopłaty wynikałaby jednak z wysokości dochodu.

Nowa Lewica – zamrożenie oprocentowania kredytów

Jedną z głównych przedwyborczych obietnic partii startujących pod szyldem Nowej Lewicy, było zamrożenie oprocentowania kredytów. Mogłyby na nie liczyć osoby, które do końca 2021 r. zaciągnęły kredyt mieszkaniowy.

Postulat, jak czytamy w przedwyborczym programie Nowej Lewicy, był odpowiedzią na „nieodpowiedzialną politykę informacyjną prezesa Narodowego Banku Polskiego".

Nowa Lewica, podobnie jak KO, chciałaby, by do zasobu komunalnego trafiało ok. 20 tys. pustostanów rocznie. Rozdzielaniem środków na remonty zajmowałby się nowy Krajowy Fundusz Remontowy obsługiwany przez Bank Gospodarstwa Krajowego a zarządzany przez Państwową Agencję Mieszkaniową.

Rozwinięte miałoby zostać także budownictwo społeczne – TBS-y oraz SIM-y. Środki na budowę gminnych mieszkań na wynajem pochodziłyby z Banku Gospodarstwa Krajowego, a przyszli lokatorzy nie musieliby składać się na ich budowę w ramach wkładu partycypacyjnego, jak ma to miejsce obecnie.

Wynajmujący własne mieszkania nie mogliby z kolei pobierać od najemców kaucji wyższej niż miesięczny czynsz.

Priorytety nowego rządu. Tym trzeba się zająć najpierw

Nowy rząd, który powstanie niebawem, będzie miał na początek do załatwienia listę priorytetowych spraw. Na stole czeka nie tylko KPO, ale i budżet, kwestia cen energii czy wakacje kredytowe.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 71 748 95 14.

Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jpelerj
Deweloperzy się pewnie przekwalifikują na budownictwo komunalne ROTFL
bha
Jak nie wiadomo o co chodzi to na rynku chodzi z reguły tylko o jedno ...................
polak2
Dzieci kupują A rodzice mają 5 i więcej mieszkań. Biedny nie kupi . 2 % to dla bogaczy ceny rosną, klapa dla biednych.
katzpodola
"Trzecia Droga – milion mieszkań w cztery lata" a toś Szymuś poleciał. Pajacowanie TVN-owskiego śmiszka ciąg dalszy.
nodd
Średnia marża mafii deweloperskiej to ponad 30%. Chyba tylko handel prochami daje większe przebicie. Ledwie opłacili jedną frakcję polityczną a tu trzeba szykować kasę dla kolejnych frakcji na poparcie programów "deweloper na swoim".
ominbus
Pamiętaj że proces inwestycyjny trwa ok 3-4 lat, więc marza wynosi poniżej 10% w skali roku. Aktualnie większa stopę zwrotu dają obligacje oparte na inflacji;))
samsza
Bogaci chcą dopłat do czynszów, ok, dlatego są bogaci, szanują każdego złotego!
tomek323
Hahahahahahaha… nawet 0,001% nie będzie dotrzymane; spójrzcie tylko z kim macie do czynienia...
trolley
i bardzo dobrze, jedyne czego potrzebujemy to komisji śledczej bk2 :)
dasbot
Socjalizm wzmacnia organizm..........jacy wyborcy, takie programy. Gruntów się zachciewa? Podniesienie stawek amortyzacji do 6-10%? Co jeszcze? Marże na poziomie 30% i jeszcze mało?......Prosty fix jest potrzebny, ale polityczne miernoty się nie odważą. Opodatkujcie spekulantów stawką CIT na odpowiednim poziomie (np. 2x obecna), Socjalizm wzmacnia organizm..........jacy wyborcy, takie programy. Gruntów się zachciewa? Podniesienie stawek amortyzacji do 6-10%? Co jeszcze? Marże na poziomie 30% i jeszcze mało?......Prosty fix jest potrzebny, ale polityczne miernoty się nie odważą. Opodatkujcie spekulantów stawką CIT na odpowiednim poziomie (np. 2x obecna), zabrońcie odpisywać w koszty podatkowe kosztów odsetek od kredytów i wprowadźcie podatek od papierowych zysków ("przerzucanie" aktywów między poszczególnymi wehikułami inwestycyjnymi). Mamy na rynku hordy spekulacyjnego kapitału (fundusze, głównie spoza Polski), od jakiegoś czasu upatrzyły sobie nasz rynek, jako pole do spekulacji. Coraz głośniej sami deweloperzy mówią, że liczą na segment PRS (na wynajem), nie trzeba być geniuszem, aby zobaczyć, komu ten rynek służy i komu służą puste wyborcze hasła np. miliona mieszkań w 4 lata, kredyt 0% i inne utopijne hasła.......Nie będziecie mieli nic i będziecie szczęśliwi........Clown world.

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki